Reklama
  • Rude992011-12-28 12:25:15

    Witam serdecznie! Piszę w sprawie utworzenia większej więzi z koniem. Mianowicie, od ponad 2 lat posiadam małopolską kobyłkę Dorę. Jest to koń typu samotnika i nie przepada za pieszczochami ze strony ludzi. Od samego początku uczyniła już wiele postępów, ale nadal nie jest to coś, co chciałabym z klaczą utworzyć. Wiele myślałam o metodach naturalnych, ale jest pewien problem - klacz ma 16 lat. Co innego, gdyby był to koń 2, 3 letni, ale w tym wypadku? Chodzi mi o poradę w sprawie utworzenia większej więzi z koniem, czy jesteście w stanie mi coś poradzić? Pozdrawiam i liczę na pomoc - Rude99 .

  • cavaletti 2011-12-28 12:32:21

    Moim zdaniem możesz próbować metodami naturalnymi (robiłam to z koniem o rok starszym od twojego konika i wychodziło), polecam 7 gier oraz postaraj się spędzać z nią jak najwięcej czasupowodzenia:)

  • Karina83 2011-12-28 15:13:52

    Wiek nie ma tu znaczenia,jeżeli chodzi o naukę czegoś  nowego- może tylko trzeba będzie popracować trochę dłużej. Pytanie brzmi- czy klacz ma ochotę się z Tobą zaprzyjaźniać?Czy to jest lenistwo przed pracą?Tak jak napisałaś- jest typem samotnika i nie lubi być pieszczona :-) No to tak,jak z ludźmi- nie każdy lubi wszystko:-) Jeżeli chętnie pracuje,jeżeli chętnie wykonuje różne ćwiczenia, jest zainteresowana tym,co się w koło niej dzieje,czy robi, to wszystko jest w porządku. Po prostu jej tak dobrze samej i nie potrzebuje człowieka do towarzystwa, poza paroma godzinami wspólnej pracy czy zabawy.Ale tak czy inaczej próbuj.Może w końcu się do ciebie przekona.Chociaż dziwi mnie,że w ciągu ponad 2 lat nie nawiązałaś z nią większej więzi.Dlaczego dopiero teraz,a nie od początku?

  • qniara1998 2011-12-28 18:06:52

    To jak szybko, i jak mocno zaprzyjaźnisz się z koniem, zależy tylko i wyłącznie od ciebie i od konia. U nas w stajni jest taki koń Jaśmin. On zawsze kuli uszy, bo jest tego nauczony, ponieważ jest koniem kaskaderskim. Postanowiłam, więc go tego oduczyć, albo żeby chociaż nie kulił do ludzi, którzy przechodzą obok niego. Kilka razy wystarczyło go porozpieszczać i miał on do mnie już takie zaufanie, że to poemat. :) Ma lat 17, więc uważam że każdy wiek jest dobry na zbudowanie więzi z koniem. :) Ja brałam go z padoku, chodziłam z nim na spacerki, ale takie długie, żeby w międzyczasie jadł sobie trawkę, a czasami w chłodniejsze dni przywiązywałam go w stajni obok boksu na całkowicie luźnym uwiązie, kładłam przed nim kostkę siana i inne smakołyki, a kiedy on sobie jadł ja go czyściłam, robiłam mu masaż i przytulałam. :)

  • Reklama
  • Ola Koniara 2012-01-02 15:15:32

    Każdy wiek konia jest dobry do utworzenia więzi między człowiekiem - od źrebaka do konia 20 letniego. Myślę, że 7 gier będzie doskonałym rozwiązaniem. Możesz pokonywać z nią "strachy" i różne inne rzeczy, chodzić na spacery do lasu (czy gdzieś indziej), spędzaj z nią dużo czasu. W stajni w której jeżdżę jest taki koń o imieiu Wiktor, który ma obecnie 6 lat i jest siwym kucem. Moja koleżanka się nim zajmuje. Kiedyś gryzł i kopał w boksie i ogólnie był niegrzeczny. Po przez jaką prace w niego włożyła (spędzała z nim dużo czasu, uczyła sztuczek itp.) stał się grzeczny i posłuszny. Teraz można spokojnie do niego wejść, zaplatać mu grzywę, bawić się z nim... Myślę, że nawet z koniem w wieku 16 lat można zrobić to i nawet więcej :)

  • Julia Koniara 2012-01-02 15:19:01

    Myślę, że powinnaś stosować zabawę Friendly. Jest to "odczulanie" konia na różne "strachy", czyli po prostu zabawa "w przyjaźń". Żaden koń nie jest za stary na metody naturalne! :) Spędzaj dużo czasu z klaczą, nie daj sobie wmówić, że jest już za stara i że żadnej więzi pomiędzy Wami nie da się nawiązać. Da się! Tylko się nie poddawaj! :)



Reklama
Reklama