Byłam na obozie jazdy konnej - klasyka. Nauczyłam się anglezować,kłusować i "posługiwać" się koniem bez żadnej linki/lonży ze strony instruktorki. Teraz zastanawiam się czy:- Wybrać klasykę czy jazdę w stylu west?- wziąć kilka lekcji na wakacjach? (Czy warto?)- Ile kosztuje przeciętna lekcja jazdy konnej na ujeżdzalni (45 min.)? Staram się nie przepłacać. z góry dzięki
To zależy od gustu. Jak spróbowałaś klasyka to możesz i westernu. U mnie w stajni jazda west kosztuje chyba 50 zł. Ceny są przeróżne, więc wiesz. :)
Ja jeździłam western dwa miesiące. Być może ternowałabym ten styl i do teraz, ale sytuacja wymagała powrótu do klasyka. :) Teraz podobają mi się skoki i natural, do westu raczej nie wrócę, chyba, że rekracyjnie. :)
P.S Dla mnie przeciętna jazda to godzina. ;p
Jeśli o mnie chodzi to jestem zwolenniczką klasyka, co najwyżej z elementami naturalu, natomiast West też jest ciekawy. Jak na mój gust, to musisz zobaczyc czy masz w ogóle warunki trenowac west zanim jeszcze zaczniesz, bo jeśli masz stajnie westową powiedzmy 30 km od miejsca twojego zamieszkania to radziłabym Ci klasyk. takich stajni jest bardzo mało więc pomyśl jakie masz możliwości. Jeśli masz taką stadninę blisko siebie, to myślę że należy spróbowac wszystkiego, może Ci się spodoba ;)
Jeżdżę klasycznie,ale westu też chciałabym spróbować :-0Tak jak pisały poprzedniczki-najpierw musisz po prostu sprawdzić,"z czym sie ten west je" :-) Skoro do stajni takiej nie masz daleko,to teraz tylko kwestia,co Ci sie bardziej spodoba
Ja uważam że musisz sobie zadać pytanie co dalej chcesz robić jeśli chodzi o jeździectwo i jak się czujesz w wescie i w klasyce. West jest fajny. Niektórzy piszą o klasyce powiązanej z elementami naturala. Z kolei west to jest zapoczątkowanie naturala, od tego natural się wyłonił głównie. Dowód ? Jeśli ludzie jeżdżą zawody w stylu west free style to są różne elementy naturala również wyłaniane. Niektórzy jadą na samym kantarze, niektórzy na bosalu (coś podobnego do hakamore naturalnego) inni jadą na zupełnie gołym koniu lub w siodle ale bez ogłowia, kantara i czegokolwiek innego na głowie. Ci co jadą na gołym koniu robią wszystkie elementy równie dobrze jak i ci co jadą na wędzidle typu snaflebit lub during, czy też na czance. W wescie na pewno masz więcej konkurencji. West jednak został stworzony z myślą o wygodzie w jeździe w terenie oraz o tym żeby koń w terenie sprawdzał się w każdej sytuacji. Z kolei w wescie nie masz jako takich skoków. W sumie konie westernowe prawie w ogóle nie skaczą. Jak się skacze to takie przeszkody 50 do 80 cm, czyli wysokości jakie są do pokonania w terenie, przeskoczenie kłody itd. W wescie o skoku wyższym niż 1 m możesz zapomnieć, uniemożliwia to po części siodło. Tzn można skoczyć, ale podczas skoku łatwo jest nadziać się na horn, więc ja już wolę na takim koniu wyższe przeszkody skakać na oklep niż w siodle. W klasyce też masz fajne rzeczy jak np ujeżdżenie, cross jeśli chodzi o teren, no i skoki. Też można fajnie się pobawić. Siodła klasyczne są wygodne, ale raczej na krótkie dystanse. Jeśli jedziesz przez kilka dni rajd to niezbyt wygodnie jest w siodle klasycznym. Do takich rajdów najlepsze są siodła westernowe, ale też zależy od tego do czego je używasz. Bo jeśli chodzi o rajd to jak najbardziej siodło typu trial albo reiningowe. Więc jeśli w tej dziedzinie chcesz się rozwijać i głównie jeździć tereny to nie kupuj przypadkiem siodła cuttingowego bo owe siodło ma dużo mniejsze siedzisko i mniej miejsca. Siodła westernowe zostały o tyle fajnie wyprofilowane że masz na koniu close kontakt, jest głębsze dzięki czemu masz lepszy kontakt z koniem przez dosiad. Do tego dzięki hornowi i cantle (chyba tak to się pisze :P ) lepiej siedzisz w siodle, oraz jak jedziesz wysiadywanym kłusem, masz większe możliwości rozluźnienia w biodrach. Przynajmniej takie jest moje zdanie. Ale jak wspomniałem na początku, to w jakim stylu masz jeździć zależy od tego w jakim stylu czujesz się pewniej a najistotniejsze jest to co chcesz w przyszłości robić jeśli chodzi o jeździectwo. Wiele osób kręcą skoki, i wówczas takiej osobie się odradza western. Jeśli chodzi o ujeżdżenie, to prawie to samo się robi w stylu western. No może zbytnio nie ma piafów ale jest wiele innych elementów ujeżdżeniowych.
