Witam! Stworzyłam ten wątek, po to, abyście opisywali tutaj Wasze ulubione maści koni. Moją ulubioną jest maść kara. Pięknie wygląda:)Ten, kto następny wejdzie na ten wątek, ma pierwszeństwo do napisania ulubionej maści.
Moją ulubioną maścią jest gniada, kara, izabelowata i kasztanowata ♥ Najładniejsze są konie kare i kasztanowate z odmianami na głowie :)A gniade jednolite albo z malutką odmianką :) Ja mam gniadego konia, który ma białe piętki :) Lubię też konie srokate i siwe ale z własnego doświadczenie wiem, że baaaaardzo szybko się brudzą i trudno je doczyścić ;) pozdrawiam :)
Ja uwielbiam jonie jasno-kasztanowate . W słońcu wyglądają jakby były pozłacane , jak posypane brokatem . No i lubię tą maść bo haflingery ( konie hodowane w stajni w której jeżdżę )są głównie takiego "koloru " . Ale kare konie też są ładne ;3
A ja najbardziej lubię konie kare i siwe(wszelkie odmiany: jabukowity itp.). Oprócz tego jeszcze: -myszate -srokate(appalosa:D) Ps. Nie znaczy to ,że nie lubię gniadoszy i kasztanków, po prostu te podane powyżej to moje ulubione^^
Mi się podobają wszystkie ;-)Największą sympatią darzę konie kare i kasztany ;-) prawdopodobnie dlatego że konie o tej maści posiadam ;-)Lubie maści niespotykane dlatego maść gniada mnie nie zachwyca... bardzo dużo jest gniadych koni a tak naprawdę gniade podobają mi się tylko dwa konie bo mają w sobie coś pięknego , innego. Uraz do gniadych koni został mi chyba po pierwszej stadninie koni do której jeździłam uczyć się jeździć konno jako iż tak 99% koni było gniadych to 8letnia dziewczynka jaką wtedy byłam miała dość duży problem z rozróżnieniem który to ""jej"" koń ;p
A ja kocham... TARANTOWATE (tylko na zadzie) i BUŁANE z pręgą na plecach. :P Taranty przypominają mi wszystko co mnie miłego spotkało. Wszystkie dobre wspomnienia. Bułane przypominają mi wolność i spokój (PEES & LOVE:P:)) Nie wiem dlaczego po prostu tak mam!!
Witam! Stworzyłam ten wątek, po to, abyście opisywali tutaj Wasze ulubione maści koni. Moją ulubioną jest maść kara. Pięknie wygląda:)Ten, kto następny wejdzie na ten wątek, ma pierwszeństwo do napisania ulubionej maści.
Moją ulubioną maścią jest gniada, kara, izabelowata i kasztanowata ♥ Najładniejsze są konie kare i kasztanowate z odmianami na głowie :)A gniade jednolite albo z malutką odmianką :) Ja mam gniadego konia, który ma białe piętki :) Lubię też konie srokate i siwe ale z własnego doświadczenie wiem, że baaaaardzo szybko się brudzą i trudno je doczyścić ;) pozdrawiam :)
A ja uwielbiam siwki wszelkiego rodzaju i albinosy :)
Ja uwielbiam konie srokate. Każdy jest inny :)
Ja kocham kasztanki z odmianami na pyszczku i na szłapkach xd no i kare :D
Ja uwielbiam jonie jasno-kasztanowate . W słońcu wyglądają jakby były pozłacane , jak posypane brokatem . No i lubię tą maść bo haflingery ( konie hodowane w stajni w której jeżdżę )są głównie takiego "koloru " . Ale kare konie też są ładne ;3
A ja najbardziej lubię konie kare i siwe(wszelkie odmiany: jabukowity itp.). Oprócz tego jeszcze: -myszate -srokate(appalosa:D) Ps. Nie znaczy to ,że nie lubię gniadoszy i kasztanków, po prostu te podane powyżej to moje ulubione^^
Ja kocham gniade ;)
Siwe to jest to !
Kare bez odmian.Ale nie taki odcień czarny tylko grafitowy <3
Ja uwielbiam konie siwe i kasztanki. Konik, którego kocham jest siwy, ale wygląda jak lody straciatella:D
najbardziej podoba mi się maść KARA, SIWE, KASZTANKI
ja kocham siwe, ale podobają mi się też kasztany i gniade. kare i srokate też są fajne :)
Mi się podobają wszystkie ;-)Największą sympatią darzę konie kare i kasztany ;-) prawdopodobnie dlatego że konie o tej maści posiadam ;-)Lubie maści niespotykane dlatego maść gniada mnie nie zachwyca... bardzo dużo jest gniadych koni a tak naprawdę gniade podobają mi się tylko dwa konie bo mają w sobie coś pięknego , innego. Uraz do gniadych koni został mi chyba po pierwszej stadninie koni do której jeździłam uczyć się jeździć konno jako iż tak 99% koni było gniadych to 8letnia dziewczynka jaką wtedy byłam miała dość duży problem z rozróżnieniem który to ""jej"" koń ;p
A ja kocham... TARANTOWATE (tylko na zadzie) i BUŁANE z pręgą na plecach. :P Taranty przypominają mi wszystko co mnie miłego spotkało. Wszystkie dobre wspomnienia. Bułane przypominają mi wolność i spokój (PEES & LOVE:P:)) Nie wiem dlaczego po prostu tak mam!!
moja to siwa (ciemnosiwa i siwa jabłkowita),srokata,tarant,kara,skarogniada,kasztan,gniada
Ja uwielbiam palomino, srokacze, kare i tarantowane (jak appalossa). Ale właściwie wygląd nie jest najważniejszy :)