Mam konia pół zimnokrwistego pół trakeńskiego . Grzywa jego rozchodzi się na dwie strony szyi ... nie wygląda to zbyt ładnie i nie jest funkcjonalne :( Próbowałam wszelkich sposobów :Robienie na mokro warkoczyków na jedną stronę <trzymało się 4 dni >Przerywanie na daną stronę < trzymało się 2 dni >Wszelkie płyny , szampony , spreye dla koni itp Ludzie doradzili mi , żeby obciąć zbędną grzywę , lecz ja boję się odrostów i nierównej grzywy , może macie jakieś sposoby SPRAWDZONE ?? Proszę o pomoc .
Jakich odrostów? Nierówną grzywę przecież można wyrównać. Ja zdecydowanie jestem zwolenniczką obcinania grzywy, zwłaszcza u koni nieco bardziej prymitywnych ras, z grubą nieposłuszną grzywą. Może nie wygląda to szczególnie pięknie, ale często pomaga, na lato jest koniowi lżej, włosie nie wplątuje się w wodze. Odrastanie trwa kilka miesięcy, a potem często wygląda to dużo lepiej niż przed obcięciem. Nie musisz obcinać na łyso, tylko na tzw. irokeza, lub tak żeby włosie lekko się kładło.
Chodzi mi o to , że chcę mieć długą grzywę , ale po jednej stronie . Grzywa przepoławia się nie do końca prosto , więc pozostała grzywa zostanie nie równomierna . Odrosty na początku będą rosły do góry i przez pierwsze tygodnie , miesiące będą sterczały ;)
Jasne, ale skoro nie chcesz się bawić w plecenie warkoczyków i nie pomagają, może właśnie obcięcie będzie sposobem. Te parę miesięcy ze sterczącą grzywą można przecierpieć, a potem, jeśli od początku będziesz czesać na jedną stronę, grzywa powinna układać się lepiej.
Niestety nawet po tym obcięciu nie układa się lepiej :-( Ja swojego paskudę (też jakaś mieszanka: hanower z konikiem zimnokrwistym)musiałam obciąć na irokeza,bo się koniska tak powygryzały i powycierały o drągi,że nic innego nie dało się zrobić. Teraz wszędzie mam pastucha z taśmami, grzywy zaczęły odrastać i pomimo czesania w jedną stronę,kawałek i tak zawsze na tę drugą stronę się przełoży.A nawet,jak na mokro zaczeszę,to po jakimś czasie znowu to samo :-/ Więc myślę,że rada z warkoczykami może się udać. Tylko tak,jak napisano- trzeba będzie tego bardzo pilnować,często je pleść. Myślę,że można by też spróbować koreczków: najpierw zapleść normalne warkoczyki,a potem je zwijać,ale pod spód,tak żeby te niesforne włosy naciągać na drugą stronę.Zawiązać gumeczką i po kilku dniach znowu...
Swoją drogą, odbiegając od tematu, to dziwne macie te końskie mieszanki rasowe. Raczej rzadko kto kryje zimnokrwiste kobyły trakenami czy hanowerami, tym bardziej, że stanówka ogierami tych ras do najtańszych nie należy. Odwrotną sytuację, czyli klacz han., trk., czy hol. + ogier zimniok jeszcze trudniej mi sobie wyobrazić, no ale różnie to bywa.
na irokeza nie obetnę na razie , bo zaczyna się sezon zawodów i taki koń nie wygląda zbyt ładnie :( Dziś obcięłam mu grzywę z jednej stronie nie wygląda aż tak źle . :)Odbiegając od tematu mój koń jest to koń z przypadku .
SrokatyArab - szczerze wątpię, że te ogiery były z licencją. Myśl hodowlana na polskiej wsi często podąża krętymi drogami i tworzy cuda o jakich się hipologom nie śniło, a ogrodzenia też bywają słabe i ogierom zdarza się realizować własną myśl hodowlaną.
Tak,te własne myśli hodowlane :-) Niestety biorąc taki wynalazek,ratując go od rzeźni i stwarzając mu dom i możliwość życia- nie patrzy się na rasę,czy na to,kto jakie miał zamiary- czy to chłop na wsi,czy ogier wiejący z innego pastwiska :-)
W sumie nie jest brzydki , ale żeby tako wyszedł trzeba obciąć na 0 , a to już nie prezentuję się zbyt ... Irokez do mojego konia raczej nie pasuję , miał kiedyś , wyglądał jak jakiś muł czy osioł :)
Mam konia pół zimnokrwistego pół trakeńskiego . Grzywa jego rozchodzi się na dwie strony szyi ... nie wygląda to zbyt ładnie i nie jest funkcjonalne :( Próbowałam wszelkich sposobów :Robienie na mokro warkoczyków na jedną stronę <trzymało się 4 dni >Przerywanie na daną stronę < trzymało się 2 dni >Wszelkie płyny , szampony , spreye dla koni itp Ludzie doradzili mi , żeby obciąć zbędną grzywę , lecz ja boję się odrostów i nierównej grzywy , może macie jakieś sposoby SPRAWDZONE ?? Proszę o pomoc .
