Reklama
  • redakcja2012-02-08 21:16:29

    Cześć ! Jeżdżę od nie dawna , jak każdy pragnę mieć własnego konia ... pięknego haflingera . Mam wiele i to wiele ( ok. 5 to nawet dużo ) książek o koniach (hodowli , jeździectwa itp. ) i przeczytałam z tych 5 książek 3 . Myślę że już jestem średnio zaawansowana do hodowli koni (do tego moja mam piała pięknego kasztanowego małopolaka i wie jak się opiekować końmi ) , jestem wystarczająco duża na opiekę takiego duużego zwierzęcia (choć haflingery nie są takie duże lub koniki polskie :P ) Lecz jest jeden problem MAMA NIE POZWALA !! Mam gdzie trzymać konia np. u dziadka  na wsi (500m od mojego domu , czyli ok.5 min jazdy rowerem) miał konia (tego karego mp co mówiłam wcześniej) . Pomyslałam więc że jak przyłożę się więcej do nauki i do muzyki (bo gram na keyboard) to może coś tam z tego będzie .. Jak myslicie ? Tak tak wiem wydatki na konia ... rozumiem to . ! ale dla tego bede mniej wydawać npo. na ubrania , zawsze będę zgaszać światło nie marnować wody :) może jakoś sb poradze ... Dlatego proszę o pomoc może macie pomysł jak przekonaćmoją mame  ;) Proszę ! <3

  • Rude99 2012-02-08 21:11:01

    Ja mam 13 lat i posiadam własną klaczkę, trzymam w stajni około kilometra od mojego domu. Wiadomo - wydatki... Czasem jest ciężko. Nie wiem jak Ty, ale ja wiosną i latem za pensjonat płacę w ten sposób, że dostarczam koniczynę z pola. Nie mam jakiejś propozycji, ale myślę, że najlepszym sposobem będzie poważne porozmawianie z rodzicami na ten temat. Pozdrawiam.

  • Palerma 2012-02-08 21:14:12

    Od niedawna, czyli od kiedy?Umiesz się nim zająć?Czyszczenie, lonżowanie,karmienie itp?Umiesz rozpoznać choroby?Średnio zaawansowana w hodowli koni?Bo przeczytałaś 3 książki? W wieku 12 lat, bez pomocy finansowej rodziców na pewno nie dasz rady utrzymać konia...Nawet jeśli ograniczysz "swoje" wydatki nie wystarczy.Na twoim miejscu, poczekałabym jeszcze parę lat, zdobyłabyś większe doświadczenie w jeździe, jak i w obchodzeniu się z końmi.Podsumowując - aktualnie "nie wypali".

  • kara190597 2012-02-08 21:46:11

    JA też jestem za tym żebyś poczekała parę lat .Nawet jeśli przeczytałabyś 30 książek to za przeproszeniem co z tego skoro jeździsz od niedawna ???Powinnaś się jeszcze podszkolić,potrzebujesz praktyki a nie tyko suchej teorii np.przeczytasz że kolka u konia objawia się tak i tak ale nigdy tego nie widziałaś na własne oczy ,a co jak twój konik zachoruje?Musisz się z tym liczyć .Ja też marzę o własnym koniu ale wolę poczekać by nie zrobić mu krzywdy .

  • Reklama
  • TinkerLove 2012-02-08 21:47:37

    Jeździsz od niedawna.. Galopujesz chociaż?  Według mnie, to zły pomysł. Nie boisz się, że zepsujesz konia?Poza tym, książki nie wystarczą. Potrzeba PRAKTYKI. 

