Reklama
  • KaSperSky8002012-01-12 17:04:10

    Może tu znajdę odpowiedz jestem miłośnikiem westernu i zawsze miałem kilka pytań odnoście koni westernowych no to zacznęCiekawiło mnie to jak te konie kowboi są tak wychowane i co robili kowboje że te konie np. Jechał sobie na koniu w środku jakiegoś lasu nagle stawał i zostawiał konia nie uwiązanego itd. Jak oni to robili ? Drugie pytanie to np. oni swojego rumaka zachodzili od każdej strony i on nic nie robił jak go zaszedł lub wskoczył z nie nacka od zadu więc Jak to robili że mieli takie konie ? Kolejne pytanie zawszę mnie ciekawiło też że oni mając wodze w jednej dłoni pociągną kowboj w lewo a koń skręcił w lewo sam jeżdżę na koniach i jak pociągnę wodze w lewo to koń skręci w prawo no norma bo działa mu na prawa strona wędzidła a u nich to było inaczej więc jak ? Odpowiadać proszę najlepiej w punktach Pozdr.

  • jestemzlasu 2012-01-12 18:54:45

    Przy zajeżdżaniu lali konie tak długo, aż przestawały w jakikolwiek sposób protestować. Wiązali nogi i przewracali na ziemię, żeby je sobie podporządkować. Wiązali wodze np. do kółka wkopanego w ziemię i koń się szarpał tak długo, aż nauczył się stać tam, gdzie wodze spadną. Jak zostawiali konie gdzieś na dłużej to pętali im nogi.

  • vivarro 2012-01-12 20:35:15

    Przy zajeżdżaniu lali konie tak długo, aż przestawały w jakikolwiek sposób protestować. Wiązali nogi i przewracali na ziemię, żeby je sobie podporządkować. Wiązali wodze np. do kółka wkopanego w ziemię i koń się szarpał tak długo, aż nauczył się stać tam, gdzie wodze spadną. Jak zostawiali konie gdzieś na dłużej to pętali im nogi.Szok!!!!!!!!!!!Konia się odczula, nie biciem, ale codzienną pracą zaczętą jak jest jeszcze młody. Piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia- żal!!!!!!!!!!

  • vivarro 2012-01-12 20:38:08

    Zapomniałam dodać, że dobrze wyszkolony koń skręca od dosiadu, nacisku wodzy na szyje, ewentualnie łydki.

  • Reklama
  • jestemzlasu 2012-01-12 20:47:21

    On pytał o kowboi. To były tradycyjne metody zajeżdżania koni amerykańskich pastuchów. Koń był od roboty, a nie trzęsienia się nad nim, jeden padł to się brało następnego. Ta mentalność przetrwała choćby w tradycyjnej amerykańskiej rozrywce - rodeo.

  • horselover 2012-01-12 22:35:27

    jestemzlasu ma rację. Jak myślicie, dlaczego westernowe przygotowywanie koni do pracy nazywało się "łamaniem" ?? Właśnie dlatego, że to szczegolnie przyjemne dla konia nie było/nie jest do tej pory.. Taka prawda, chociaż nie mówimy tu o wszystkich (jak zwykle, zdażają się wyjątki ;)). 

  • Karina83 2012-01-13 14:54:03

    No właśnie- niestety tak to wyglądało:siodło na plecy, "łamanie"charakteru konia- ale trzeba pamiętać,że wtedy większość koni było z "łapanki"- tzn łapali dzikie konie, a nikt tam nie miał czasu ani ochoty na układanie go przez kilka miesięcy -konisko miało być zdatne do pracy pod siodłem jak najszybciej.Ale pomimo tej całej brutalności, to był wtedy jakiś większy szacunek dla konia,niż jest teraz...