zgadzam się z wpisem wyżej. ja właśnie jeżdzę western połączony z naturalem. na razie na ogłowiach bezwędzidłowych, mam nadzieję że niedługo także na tym naturalnym hackamore (bosal plus metace), ci najbardziej zaawansowani to wgl nie używają ogłowia, jeżdżą na samym cordeo ( chyba tak to się nazywa ;)) Co do jazdy klasykiem - fajne, ale ja nie mam jak tak jeździć bo wszystkie stajnie w pobliżu są westowe ;p ceny na naszych terenach (za west) za godzinę pełną 30-40 zł ;D
- To zależy tylko i wyłącznie od upodobania :) Jeśli kręci cię West, to jak najbardziej, ale jeśli klasyk wybierz klasyka. - Weź, aby zobaczyć jak to jest i czy się w tym dobrze czujesz.- zależy od stajni ale waha się od 30 do 50 zł :)
To musi być Twój wybór ;)Sama musisz zdecydować czy wolisz klasyke czy west :)Jeśli Cię interesują konie, to pewnie ,ze weź pare lekcji we wakacje ;)Myślę,że nie bd żałowała :]A lekcja to zależy ile kosztuje,Przeważnie ok. 30 zł,ale nie jestem pewna ;)
Takk...
Myslę,że możesz wziąśc lekcje we wakacje...
:pJeżeli chcesz oczywiście,ty decydujesz;P
A ceny to zależy w jakiej stadninie..Ok 30-40 czasem do 50zł
Jazdy kosztują ok.40zł. Ja nigdy nie jeździła za 30, ale zazwyczaj za 50zł, więc myślę, że średnia wychodzi 40, bo z tego co na forum się pisze to jakoś tanio wszyscy mają oprócz mnie. Ogólnie to ja zdecydowanie wolę klasyka. Ta harmonia, ład, spokój. No takie to klasyczne, a west to taka "szarpanina" jak dla mnie. Nie podoba mi się. Ale to twoja decyzja. Spróbuj jednego, drugiego i co Ci przypasuje.
Jazdy kosztują ok.40zł. Ja nigdy nie jeździła za 30, ale zazwyczaj za 50zł, więc myślę, że średnia wychodzi 40, bo z tego co na forum się pisze to jakoś tanio wszyscy mają oprócz mnie. Ogólnie to ja zdecydowanie wolę klasyka. Ta harmonia, ład, spokój. No takie to klasyczne, a west to taka "szarpanina" jak dla mnie. Nie podoba mi się. Ale to twoja decyzja. Spróbuj jednego, drugiego i co Ci przypasuje.
