Za niedługo będę posiadać swojego konia - klacz 3 letnią (pełna krew ang. )Jeżdżę już dośc długo, ale moje pytanie jest następujące : czy już w pierwszy dzień po przyjeżdzie do nowej stajni (klacz nigdy nie była w przyczepie ) mogę z nią przeprowadić join up?Mam zamiar ujeżdżać ja matodami naturalnymi c:
Ja bym dała jej dzień czy dwa na "rozpoznanie" terenu i wtedy zaczęła z nią pracować. Join Up może ci troszkę nie wyjść, jeśli koń będzie bardzo zestresowany i nie będzie znał otoczenia - będzie przestraszony i może ci nie zaufać. Polecam poczekać 1 dzień i byłoby ok ;)Pozdrawiam ;) (fajnie, że chcesz ją naturalem zajeżdżać ;))
ja na początek stosowała bym masaż t-tauch, i po prostu przebywanie z nią, zapoananie się ;]
to dla konia baaaaardzo ważne ;)
a join-up dopiero później, jak już przywróci się jej biologiczna równowaga w nowym miejscu ;)
Dokładnie..najpeirw musi się zapoznać z nowym , terenem końmi..Potem musisz troszkę przywzwyczaić ją do siebie... i myślę, ze nawet po 3 dniach jak będzie wiedziec ze przy niej jestes mozesz zrobić join-up...;) powodzenia ;)
Popieram pozostałych-daj jej czas na zapoznanie się z nowym terenem,ze swoim boksem,z Tobą.Pamiętam,że moja klacz po przyjeździe ze stresu dostała rozwolnienia...heh...przez 3 dni...Poświęciłam ten czas na czyszczenie,gadanie,oprowadzanie po nowym terenie.Najważniejsza jest nic porozumienia między Tobą a koniskiem.Potem możesz zacząć ją "męczyć" :-)
Za niedługo będę posiadać swojego konia - klacz 3 letnią (pełna krew ang. )Jeżdżę już dośc długo, ale moje pytanie jest następujące : czy już w pierwszy dzień po przyjeżdzie do nowej stajni (klacz nigdy nie była w przyczepie ) mogę z nią przeprowadić join up?Mam zamiar ujeżdżać ja matodami naturalnymi c:
Ja bym dała jej dzień czy dwa na "rozpoznanie" terenu i wtedy zaczęła z nią pracować. Join Up może ci troszkę nie wyjść, jeśli koń będzie bardzo zestresowany i nie będzie znał otoczenia - będzie przestraszony i może ci nie zaufać. Polecam poczekać 1 dzień i byłoby ok ;)Pozdrawiam ;) (fajnie, że chcesz ją naturalem zajeżdżać ;))
ja na początek stosowała bym masaż t-tauch, i po prostu przebywanie z nią, zapoananie się ;] to dla konia baaaaardzo ważne ;) a join-up dopiero później, jak już przywróci się jej biologiczna równowaga w nowym miejscu ;)
Dokładnie..najpeirw musi się zapoznać z nowym , terenem końmi..Potem musisz troszkę przywzwyczaić ją do siebie... i myślę, ze nawet po 3 dniach jak będzie wiedziec ze przy niej jestes mozesz zrobić join-up...;) powodzenia ;)
Popieram pozostałych-daj jej czas na zapoznanie się z nowym terenem,ze swoim boksem,z Tobą.Pamiętam,że moja klacz po przyjeździe ze stresu dostała rozwolnienia...heh...przez 3 dni...Poświęciłam ten czas na czyszczenie,gadanie,oprowadzanie po nowym terenie.Najważniejsza jest nic porozumienia między Tobą a koniskiem.Potem możesz zacząć ją "męczyć" :-)