Jakie rasy koni lubicie ? Moimi ulubionymi rasami są:-Wielkopolak-Irlandzki koń sportowy-Oldenburg-Koń pełnej krwi angielskiej- Fryzy Te lubię najbardziej :)
Ja tam lubię w sumie każdą rasę, ale takie najulubieńsze to:- koń trakeński - kłusak niemiecki- koń czystej krwi arabskiej- haflinger- koń pełnej krwi angielskiej- Sp- polskie zimnokrwiste - fiordy :)
Moimi ulubionymi rasami są:-konie andaluzyjskie-konie fryzyjskie-folbluty(angliki czysta krew:D)-appalosa co z tego ,że na żadnym z nich nigdy nie jeździłam^^,a z tych , na których jeżdżę to:-konie małopolskie -konie wielkopolskie-szlachetnePozdrawiam!
Tak tak, możecie hejtować ale nie lubie arabów. Są ładne nie mogę zaprzeczyć, ale jak na nie patrzę to kojarzą mi się z nadmuchanymi panienkami, wybaczcie. A co do ras które lubię : Trakeny <3 Hanowery Shire ClydesdaleAngliki ŚlązakiMałopolaki APH - na których miałam prawdziwą przyjemność jeździć
Hakaze, araby to nadmuchane panienki?!Z pewnością to była metafora, ale powiem szczerze że też nie lubię arabów. One są asymetryczne, dostają dużo przez sporo względów i atutów historycznych, przez swoją fizjologię, a z racji że cenny koń dla szejka to cena jest wysoka :P. Jak dla mnie wizerunek araba kojarzy się z obrazem konia, a nie z koniem faktycznym. Obraz konia oczywiście nie jest idealny. Araby są chóde, głupie, do tego ta szyja taka dziwnie zbudowana ;/.Ale wiem że są ludzie którzy lubią araby, którym się araby podobają i oczywiście nie twierdzę że to bezguście. Każdy lubi to co lubi, inni mogą powiedzieć że ulubioną rasą są Ardeny i też nie będę tego negował, mimo że mi się nie podobają :P. W życiu miałem do czynienia z jednym arabem który względnie fajnie wyglądał, ale i tak ta szyja była dłuższa niż być powinna, jak dla mnie. Ja lubię takie konie jak AQH i APH, które mają krótką i silną szyję, do tego same w sobie są bardzo symetryczne.Ale jeśli bym miał do wyboru AQH albo Araba jadąc w kilkudniowy rajd, w trudnych warunkach, przez pustynne tereny to z pewnością bym wziął Araba :P
Co to znaczy, że araby są asymetryczne, a AQH "same w sobie bardzo symetryczne"? I co oznacza, że "dostają dużo przez swoją fizjologię"? Araby mają inną fizjologię niż reszta koni?
hehe ;d widzę jestemzlasu że mało wiesz na temat arabów. A o koniach które potrafią przez trzy dni i noc mogą iść bez przerwy, bez jedzenia i picia i żyją normalnie, można mówić że mają taką fizjologię jak inne konie? Są dużo bardziej wytrzymałe, tak samo jak mustangi, z tym że różnica między mustangami a arabami jest taka, że mustangi powstały ze zlepki trzech ras a araby nie.
ale z tego co widzę tutaj większość osób pisze o rasach koni tylko dlatego bo znają daną rasę, czy wiedzą jak wygląda, nie wiedząc nic na temat danej rasy, tak samo predyspozycjach i ich warunkach naturalnych. Dlaczego AQH są symetryczne? Są krótkie, mają krótką mocną szyję, zupełnie inaczej zbudowane, inaczej pracują zadem i inaczej go podstawiają, mają naturalnie podstawiony zad. Araby są krótkie ale mają długą szyję, która mimo żę jest umięśniona, nie jest tak mocna i masywna jak u AQH a z racji że są równie zwrotne to także zaliczają się do jednej z ras wykorzystywanych w jeździe w stylu western.