Byłam na obozie jazdy konnej - klasyka. Nauczyłam się anglezować,kłusować i "posługiwać" się koniem bez żadnej linki/lonży ze strony instruktorki. Teraz zastanawiam się czy:- Wybrać klasykę czy jazdę w stylu west?- wziąć kilka lekcji na wakacjach? (Czy warto?)- Ile kosztuje przeciętna lekcja jazdy konnej na ujeżdzalni (45 min.)? Staram się nie przepłacać. z góry dzięki
To zależy od gustu. Jak spróbowałaś klasyka to możesz i westernu. U mnie w stajni jazda west kosztuje chyba 50 zł. Ceny są przeróżne, więc wiesz. :) Ja jeździłam western dwa miesiące. Być może ternowałabym ten styl i do teraz, ale sytuacja wymagała powrótu do klasyka. :) Teraz podobają mi się skoki i natural, do westu raczej nie wrócę, chyba, że rekracyjnie. :) P.S Dla mnie przeciętna jazda to godzina. ;p
hmm, u mnie jest jedna stadnina westernowa, która udziela lekcji po 45 zł. Pozostałe klasyki od 30 zł do 40 zł.
Jeśli o mnie chodzi to jestem zwolenniczką klasyka, co najwyżej z elementami naturalu, natomiast West też jest ciekawy. Jak na mój gust, to musisz zobaczyc czy masz w ogóle warunki trenowac west zanim jeszcze zaczniesz, bo jeśli masz stajnie westową powiedzmy 30 km od miejsca twojego zamieszkania to radziłabym Ci klasyk. takich stajni jest bardzo mało więc pomyśl jakie masz możliwości. Jeśli masz taką stadninę blisko siebie, to myślę że należy spróbowac wszystkiego, może Ci się spodoba ;)
Stadniny klasyki - mam blisko siebie od 5 km do 15 km. Stadninę west - również nie tak daleko 10 km.
Jeżdżę klasycznie,ale westu też chciałabym spróbować :-0Tak jak pisały poprzedniczki-najpierw musisz po prostu sprawdzić,"z czym sie ten west je" :-) Skoro do stajni takiej nie masz daleko,to teraz tylko kwestia,co Ci sie bardziej spodoba
Ja uważam że musisz sobie zadać pytanie co dalej chcesz robić jeśli chodzi o jeździectwo i jak się czujesz w wescie i w klasyce. West jest fajny. Niektórzy piszą o klasyce powiązanej z elementami naturala. Z kolei west to jest zapoczątkowanie naturala, od tego natural się wyłonił głównie. Dowód ? Jeśli ludzie jeżdżą zawody w stylu west free style to są różne elementy naturala również wyłaniane. Niektórzy jadą na samym kantarze, niektórzy na bosalu (coś podobnego do hakamore naturalnego) inni jadą na zupełnie gołym koniu lub w siodle ale bez ogłowia, kantara i czegokolwiek innego na głowie. Ci co jadą na gołym koniu robią wszystkie elementy równie dobrze jak i ci co jadą na wędzidle typu snaflebit lub during, czy też na czance. W wescie na pewno masz więcej konkurencji. West jednak został stworzony z myślą o wygodzie w jeździe w terenie oraz o tym żeby koń w terenie sprawdzał się w każdej sytuacji. Z kolei w wescie nie masz jako takich skoków. W sumie konie westernowe prawie w ogóle nie skaczą. Jak się skacze to takie przeszkody 50 do 80 cm, czyli wysokości jakie są do pokonania w terenie, przeskoczenie kłody itd. W wescie o skoku wyższym niż 1 m możesz zapomnieć, uniemożliwia to po części siodło. Tzn można skoczyć, ale podczas skoku łatwo jest nadziać się na horn, więc ja już wolę na takim koniu wyższe przeszkody skakać na oklep niż w siodle. W klasyce też masz fajne rzeczy jak np ujeżdżenie, cross jeśli chodzi o teren, no i skoki. Też można fajnie się pobawić. Siodła klasyczne są wygodne, ale raczej na krótkie dystanse. Jeśli jedziesz przez kilka dni rajd to niezbyt wygodnie jest w siodle klasycznym. Do takich rajdów najlepsze są siodła westernowe, ale też zależy od tego do czego je używasz. Bo jeśli chodzi o rajd to jak najbardziej siodło typu trial albo reiningowe. Więc jeśli w tej dziedzinie chcesz się rozwijać i głównie jeździć tereny to nie kupuj przypadkiem siodła cuttingowego bo owe siodło ma dużo mniejsze siedzisko i mniej miejsca. Siodła westernowe zostały o tyle fajnie wyprofilowane że masz na koniu close kontakt, jest głębsze dzięki czemu masz lepszy kontakt z koniem przez dosiad. Do tego dzięki hornowi i cantle (chyba tak to się pisze :P ) lepiej siedzisz w siodle, oraz jak jedziesz wysiadywanym kłusem, masz większe możliwości rozluźnienia w biodrach. Przynajmniej takie jest moje zdanie. Ale jak wspomniałem na początku, to w jakim stylu masz jeździć zależy od tego w jakim stylu czujesz się pewniej a najistotniejsze jest to co chcesz w przyszłości robić jeśli chodzi o jeździectwo. Wiele osób kręcą skoki, i wówczas takiej osobie się odradza western. Jeśli chodzi o ujeżdżenie, to prawie to samo się robi w stylu western. No może zbytnio nie ma piafów ale jest wiele innych elementów ujeżdżeniowych.