  • redakcja 2012-02-08 21:48:22

    Najpierw piszesz, że mama miała kasztanowego małopolaka, a potem mówiąc o tym samym koniu, piszesz że był kary. Hmm. Znasz choroby koni i jak im zapobiegać? Jak postępować, gdy koń dostanie kolki, czy będzie kulał? Warunki do trzymania konia masz dobre, ale z wiedzą to już trochę gorzej. Poczekaj jeszcze z 2 lata, nabierz więcej wiedzy (nie tylko teoretycznej, ale przede wszystkim praktycznej), a następnie myśl o własnym koniu. Każda z nas chciała mieć na samym początku konia, potem większość zrozumiała jaki to duży obowiązek i przynajmniej połowa zrezygnowała z tego marzenia. ;) Nie mówię, abyś rezygnowała, tylko dla własnego, jak i również, bezpieczeństwa konia na razie wstrzymała się z tak poważną decyzją. Rozumiem Cię, że chcesz mieć konia i wiem, że własny koń może wiele nauczyć. Lecz gdy jeździsz od niedawna, możesz łatwo "zepsuć" takiego konia.

  • SrokatyArab 2012-02-08 21:52:07

    Nie no twoja mama w ogóle się nie zna. W końcu przeczytałaś już 3 książki, a to bardzo wiele i na pewno posiadasz już ogromną wiedzę na temat hodowli koni. Wydatkami się nie przejmuj w końcu wystarczy że koń będzie jadł raz na tydzień trochę trawki, więc to co zaoszczędzisz na ciuchach spokojnie starczy :) Ja tylko na twoim miejscu wzięłabym tylko jakiegoś dzikiego ogiera bo haffingery to nuda ;*

  • shiningami 2012-02-08 21:57:07

    Nie no twoja mama w ogóle się nie zna. W końcu przeczytałaś już 3 książki, a to bardzo wiele i na pewno posiadasz już ogromną wiedzę na temat hodowli koni. Wydatkami się nie przejmuj w końcu wystarczy że koń będzie jadł raz na tydzień trochę trawki, więc to co zaoszczędzisz na ciuchach spokojnie starczy :) Ja tylko na twoim miejscu wzięłabym tylko jakiegoś dzikiego ogiera bo haffingery to nuda ;*haha jestes moim bogiem ; *ja proponuje wejść na www.howrse.pl  tam możesz miec nawet jednorożca.Jesli twoja mama się nie zgadza to nie wierć jej dziury w brzuchu, bo jak już Ci kupi i potem powie, że zrobiłaś to i to źle i go sprzeda to tylko zaszkodzi koniowi, bo to nie jest zabawka. Szczerze mówiac czytając twoją wypowiedź stwierdzam iż jesteś dzieciątkiem z wielkim marzeniem, a mała wiedzą i świadomością jaka to jest odpowiedzialność. Jesli sądzisz że ilość książek o koniach równa się wiedzy i umiejętności zajmowania się nimi, to wybacz, ale nikt Cię nie potraktuje poważnie

  • Reklama
  • redakcja 2012-02-09 00:59:20

    Oczyfiście rze kópno końa to świetny pomysł. Nie słóchaj sie rodziców i go po prostu kóp. Jak go bendziesz miała, to na pefno go polubiom i dadzom ci pieniądze na ótżymanie. Fajnie rze pżeczytałaś tyle ksionrzek. Ja do tej pory pżeczytałam arż dwie. Tesz mam swojego konia i go hodóje. Nie długo bendzie miała źrebaczka. Kryłam jom u rolnika, 50 zł płaciłam, bendzie po takim fajnym ogieże dwólatku.ogulnie myślem, rze sobie poradisz

  • carpet 2012-02-09 09:31:56

    Super, że macie 12/13 lat i własne konie.Zastanawia mnie tylko fakt, jak je utrzymujecie.