Wiem jak są zbudowane AQH, ale dlaczego one są symetryczne, a araby nie?Wg definicji symetria to «podzielność przedmiotu na odpowiadające sobie jednakowe lub analogiczne
części, będące swym zwierciadlanym odbiciem albo pokrywające się po
obrocie wokół punktu lub prostej».Konie, jak większość zwierząt, mają symetrię dwuboczną (symetria organizmów żywych polegająca na tym, że mogą być one podzielone tylko na dwie części, prawą i lewą). Jak to się ma do niesymetryczności arabów?O "koniach które potrafią przez trzy dni i noc mogą iść bez przerwy, bez jedzenia i picia i żyją normalnie" można powiedzieć, że są świetnie przygotowane kondycyjnie i zapewne posiadają wrodzone predyspozycje do takiego trybu użytkowania, niemniej fizjologię mają wciąż identyczną jak reszta swojego gatunku.
jestemzlasu, jeśli koń ma predyspozycje do przetrwania w trudnych warunkach to znaczy że coś ma lepiej rozbudowane, przez lata im układ pokarmowy i FIZJOLOGICZNY się rozwinął do takiego stopnia, że mogą to przetrwać. To że konie to mogą przetrwać to nie jest kwestia DOBREGO przygotowania konia, mylisz pojęcia. Konie mają do tego predyspozycje gdyż żyły przez lata w takich właśnie warunkach, czyli w warunkach pustynnych. Słabe konie tej rasy padły i się ukształtował silny organizm. Skoro mają organizm przystosowany do takich właśnie warunków, to znaczy, że mają dobrze rozwinięty układ FIZJOLOGICZNY, oraz z pewnością ma na to również wpływ wiele innych rzeczy które w nich się dobrze rozwinęły.Co do symetryczności koni. Po pierwsze koń nie jak i człowiek nie musi być symetryczny. Jak człowieka przetniesz na pół i będziesz patrzeć czy wszystko jest tak samo zbudowane, to nagle się okaże że prawa strona nijak się ma do lewej strony. To jeśli chodzi o symetrię wziętą z wikipedi. Do tego jeśli ktoś mówi że coś jest asymetryczne, to znaczy że mu coś nie pasuje, że coś dziwnie wygląda, a nie że chodził z linijką, kontomierzem i cholera wie jakim jeszcze narzędziem i wszystko mierzy.Do tego symetria to też film i on np pokazuje pewne wydarzenia, które są odbiciem na ludzką psychikę, pokazując odbicie jednego świata w drugim świecie które są i nie są równoleżne. A tak na marginesie, jeśli chcesz się po prostu pokłócić czepiając się szczegółów to może nie to forum i nie ten temat? Wiesz myślenie nie boli, więc czasami możesz urzyć mózgu niż wrodzonego wścipstwa :P.
Jazda-konna, a czy Ty masz jakieś udokumentowane potwierdzenie swoich słów o tej "odmiennej fizjologii" arabów? Nie pytam tak, żeby się przyczepić, tylko autentycznie jest to dla mnie interesujące. Araby nie należą do mojej ulubionej rasy, są to zdecydowanie ślązaki :) ale jednocześnie miałam styczność z paroma osobnikami, które naprawdę lubiłam. Nie spotkałam się natomiast dotąd z informacją o tej innej fizjologii. Jeśli chodzi o pojęcie symetrii to średnio mi w tym kontekście pasuje, bardziej określiłabym tą specyficzną budową, ale to już kwestia terminologii i interpretacji. I mała uwaga z mojej strony: naprawdę da się pisać nie robiąc notorycznie błędów ortograficznych - nie trzeba nawet zaglądać do słownika, bo błędnie napisane słowa są od razu podkreślane w edytorze...
Jeśli chodzi o tą fizjologię, nie wiem jak ona wygląda, a jeśli chodzi o fakt iż te konie są na tyle wytrzymałe że potrafią tak iść bez końca, możesz sobie znaleźć w internecie, ale nie na polskich stronach, tylko na zagranicznych. Ja na to się natknąłem szukając informacji o mustangach. Jeśli poszukuję informacji na temat koni, zawsze robię to na zagranicznych portalach bo polskich jest parę takich, które są lepsze i są gorsze, ale nie ma portali na których się otrzyma to czego się szuka.Przykładowo szukając kiedyś, bardzo bardzo dawno temu, informacji na temat kolki u koni, natknąłem się zupełnie przypadkowo na internetową encyklopedię na temat weterynarii wszystkich zwierząt, nie tylko koni. Z tym że wówczas trzeba się zaznajomić z językiem angielskim rzecz jasna. Do tego na ten temat rozmawiałem z wieloma osobami ze świata jeździeckiego i oni również o tym wiedzieli, czyli wiedza jest, lecz ludzie wolą otrzymać odpowiedź w formie linka, tytułu i autora, a ja uważam, że warto się nauczyć szukać i używać google.Co do błędów, to sorry. U mnie nie podkreśla błędów gdyż, nie mam polskiej przeglądarki, a piszę bezwzrokowo i bardzo często zerkam przy okazji w telewizor, na tvn24, więc może i błędy robię, ale nie jakoś zbyt tragiczne :P - że tak powiem da się to co piszę odczytać, ale jak ktoś chce się czegoś przyczepić to się przyczepi. Jeśli chodzi o symetryczność, nie napisałbym NIGDY że są to specyficzne konie, bo chodzi o budowę, mógłbym napisać że są źle zbudowane, lecz ktoś zarzuci mi "jak źle zbudowany koń może dostać 88 pkt bonitacji?" dlatego nie mogę napisać że są źle zbudowane. Ewentualnie jak już nie używając słowa "symetryczne" to mogę napisać że ich budowa jest dla mnie brzydka. Lecz moim zdaniem, nie symetryczne to właściwe słowo. Dlaczego? Dlatego bo jak patrzę na araba to nie wygląda na równego konia, po prostu, długość szyi nie pasuje do reszty, głównie chodzi mi o szyję i głowę.