zgadzam się z wpisem wyżej. ja właśnie jeżdzę western połączony z naturalem. na razie na ogłowiach bezwędzidłowych, mam nadzieję że niedługo także na tym naturalnym hackamore (bosal plus metace), ci najbardziej zaawansowani to wgl nie używają ogłowia, jeżdżą na samym cordeo ( chyba tak to się nazywa ;)) Co do jazdy klasykiem - fajne, ale ja nie mam jak tak jeździć bo wszystkie stajnie w pobliżu są westowe ;p ceny na naszych terenach (za west) za godzinę pełną 30-40 zł ;D
- To zależy tylko i wyłącznie od upodobania :) Jeśli kręci cię West, to jak najbardziej, ale jeśli klasyk wybierz klasyka. - Weź, aby zobaczyć jak to jest i czy się w tym dobrze czujesz.- zależy od stajni ale waha się od 30 do 50 zł :)
Podoba ci się western, to dlaczego masz nie jeździć w tym stylu? Zapisz się do jakiejś stajni, co uczy westernu :)
To musi być Twój wybór ;)Sama musisz zdecydować czy wolisz klasyke czy west :)Jeśli Cię interesują konie, to pewnie ,ze weź pare lekcji we wakacje ;)Myślę,że nie bd żałowała :]A lekcja to zależy ile kosztuje,Przeważnie ok. 30 zł,ale nie jestem pewna ;)
Takk... Myslę,że możesz wziąśc lekcje we wakacje... :pJeżeli chcesz oczywiście,ty decydujesz;P A ceny to zależy w jakiej stadninie..Ok 30-40 czasem do 50zł
Jazdy kosztują ok.40zł. Ja nigdy nie jeździła za 30, ale zazwyczaj za 50zł, więc myślę, że średnia wychodzi 40, bo z tego co na forum się pisze to jakoś tanio wszyscy mają oprócz mnie. Ogólnie to ja zdecydowanie wolę klasyka. Ta harmonia, ład, spokój. No takie to klasyczne, a west to taka "szarpanina" jak dla mnie. Nie podoba mi się. Ale to twoja decyzja. Spróbuj jednego, drugiego i co Ci przypasuje.
Jazdy kosztują ok.40zł. Ja nigdy nie jeździła za 30, ale zazwyczaj za 50zł, więc myślę, że średnia wychodzi 40, bo z tego co na forum się pisze to jakoś tanio wszyscy mają oprócz mnie. Ogólnie to ja zdecydowanie wolę klasyka. Ta harmonia, ład, spokój. No takie to klasyczne, a west to taka "szarpanina" jak dla mnie. Nie podoba mi się. Ale to twoja decyzja. Spróbuj jednego, drugiego i co Ci przypasuje.
ja jeżdżę za 30 zł w siodłach (chyba firmy polskiej)i osobiście wolę właśnie klasykę