  • vivarro 2012-01-13 15:05:48

    A jak myślicie? Monty Roberts wymyślił Join-up? ON je opublikował jako pierwszy, ale praktykowano to już wcześniej. Ponadto pytanie zadaje miłośnik westu, czyli jak sądzę filmów, konkurencji i współczesnego westernu któremu wbijacie do głowy, że tak się szkoli westowego konia. Wyobraźmy sobie, że taka osoba kupi sobie teraz konia i będzie go ,,łamać"" bo tak mu doradzili forumowicze- I co wtedy? Skoro wszystko wiecie to może mi odpowiecie jaki koń będzie miał najlepiej wyrobiony krowi zmysł i skąd pochodzą konkurencje szybkościowe. Pamiętajcie, że zawsze są dwie szkoły ujeżdżania koni i nie można od razu szufladkować danej grupy ludzi.

  • Reklama
  • horselover 2012-01-13 15:56:15

    Ej,ej, ej! Kto tu doradza takie metody???? Widzę, że nie wiele wiesz o tym.. Monty Roberts długo ukrywał się z Join Upem. Był wyśmiewany przez innych, za to że gada do konia, zamiast go złamać i po krzyku.. Może troche poczytaj, hm? Rzeczywiście, oglądając film westernowy, można się bardzo dużo dowiedzieć o zajeżdżaniu koni... =.=*post wyżej miało być "zdarzają" ;)

  • KaSperSky800 2012-01-13 17:04:17

    Dzięki za pomoc otóż mieszkam na wsi i mam swojego konia ale mam tez kolegów którzy mają konie i byłem świadkiem jak mi powiedział ze dziś ujeżdża swojego konia tak więc przyjechałem do niego i wyglądało to tak ze wszedł do stajni rzucił siodło na grzbiet zapiął popręg jak koń skakał to że tak powiem brzydko spuścił klaczy ""wpie*dol"" ale po może 30minutach darcia się wskoczył na klacz i pojechał odrazu galopem do lasu klacz do tej pory chodzi ma 3,5 roku i czasami na nie jeżdżę to gdy wejdę do stajni krzyknę coś do niej to staje na baczność i się nie ruszy czuje respect. Ale mnie interesuje jak to oni robili bo może kiedyś spróbuje zrobić tak swojego źrebaka wychować jak kiedyś kowboje Dzięki.

  • jestemzlasu 2012-01-13 17:35:46

    Nikt nie pisze, że tak się teraz układa konie. To były praktyki powszechna w czasach, kiedy konie były w masowym użyciu w pracy na farmach. Pytanie brzmiało "co robili kowboje". Kowboje to nie współcześni reiningowcy, tylko pasterze bydła. Czas przeszły sugeruje, że pytanie jest o dawniejsze czasy. Jeśli ktoś kupi sobie konia i będzie na nim wypróbowywał metody z Dzikiego Zachodu, bo tak gdzieś bez zrozumienia przeczytał, to jest po prostu głupi i na to nie ma lekarstwa.I tak, Monty Roberts wymyślił Join Up. Wcześniej to może był tylko Miller czy jacyś dobrze zakamuflowani outsiderzy. Dlaczego amerykańscy "naturalsi" są tacy cięci na "klasykę"? Bo dla nich klasyką jest tradycyjny styl amerykański - brutalny, szybki, łamiący konie.

  • jestemzlasu 2012-01-13 17:40:18

    KaSperSky800 no jak ma 3,5 roku i jeszcze chodzi to ma szczęście. Albo raczej pecha, bo jeżdżą na niej buraki bez pojęcia.Dla dobra konia nie zabieraj się za układanie żadnego, a zwłaszcza nie bierz przykładu z amerykańskich pastuchów. Znajdź dobrego trenera westu i zobacz jak to się robi w cywilizowany sposób.

  • Reklama
  • vivarro 2012-01-13 18:21:52

    Widzicie-chłopak chce tak układać swojego konia jak to się robiło dawno temu w USA. Oczytana jestem:D i nie chce mi się na ten temat pisać. Żal tylko kolejnego konia który być może będzie ,,złamany"" bo jakiś znajomy tak ujeżdżał i jest ok.

  • vivarro 2012-01-13 18:38:23

    P.s. Zobaczcie drugie pytanie chłopaka, zwali was z nóg. GRATULACJE!!!!!!!!!