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Co do wytrzymałości arabów i ich możliwości wydolnościowych oczywiście się zgadzam i o tym wiedzę jakąś tam posiadam, z różnych źródeł. Staram się sporo czytać i dowiadywać, zwłaszcza w momentach kiedy mam przerwę w jeździe i zostaje mi poszerzanie wiedzy teoretycznej ;) ale jako instruktor staram się nieustannie uczyć, żeby móc oferować bardziej profesjonalne usługi klientom. No ale mały offtop wyszedł. To czepianie się błędów jest we mnie głęboko zakorzenione, jakaś siła wyższa, że rzucają mi się w oczy, ale już nie będę, słowo ;)Jeśli chodzi o "zły wygląd" szyi i głowy to można byłoby określić je mianem nieproporcjonalności, ewentualnie, w dalszym ciągu średnio mi leży ta symetryczność, bo to jednak odnosi się do nieco innych aspektów.
o widzisz, faktycznie to słowo mi uciekło :P. Chodziło o nieproporcjonalność :D, ale beka że tyle zachodu o jedno słowo, skoro da się to zrozumieć. To się nie tyczyło żadnej zaawansowanej matematyki, żeby nie móc tego wywnioskować ruszając troszkę głową :D.Ale z drugiej strony podczas bonitowania konia również patrzą na proporcjonalność, lecz taktem jest, że względem rasy, nie konia. No ale to tak na marginesie :D.
Jakie rasy koni lubicie ? Moimi ulubionymi rasami są:-Wielkopolak-Irlandzki koń sportowy-Oldenburg-Koń pełnej krwi angielskiej- Fryzy Te lubię najbardziej :)
Moimi ulubionym rasami są : - kłusak francuski- koń pełnej krwi angielskiej - holsztyn - koń czystej krwi arabskiej - fryzy - kuc walijski - koń trakeński - koń hanowerski To są moje ulubione :)
Ja tam lubię w sumie każdą rasę, ale takie najulubieńsze to:- koń trakeński - kłusak niemiecki- koń czystej krwi arabskiej- haflinger- koń pełnej krwi angielskiej- Sp- polskie zimnokrwiste - fiordy :)
Pełna krew AngielskaSP - najbardziejHanowerykuce FelińskieAppaloosa (trochę) PerszeronyWielkopolskie i Małopolskie
Fryzy (ostatnio mam z nimi dużo do czynienia ;))Hucuły <3Wielkopolaki
kunie ślunskie xD
ja najbardziej lubie : - huculki -falabelle -sp -pełna krew angielska -wielkopolaki ;)))
FryzyWielkopolskieMałopolskieArabyAngliki
Ja uwielbiam jeździć na małopolakach i arabach ;) Po za tym podobają mi się fryzy i tenesee walking horse (nie wiem czy dobrze napisałam).
wielkopolski,małopolski,holsztyński,sp,pełnej krwi angielskiej,ślązaki ale najbardziej wielkopolski i małopolski <3
Moją ukochaną rasą jest Koń Andaluzyjski ;) 1.Andaluzy 2.Małopolskie 3.Szlachetna Półkrew 4.Kuc szetlandzki 5.Connemara
Angliki ^^
Najbardziej AQH-APH-araby
Jest tyle pięknych koni...<3Bardzo lubię rasę hanowerską i wielkopolską:*
Moimi ulubionymi rasami są:-konie andaluzyjskie-konie fryzyjskie-folbluty(angliki czysta krew:D)-appalosa co z tego ,że na żadnym z nich nigdy nie jeździłam^^,a z tych , na których jeżdżę to:-konie małopolskie -konie wielkopolskie-szlachetnePozdrawiam!
mi podobają się wszystkie i wszystkie są moimi ulubionymi ale chyba naj naj to fiordy ♥
-wielkopolski-sp-holsztyn-małopolski-holenderski koń gorącokrwisty
Hucuły i walijskie :3Kocham szczególnie konie bez rasy :D NN !