Jakich odrostów? Nierówną grzywę przecież można wyrównać. Ja zdecydowanie jestem zwolenniczką obcinania grzywy, zwłaszcza u koni nieco bardziej prymitywnych ras, z grubą nieposłuszną grzywą. Może nie wygląda to szczególnie pięknie, ale często pomaga, na lato jest koniowi lżej, włosie nie wplątuje się w wodze. Odrastanie trwa kilka miesięcy, a potem często wygląda to dużo lepiej niż przed obcięciem. Nie musisz obcinać na łyso, tylko na tzw. irokeza, lub tak żeby włosie lekko się kładło.
Chodzi mi o to , że chcę mieć długą grzywę , ale po jednej stronie . Grzywa przepoławia się nie do końca prosto , więc pozostała grzywa zostanie nie równomierna . Odrosty na początku będą rosły do góry i przez pierwsze tygodnie , miesiące będą sterczały ;)
metoda z warkoczykami będzie skuteczna jak będziesz je robić ok. 2x w tygodniu - 3 doby w warkoczykach, 1 doba rozpleciona. Ale to zabawa "na zawsze".
Jasne, ale skoro nie chcesz się bawić w plecenie warkoczyków i nie pomagają, może właśnie obcięcie będzie sposobem. Te parę miesięcy ze sterczącą grzywą można przecierpieć, a potem, jeśli od początku będziesz czesać na jedną stronę, grzywa powinna układać się lepiej.
Niestety nawet po tym obcięciu nie układa się lepiej :-( Ja swojego paskudę (też jakaś mieszanka: hanower z konikiem zimnokrwistym)musiałam obciąć na irokeza,bo się koniska tak powygryzały i powycierały o drągi,że nic innego nie dało się zrobić. Teraz wszędzie mam pastucha z taśmami, grzywy zaczęły odrastać i pomimo czesania w jedną stronę,kawałek i tak zawsze na tę drugą stronę się przełoży.A nawet,jak na mokro zaczeszę,to po jakimś czasie znowu to samo :-/ Więc myślę,że rada z warkoczykami może się udać. Tylko tak,jak napisano- trzeba będzie tego bardzo pilnować,często je pleść. Myślę,że można by też spróbować koreczków: najpierw zapleść normalne warkoczyki,a potem je zwijać,ale pod spód,tak żeby te niesforne włosy naciągać na drugą stronę.Zawiązać gumeczką i po kilku dniach znowu...
Swoją drogą, odbiegając od tematu, to dziwne macie te końskie mieszanki rasowe. Raczej rzadko kto kryje zimnokrwiste kobyły trakenami czy hanowerami, tym bardziej, że stanówka ogierami tych ras do najtańszych nie należy. Odwrotną sytuację, czyli klacz han., trk., czy hol. + ogier zimniok jeszcze trudniej mi sobie wyobrazić, no ale różnie to bywa.
obetnij na irokeza, przecież i tak odrośnie.. Kiedy będzie odrastać przeczesuj cały czas na jedną stronę i zaplataj kitki..
na irokeza nie obetnę na razie , bo zaczyna się sezon zawodów i taki koń nie wygląda zbyt ładnie :( Dziś obcięłam mu grzywę z jednej stronie nie wygląda aż tak źle . :)Odbiegając od tematu mój koń jest to koń z przypadku .
może masz jakieś fotki? :D
Nie nie robiłam dziś :( w środę będę to zrobię i dodam ^^
SrokatyArab - szczerze wątpię, że te ogiery były z licencją. Myśl hodowlana na polskiej wsi często podąża krętymi drogami i tworzy cuda o jakich się hipologom nie śniło, a ogrodzenia też bywają słabe i ogierom zdarza się realizować własną myśl hodowlaną.
Tak,te własne myśli hodowlane :-) Niestety biorąc taki wynalazek,ratując go od rzeźni i stwarzając mu dom i możliwość życia- nie patrzy się na rasę,czy na to,kto jakie miał zamiary- czy to chłop na wsi,czy ogier wiejący z innego pastwiska :-)
Akurat ojciec mojego konia ma licencje (ogier Machandel ) przyjechał do naszego ośrodka na stanówke i przypadek chciał , że uciekł z pastwiska .
wracając do wątku to irokezy nie są aż takie brzydkie, spójrz na to zdj.. : http://www.photoblog.pl/acwynar/121069925
W sumie nie jest brzydki , ale żeby tako wyszedł trzeba obciąć na 0 , a to już nie prezentuję się zbyt ... Irokez do mojego konia raczej nie pasuję , miał kiedyś , wyglądał jak jakiś muł czy osioł :)