Konie to moja pasja. Odwiedzam śląską klacz Atenę. Zaprzyjaźniłyśmy się ;D To konik z charakterkiem. Nie jetem ekspertem w jeździectwie, ale to moja jedyna i najprawdziwsza pasja. Powtórzę się, bo mówi to wiele osób, ale jazda konna do dla mnie pełen luz. Nawet kiedy koń ma zamiar mnie zrzucić jestem szczęśliwa Jak wsiadam na wierzchowca zapominam o wszystkim: nauce, problemach, troskach. To najprawdziwsza magia. Konie pozwalają ludziom oderwać się od tego monotonnego świata. Podoba mi się jeździectwo naturalne, ale nie jeżdżę na halterku, ani nie używam innych związanych z tym rzeczy. Staram się zrozumieć konie i uczyć je pożytecznych rzeczy, ale one czasem i tak wygrywają swoim uporem. No cóż... To żywe stworzenia i mają prawo wyrazić swoje zdanie, choć czasem nie zgadza się ono z tym co myśli ich trener, ale koni warto słuchać.