Konie czystej krwi arabskiej ,American Saddlebred ,Pinto i Hanowery
Oczywiście konie pełnej krwi arabskiej ;)
koń ciepłokrwosty m.in.-czystej krwi arabskiej- holsztyński-hanowerski-małopolski-huculski-duński wierzchowy-pełnej krwi angielskiej -palomino-andaluzyjski-hackney-cob irlandzki-appalosa kuc m.in.-islandzki koń zimnokrwisty m.in.-shire-clydesdale -fryzyjski - cob irlandzki
Ja tam wolę letniokrwiste i chłodnokrwiste ;)
-huculskie -haflingery -śląskie -koniki polskie
A moje :- Haflingery- Tinkery- Shire - Ślązaki *-*- Fiordy :)- AQHW gruncie rzeczy to każdy koń jest piękny <3
Tak tak, możecie hejtować ale nie lubie arabów. Są ładne nie mogę zaprzeczyć, ale jak na nie patrzę to kojarzą mi się z nadmuchanymi panienkami, wybaczcie. A co do ras które lubię : Trakeny <3 Hanowery Shire ClydesdaleAngliki ŚlązakiMałopolaki APH - na których miałam prawdziwą przyjemność jeździć
Wybaczcie literówka AQH ... -.-
moimi ulubionymi rasami są:- Hucuły - Koniki polskie- Fryzy- Małopolskie i wielkopolskie- Araby- Polskie zimnokrwiste
American Paint Horse :P - nie na darmo jestem w Paint Horse Club Poland :P.
Hucuły,SP ..wgl to lubei duże i masywne konie xD czuje sie na nich bezpieczniej xd
Hakaze, araby to nadmuchane panienki?!
*arabskie*fryzyjskie*huculskie*haflingery
Hakaze, araby to nadmuchane panienki?!Z pewnością to była metafora, ale powiem szczerze że też nie lubię arabów. One są asymetryczne, dostają dużo przez sporo względów i atutów historycznych, przez swoją fizjologię, a z racji że cenny koń dla szejka to cena jest wysoka :P. Jak dla mnie wizerunek araba kojarzy się z obrazem konia, a nie z koniem faktycznym. Obraz konia oczywiście nie jest idealny. Araby są chóde, głupie, do tego ta szyja taka dziwnie zbudowana ;/.Ale wiem że są ludzie którzy lubią araby, którym się araby podobają i oczywiście nie twierdzę że to bezguście. Każdy lubi to co lubi, inni mogą powiedzieć że ulubioną rasą są Ardeny i też nie będę tego negował, mimo że mi się nie podobają :P. W życiu miałem do czynienia z jednym arabem który względnie fajnie wyglądał, ale i tak ta szyja była dłuższa niż być powinna, jak dla mnie. Ja lubię takie konie jak AQH i APH, które mają krótką i silną szyję, do tego same w sobie są bardzo symetryczne.Ale jeśli bym miał do wyboru AQH albo Araba jadąc w kilkudniowy rajd, w trudnych warunkach, przez pustynne tereny to z pewnością bym wziął Araba :P
Co to znaczy, że araby są asymetryczne, a AQH "same w sobie bardzo symetryczne"? I co oznacza, że "dostają dużo przez swoją fizjologię"? Araby mają inną fizjologię niż reszta koni?
hehe ;d widzę jestemzlasu że mało wiesz na temat arabów. A o koniach które potrafią przez trzy dni i noc mogą iść bez przerwy, bez jedzenia i picia i żyją normalnie, można mówić że mają taką fizjologię jak inne konie? Są dużo bardziej wytrzymałe, tak samo jak mustangi, z tym że różnica między mustangami a arabami jest taka, że mustangi powstały ze zlepki trzech ras a araby nie.
ale z tego co widzę tutaj większość osób pisze o rasach koni tylko dlatego bo znają daną rasę, czy wiedzą jak wygląda, nie wiedząc nic na temat danej rasy, tak samo predyspozycjach i ich warunkach naturalnych. Dlaczego AQH są symetryczne? Są krótkie, mają krótką mocną szyję, zupełnie inaczej zbudowane, inaczej pracują zadem i inaczej go podstawiają, mają naturalnie podstawiony zad. Araby są krótkie ale mają długą szyję, która mimo żę jest umięśniona, nie jest tak mocna i masywna jak u AQH a z racji że są równie zwrotne to także zaliczają się do jednej z ras wykorzystywanych w jeździe w stylu western.