  • Jessowa133 2012-02-09 11:56:58

    Zgadzam się z carpet ! Ja mam 15 lat . Nie mam własnego konia ,ale oczywiście bardzo chciałabm mieć .Ja również mam do tego odpowiednie warunki i przeczytałam mnóstwo książek o koniach . Zajmuję się końmi mojej koleżanki i mam doświadczenie ,ale moich rodziców nie stać na konia ,a ja to rozumiem . Odpuść sobie . Jeżeli mama mówi ,że nie stać jej na konia ,to zrozum ,że raczej ci na niego nie pozwoli . Z resztą myślę ,że 12 lat to jeszcze za mało by miec własnego konia . Trzeba być odpowiedzialnym za niego . Uwierz ... jak od dziecka mam obsesje na punkcie koni i zawsze chciałam miec swojego i mam do tego warunki . Ale mi rodzice również nie pozwalają ,bo mówią ,że kupno konia to pestka ,ale jego utrzymanie to jest ogromny wydatek . Zresztą konie to zwierzęta stadne i potrzebowałabyś 2 konia ,żeby 1 nie czuł się samotny i jego psychika dobrze funkcjonowała . Radzę ci : Jesli chcesz miec własnego konia zatrudnij się w stajni jak pomocnik . Możesz zajmować się końmi . To prawie tak jakbyś miała swojego ,a za pracę pozwolą ci pojeździć . Ja zajmuję się końmi koleżanki i jestem zadowolona . Odpuść mamie ,naprawdę ! Ja również kombinowałam ,żeby mieć konia . Ale dojrzałam i zrozumiałam jak wielka to odpowiedzianość i wydatek . A co dopiero 2 konie ,a tak powinno być ! To podwójna odpowiedzialność i wydatek ! 

  • Rude99 2012-02-09 14:50:23

    Super, że macie 12/13 lat i własne konie.Zastanawia mnie tylko fakt, jak je utrzymujecie.Po pierwsze - nirvana02 NIE MA. Po drugie to za przeproszeniem nie wasza sprawa i zresztą nie zamierzam jej opowiadać. Dlatego proszę - nie wiesz - nie komentuj. Konik ma się dobrze, ma opiekę, padoki, jest strugany i oświadczam, że posiada wszystko co mu do życia potrzeba. Wydatki pokrywają rodzice, przecież nie jestem pełnoletnia. TYLE NA TEN TEMAT.

  • Reklama
  • shiningami 2012-02-09 15:32:02

    Eee.. jeśli rodzice są w stanie dawać nawet nieograniczone sumy pieniędzy to można mieć konia nawet w wieku 10 lat oOJa mam 16, 2 konie (3 w "drodze"). Pierwszego konia dostałam w wieku 13,5 , ale moja mama też chciała miec konia, bo tez  jeździ, wiedziała jakie to koszty i odpowiedzialność. Przy posiadaniu konia kasa jest potrzebna, więc na koniu nie oszczędzam, normalnie dostaje paszę, witaminy, podkladki, nie podkładki, ja mam normalne treningi z trenerem. Co prawda wychodzi dużo (kowal, licencje, zawody, pensjonat, inne "przyjemności") ale trzema mieć świadomość tego że samo kupno jest niczym w porównaniu do utrzymania..

  • Nanna 2012-02-09 16:13:29

    Hah , 12 lat 3 książki i rozumiem w twojej głowie skarbnica wiedzy o koniach ? dobra jesteś. Koń to wielki zwierzak ,wielki obowiązek i wielkie wydatki .Co ci da woda czy światło ? nic .Wszystko by ci dobrze szło gdyby nigdy koń nie zachorował ale tak super to jeszcze nie jest.Umiesz chociaż skakać przez przeszkody ? umiesz lonżowac konie ? 

  • redakcja 2012-02-09 18:12:59

    Dziękuję otworzyliście mi oczy !!! poczekam do 18 ;) A że się pomyliłam że pierwsze napisałam kasztanowy a potem kary to nie ma znaczenia !!Moja mama z tym koniem wygrała 3 miejsce (ale wiecie to było gdzieś tak z 15 lat temu ) Chyba nawet wystarczy mi to że czyszczę konie i siodłam w stajni w której jeżdżę :D Jakby co to już galopuje :) Jeszcze raz Dziękuje !!! ;)

  • SrokatyArab 2012-02-09 19:49:54

    Uff.. :)

  • Palerma 2012-02-09 19:54:12

    Słuszna decyzja :)

