Reklama
  • strzala802013-08-27 15:30:51

    Moja znajoma była na dwu-dniowym kursie werkowania naturalnego koni i zaczęła sama rozczyszczać swojego konia. raz w tygodniu ściera mu tarnikiem odpowiednią grubość kopyta. to trochę bardziej z przodu, to trochę bardziej z tyłu. kopyta wyglądają dobrze i sama zastanawiam sie czy nie warto..Co Wy o tym myślicie?

  • Oczy Nocy 2013-08-27 23:00:20

    Jeżeli w ogóle o tym myślisz najpierw idź na kurs. Twoja znajoma ma chociaż podstawy i wie ile zetrzeć. Bez chociaż podstawowego kursu absolutnie się za to nie zabieraj.

  • Honeonna 2013-08-28 18:36:21

    Z kopytami nie ma żartów, trzeba się na tym znać. Jeśli ktoś interesuje się tematem, posiada wiedzę teoretyczną, pojechał na porządny kurs, po którym zna już w miarę praktykę i czuje się pewnie w tej dziedzinie, to czemu nie. Jeśli chodzi o struganie kopyt raczej prawidłowych, które po prostu potrzebują trochę skrócenia albo małej korekty kształtu, to często można sobie poradzić po takim przygotowaniu i naradzie z kimś lepszym. Inna sprawa z kopytami wyraźnie złymi, zapuszczonymi, chorymi- tu trzeba naprawdę dużej wiedzy i umiejętności, których nie da się nauczyć w trakcie krótkiego kursu albo z internetu. We Francji jakiś czas temu mieli wysyp partaczy po weekendowym przeszkoleniu. Niby nic takiego, ale ludzie z raczej małym pojęciem poszli w kraj i zaczęli oferować (oczywiście płatnie) swoje usługi. Skończyło się wieloma kulawiznami spowodowanymi przez "mistrzów", sprawami sądowymi wytoczonymi tymże mistrzom i nawet (dosyć histerycznym w tonie) tekstem, w którym tradycyjnie wyszkoleni kowale ostrzegali przed nimi. Czyli według mnie- trzeba uważać i konsultować się co jakiś czas ze specjalistą, ale jeśli to nie przekracza możliwości strugającego, to czemu nie. Bez solidnej teorii i porządnego kursu absolutnie nie powinno się próbować. Każdy się kiedyś bawił w weterynarza, ale żywy koń zabawką nie jest i naprawdę można mu zrobić krzywdę swoją niewiedzą. 

  • Karina83 2013-08-31 17:26:39

    No proszę...Dwudniowy kurs i już można samemu konikowi kopytka robić...Pani Strasser (to głównie ona jest znana jako "stworzycielka"tegoż cudownego pojęcia,jak naturalne struganie,choć jest wiele innych nazwisk.Ona po prostu jakoś bardzo w reklamę poszła)nie do końca przemyślała,co w świat puszcza. Samemu to można sobie paznokcie obciąć.A tu jest sprawa odpowiednich kątów wsporowych i wielu innych czynników. Jako osoby zupełnie nie wykształcone w temacie kopyt,ich działania,ich funkcji itd nie bierzcie się za pilniki czy broń boże insze narzędzia!!!Kształt kopyta zależy od konia- nie można wszystkich robić tak samo,bo to ładnie wygląda...Uszkodzić kopyto jest łatwo,leczenie i powrót do stanu odpowiedniego trwa bardzo długo. Proszę,przeczytajcie sobie ten tekst:http://www.stajniatrot.pl/texts/mondre/strasser.html

  • Reklama
  • Maria 2013-08-31 20:25:52

    Nie nazwałabym tarnikowania kopyt rozczyszczaniem, i jeśli nikt w te kopyta nie ingeruje oprócz niej to szczerza współczuję. Ja też sama używam tarnika w razie potrzeby. Uważam, że każdy kto ma konia koło domu powinien umieć trochę zetrzeć kopyta, ale poza tym jest rozczyszczany regularnie.

  • Szary Pielgrzym 2013-09-01 18:03:27

    Nie wiem czy dla jednego czy dwóch koni  które  mamy w przydomowej stajni opłaca się robić specjalistyczny kurs werkowania  kopyt . Kopyta struga się raz na dwa miesiące , niektóre rzadziej inne częściej . Jak będziemy korzystać z wiadomość zdobytych na kursie raz na dwa , trzy miesiące to połowę z tego czego się nauczyliśmy zapomnimy   

  • Maria 2013-09-01 18:44:24

    Szary, nie wiem, czy to do mnie, ale ja nie mam kursu ;) Kowal mi pokazał jak trzymać tarnik, kiedy i ile należy przytrzeć, itd. Chętnie bym poszła na kurs, np. do Jaszkowa, ale nie pozwala mi na to kręgosłup.

  • Szary Pielgrzym 2013-09-02 07:50:27

    Nie miałem nikogo ma myśli , moja wypowiedź jest natury ogólnej

  • Reklama
  • Karina83 2013-09-08 14:39:43

    Czym innym jest takie "przydomowe" przytarcie konikowi kopyt, kiedy jest taka potrzeba (zadziorek się zrobił- wiadomo,każdy właściciel konia powinien umieć tarnikiem się trochę posłużyć), a czym innym jest prowadzenie kopyta samemu za pomocą tarnika po 2-dniowym kursie...



Reklama
Reklama