Wiem jak są zbudowane AQH, ale dlaczego one są symetryczne, a araby nie?Wg definicji symetria to «podzielność przedmiotu na odpowiadające sobie jednakowe lub analogiczne części, będące swym zwierciadlanym odbiciem albo pokrywające się po obrocie wokół punktu lub prostej».Konie, jak większość zwierząt, mają symetrię dwuboczną (symetria organizmów żywych polegająca na tym, że mogą być one podzielone tylko na dwie części, prawą i lewą). Jak to się ma do niesymetryczności arabów?O "koniach które potrafią przez trzy dni i noc mogą iść bez przerwy, bez jedzenia i picia i żyją normalnie" można powiedzieć, że są świetnie przygotowane kondycyjnie i zapewne posiadają wrodzone predyspozycje do takiego trybu użytkowania, niemniej fizjologię mają wciąż identyczną jak reszta swojego gatunku.
jestemzlasu, jeśli koń ma predyspozycje do przetrwania w trudnych warunkach to znaczy że coś ma lepiej rozbudowane, przez lata im układ pokarmowy i FIZJOLOGICZNY się rozwinął do takiego stopnia, że mogą to przetrwać. To że konie to mogą przetrwać to nie jest kwestia DOBREGO przygotowania konia, mylisz pojęcia. Konie mają do tego predyspozycje gdyż żyły przez lata w takich właśnie warunkach, czyli w warunkach pustynnych. Słabe konie tej rasy padły i się ukształtował silny organizm. Skoro mają organizm przystosowany do takich właśnie warunków, to znaczy, że mają dobrze rozwinięty układ FIZJOLOGICZNY, oraz z pewnością ma na to również wpływ wiele innych rzeczy które w nich się dobrze rozwinęły.Co do symetryczności koni. Po pierwsze koń nie jak i człowiek nie musi być symetryczny. Jak człowieka przetniesz na pół i będziesz patrzeć czy wszystko jest tak samo zbudowane, to nagle się okaże że prawa strona nijak się ma do lewej strony. To jeśli chodzi o symetrię wziętą z wikipedi. Do tego jeśli ktoś mówi że coś jest asymetryczne, to znaczy że mu coś nie pasuje, że coś dziwnie wygląda, a nie że chodził z linijką, kontomierzem i cholera wie jakim jeszcze narzędziem i wszystko mierzy.Do tego symetria to też film i on np pokazuje pewne wydarzenia, które są odbiciem na ludzką psychikę, pokazując odbicie jednego świata w drugim świecie które są i nie są równoleżne. A tak na marginesie, jeśli chcesz się po prostu pokłócić czepiając się szczegółów to może nie to forum i nie ten temat? Wiesz myślenie nie boli, więc czasami możesz urzyć mózgu niż wrodzonego wścipstwa :P.
Jazda-konna, a czy Ty masz jakieś udokumentowane potwierdzenie swoich słów o tej "odmiennej fizjologii" arabów? Nie pytam tak, żeby się przyczepić, tylko autentycznie jest to dla mnie interesujące. Araby nie należą do mojej ulubionej rasy, są to zdecydowanie ślązaki :) ale jednocześnie miałam styczność z paroma osobnikami, które naprawdę lubiłam. Nie spotkałam się natomiast dotąd z informacją o tej innej fizjologii. Jeśli chodzi o pojęcie symetrii to średnio mi w tym kontekście pasuje, bardziej określiłabym tą specyficzną budową, ale to już kwestia terminologii i interpretacji. I mała uwaga z mojej strony: naprawdę da się pisać nie robiąc notorycznie błędów ortograficznych - nie trzeba nawet zaglądać do słownika, bo błędnie napisane słowa są od razu podkreślane w edytorze...