  • Oczy Nocy 2012-01-13 19:00:03

    Może lepiej już się nie wypowiadać w tym temacie bo on naprawdę to wykorzysta :/

  • KaSperSky800 2012-01-13 22:05:43

    Tzn. nie chodzi mi o to zeby tak postępować po prostu chciałem się dowiedzieć ale z drugiej strony też chciał bym za jak stanę na koniu u kolegi pod domem i go lekko uwiąże wodzą to ze mi nie ucieknie tego bym chciał nauczyć mojej klaczy i następna rzecz ze wgl nie kopały te dawne konie. i też jak nauczyć tego żeby ustępowała od wodzy gdy poczuje na je na szyji Jak ktoś wie jak to wszystko zrobić to czekam na odpowiedz ;]

  • Hippika 2012-01-13 22:12:57

    Nigdy się nie wiąże konia na wodzy! Spłoszy się i zrobi sobie krzywdę!

  • Reklama
  • KaSperSky800 2012-01-13 22:32:08

    A za szyje mozna czy trzeba musowo na kantarze ?

  • Hippika 2012-01-13 22:34:55

    Jak za szyję? Możesz koniowi kantar na szyję założyć i tak przypiąć ewentualnie... Ale jak ma stać dłużej to fajnie by było, żeby rozsiodłać konia. 

  • Palerma 2012-01-13 22:46:02

    Niby jak za szyję? O.oPaskiem przypiąć? No świetnie. Jeśli masz zamiar jeździć na koniu do kolegi, to najlepiej, żebyś jeździł autobusem. Ale skoro musisz, to najlepiej, jakbyś mógł go puścić na jakimś małym padoku/podwórku bez siodła i ogłowia. Przywiązanie? Nawet w kantarze,za uwiąz do jakiegoś słupka czy czegoś na dłuższą metę może być "LEKKO"  niewygodne dla konia niestety ;/

  • KaSperSky800 2012-01-13 23:08:44

    No to z wiązaniem już wiem a teraz dalsze pytania ...

  • vivarro 2012-01-14 09:15:50

    Jeśli chcesz podpowiem Ci jak zrobić pewne rzeczy, ale prywatnie i dopiero wtedy kiedy się do mnie odezwiesz. Męczy mnie ta bezsensowna dyskusja tutaj.

  • Karina83 2012-01-17 09:58:32

    No nie...jak tak dalej pójdzie,to kolega przywiąże konia do płotu za ogon- i co,też będziesz tego próbował? Jak już ktoś napisał- przede wszystkim znajdź kogoś, kto się na tym naprawdę zna,bo jakaś głupia rywalizacja między Tobą i kolegą tylko zniszczy konia.A wg mnie natural to pierwsi wymyślili Indianie i stosowali,a nie Monty Roberts czy inni jemu podobni :-)

  • KaSperSky800 2012-01-17 13:15:04

    HEhe no i tu sie mylisz koleżanko bo między mną a nim nie ma żadnej rywalizacji tylko rzuciłem przykład z nim...

  • Reklama
  • kopytox3 2012-01-19 20:35:02

    wbrew pozorom west nie opiera sie na przemocy.sama jezdze troszke w tym stylu wiec mniej wiecej sie orientuje.no wiec:1. konie sa z nimi na tyle zwiazane ze poprostu nie chca odchodzic. dlatego moga zostawiac konie nieuwiazane. ich konie wiedza ze w razie zagrozenia czlowiek ich obroni i nie pozwoli by cokolwiek sie stalo.2. kowboj moze z koniem zrobic co chce bo kon wie ze nie zrobi mu krzywdy i dlatego nie ma co panikowac i uciekac.3. jest to jazda na jedna reke. polega ona na tym ze nawet lapiac za koniec wodzy kon bdz reagowal, poniewaz wodza dziala na szyje. np przy skrecie w prawo: lewa wodza "przesuwa" szyje w prawa wodze tym samym powodujac ze kon skreca. ; )jesli masz wiecej pytan to zapraszam na www.kopytox3.fbl.pl bo tutaj rzadko zagladam ; )



Reklama
Reklama