  • Reklama
  • redakcja 2012-02-10 09:42:32

    Ogólnie jestem bardzo przeciwna namawianiu rodziców na kupno konia przez dzieci. I nawet dobrze, że Ci mama nie pozwala, bo ale by było. Przeczytałaś 3 książki o koniach i myślisz, że jestem średniozaawasowana? Zrobisz koniowi wielką krzywdę. Jak ktoś wspomniał: potrzeba praktyki.  12 lat to na pewno za mało nie dasz rady. Poczekaj kilka lat. Galopujesz bynajmniej? Też mam 12 lat, ale ze względu na moje doświadczenie nie chce mieć konia. Jak to mama miała kasztanowego konia, a potem nagle karego? Kłamiesz to widać. U dziadka na wsi? To sobie wyobrać: nie wystarczy do konia jeźdić gdy będziesz miała ochotę. Musisz tam spędzić calutki dzień. Umiesz przynajmniej siodłać i kiełznać konia? To nie jest takie łatwe jak się wydaje. I z tego co mówisz, to na pewno nie jesteś średniozaawansowana tylko NAWET NIE POCZĄTKUJĄCA. I mam pytanie: czy Ty w ogóle trochę jeździsz konno? Czy widziałaś kiedyś konia? Żaden rozsądny właściciel konia nie sprzeda go komuś TAK BARDZO POCZĄTKUJĄCYM.

  • redakcja 2012-02-10 09:46:42

    Nie no twoja mama w ogóle się nie zna. W końcu przeczytałaś już 3 książki, a to bardzo wiele i na pewno posiadasz już ogromną wiedzę na temat hodowli koni. Wydatkami się nie przejmuj w końcu wystarczy że koń będzie jadł raz na tydzień trochę trawki, więc to co zaoszczędzisz na ciuchach spokojnie starczy :) Ja tylko na twoim miejscu wzięłabym tylko jakiegoś dzikiego ogiera bo haffingery to nuda ;*Hahahah ogromna wiedza po przeczytaniu 3 książek! Zastanów się! Dziki ogier dla takiego początkującego?! To nawet ona nie powinna sobie wziąć najspokojniejszego wałaszka! Ogromna wiedza po przeczytaniu 3 książek. Trzymajcie mnie, bo umrę ze śmiechu! HAHAHHAHHA! nirvana02 wejdź na howrse.pl, bo tam się nauczysz jak się zajmować koniem: najpierw trenujesz potem poisz i czyścisz. HAHAHHAHAHAHA!!!!!!

  • redakcja 2012-02-10 09:48:20

    Dziękuję otworzyliście mi oczy !!! poczekam do 18 ;) A że się pomyliłam że pierwsze napisałam kasztanowy a potem kary to nie ma znaczenia !!Moja mama z tym koniem wygrała 3 miejsce (ale wiecie to było gdzieś tak z 15 lat temu ) Chyba nawet wystarczy mi to że czyszczę konie i siodłam w stajni w której jeżdżę :D Jakby co to już galopuje :) Jeszcze raz Dziękuje !!! ;)Taaa akurat 3 miejsce... To co? Na zawody jeździła? Wiesz widać, że KŁMIESZ!!!!!!

  • redakcja 2012-02-10 09:48:59

    NIE KUPUJ SOBIE KONIA, BO ZROBISZ MU KRZYWDE!!!!!!

  • redakcja 2012-02-10 09:49:38

    Nie no twoja mama w ogóle się nie zna. W końcu przeczytałaś już 3 książki, a to bardzo wiele i na pewno posiadasz już ogromną wiedzę na temat hodowli koni. Wydatkami się nie przejmuj w końcu wystarczy że koń będzie jadł raz na tydzień trochę trawki, więc to co zaoszczędzisz na ciuchach spokojnie starczy :) Ja tylko na twoim miejscu wzięłabym tylko jakiegoś dzikiego ogiera bo haffingery to nuda ;*Aha sorry, więc żartowałeś...

  • SrokatyArab 2012-02-10 11:25:30

    Brawo za domyślność :) Proponuję nabrać troszkę więcej dystansu do siebie i świata bo staniemy się zgorzkniałymi, nieszczęśliwymi ludźmi, którzy nie wiedzą co to poczucie humoru.