Jeśli chodzi o tą fizjologię, nie wiem jak ona wygląda, a jeśli chodzi o fakt iż te konie są na tyle wytrzymałe że potrafią tak iść bez końca, możesz sobie znaleźć w internecie, ale nie na polskich stronach, tylko na zagranicznych. Ja na to się natknąłem szukając informacji o mustangach. Jeśli poszukuję informacji na temat koni, zawsze robię to na zagranicznych portalach bo polskich jest parę takich, które są lepsze i są gorsze, ale nie ma portali na których się otrzyma to czego się szuka.Przykładowo szukając kiedyś, bardzo bardzo dawno temu, informacji na temat kolki u koni, natknąłem się zupełnie przypadkowo na internetową encyklopedię na temat weterynarii wszystkich zwierząt, nie tylko koni. Z tym że wówczas trzeba się zaznajomić z językiem angielskim rzecz jasna. Do tego na ten temat rozmawiałem z wieloma osobami ze świata jeździeckiego i oni również o tym wiedzieli, czyli wiedza jest, lecz ludzie wolą otrzymać odpowiedź w formie linka, tytułu i autora, a ja uważam, że warto się nauczyć szukać i używać google.Co do błędów, to sorry. U mnie nie podkreśla błędów gdyż, nie mam polskiej przeglądarki, a piszę bezwzrokowo i bardzo często zerkam przy okazji w telewizor, na tvn24, więc może i błędy robię, ale nie jakoś zbyt tragiczne :P - że tak powiem da się to co piszę odczytać, ale jak ktoś chce się czegoś przyczepić to się przyczepi. Jeśli chodzi o symetryczność, nie napisałbym NIGDY że są to specyficzne konie, bo chodzi o budowę, mógłbym napisać że są źle zbudowane, lecz ktoś zarzuci mi "jak źle zbudowany koń może dostać 88 pkt bonitacji?" dlatego nie mogę napisać że są źle zbudowane. Ewentualnie jak już nie używając słowa "symetryczne" to mogę napisać że ich budowa jest dla mnie brzydka. Lecz moim zdaniem, nie symetryczne to właściwe słowo. Dlaczego? Dlatego bo jak patrzę na araba to nie wygląda na równego konia, po prostu, długość szyi nie pasuje do reszty, głównie chodzi mi o szyję i głowę.
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Co do wytrzymałości arabów i ich możliwości wydolnościowych oczywiście się zgadzam i o tym wiedzę jakąś tam posiadam, z różnych źródeł. Staram się sporo czytać i dowiadywać, zwłaszcza w momentach kiedy mam przerwę w jeździe i zostaje mi poszerzanie wiedzy teoretycznej ;) ale jako instruktor staram się nieustannie uczyć, żeby móc oferować bardziej profesjonalne usługi klientom. No ale mały offtop wyszedł. To czepianie się błędów jest we mnie głęboko zakorzenione, jakaś siła wyższa, że rzucają mi się w oczy, ale już nie będę, słowo ;)Jeśli chodzi o "zły wygląd" szyi i głowy to można byłoby określić je mianem nieproporcjonalności, ewentualnie, w dalszym ciągu średnio mi leży ta symetryczność, bo to jednak odnosi się do nieco innych aspektów.
o widzisz, faktycznie to słowo mi uciekło :P. Chodziło o nieproporcjonalność :D, ale beka że tyle zachodu o jedno słowo, skoro da się to zrozumieć. To się nie tyczyło żadnej zaawansowanej matematyki, żeby nie móc tego wywnioskować ruszając troszkę głową :D.Ale z drugiej strony podczas bonitowania konia również patrzą na proporcjonalność, lecz taktem jest, że względem rasy, nie konia. No ale to tak na marginesie :D.
ja lubie wszystkie konie bezrasowe teżale naj naj naj bardziej ulubione to FRYZYYYYYY:)
Kocham wszystkie koniki jakie by nie były, ale najbardziej podobają mi się konie : Arabskie,Fryzyjskie, Palomino.
Moimi ulubionymi rasami koni są haflingery , AQH , APH oraz konie Andaluzyjskie
Moimi ulubionymi rasami koni są:- angloaraby- kuce szetlandzkie- konie małopolskie
HUCUŁY GÓRĄ !!!! :)
-haflingery <333-ślązaki (Atenka <3333333333)-andaluzy
- haflingery -Małopolaki -Wielkopolaki -fiordy -hucuły a przede wszystkim -Fryzy
Fryzyjskie i szetlandy <3
Araby, Oldenburgi, SP ;]