  • Pysia 37 2012-02-10 13:14:44

    Bez przesady.3 książki i średnio zaawansowany poziom jeździectwa?Poczekaj jeszcze z tą decyzją.Skoro udało Ci się przekonać rodziców do jazdy konnej,to już gratuluje.Ja nad swoimi ciągle pracuję,ale jest trudno.Jeździectwo to zajęcie na całe życie.Przez całe życie się uczymy tej umiejętności.No chyba,że jest nam potrzebna tylko do jazdy "samodzielnej" i jeździć w celach relaksacyjnych.Tutaj wystarczy rok by zapoznać się całkiem dobrze z koniem i jeździectwem.Nabierz doświadczenia,poćwicz.Koń to duży wydatek.Bardzo duży.Na początek możesz się opiekować końmi np.pensjonatowymi jak i tymi należącymi do stadniny.Ja też mam 12 lat i chciałabym mieć własnego konia,jeździć na nim itd.Ale mieszkam w bloku,więc to logiczne,że nie mogę.Ale jeżdżę do pobliskiej stajni co 2 dni,karmię konie głaszcze je.Na razie naucz się jeszcze trochę.Zaoszczędzając na ciuchach,wodzie czy prądzie to za mało na utrzymanie konia.

  • Reklama
  • shiningami 2012-02-10 21:58:35

    Bez przesady.3 książki i średnio zaawansowany poziom jeździectwa?Poczekaj jeszcze z tą decyzją.Skoro udało Ci się przekonać rodziców do jazdy konnej,to już gratuluje.Ja nad swoimi ciągle pracuję,ale jest trudno.Jeździectwo to zajęcie na całe życie.Przez całe życie się uczymy tej umiejętności.No chyba,że jest nam potrzebna tylko do jazdy "samodzielnej" i jeździć w celach relaksacyjnych.Tutaj wystarczy rok by zapoznać się całkiem dobrze z koniem i jeździectwem.Nabierz doświadczenia,poćwicz.Koń to duży wydatek.Bardzo duży.Na początek możesz się opiekować końmi np.pensjonatowymi jak i tymi należącymi do stadniny.Ja też mam 12 lat i chciałabym mieć własnego konia,jeździć na nim itd.Ale mieszkam w bloku,więc to logiczne,że nie mogę.Ale jeżdżę do pobliskiej stajni co 2 dni,karmię konie głaszcze je.Na razie naucz się jeszcze trochę.Zaoszczędzając na ciuchach,wodzie czy prądzie to za mało na utrzymanie konia.A co ma mieszkanie w bloku do posiadania konia? Tez mieszkam w bloku a mam własne konie oO

  • Saphira 2012-02-11 09:40:51

    Ja jeżdżę rok, dobrze skaczę przez przeszkody, też mam 12 lat, ale...Wolę poczekać jeszcze do III klasy gimnazjum, żeby sie podszkolić.A na poczatek radzę poczekać 2-3 lata, przeczytać więcej książek o koniach ( ja mam ich conajmniej naście).A przede wszystkim  zdać na BRĄZOWĄ ODZNAKĘ, by dowiedzieć się, jak bardzo potrafi się jezdić.Naprawdę, wygląd konia to nie wszystko, liczy się też np. zdrowie i styl jazdy :), więc najpierw spędź jakiś rok jeżdżąc na haflinegerach, by je lepiej poznać...I radzę zamiast kupić konia, to najpierw wydzierżawić go sobie na np. pół roku/rok - a dopiero potem kupić :)Po za tym - ile w ogóle jezdzić ?

  • redakcja 2012-02-11 13:03:45

    Nie chcę Cię urazić ani zniechęcić , ale wydaje mi się , że Twoja mama miała rację ... 5 książek to nie jest w cale dużo :) Jeszcze do tego przeczytałaś tylko 3 ... i jeździsz od niedawna , więc pewnie nienajlepiej . A do koni trzeba , jak już koleżanki powiedziały lata praktyki . Mósisz  umieć się z nim obchodzić , rozpoznawać choroby , ew. leczyć kontuzję . Konie potrzebują towarzystwa . I nie można im dać sianka i niech sobie , za przeproszeniem żrą . Potrzebują zróżnicowanej paszy , dopasowanej do potrzeb i wysiłku fizycznego diety . twoja mama się boi , że to jest tylko chwilowa zachcianka - i , z tego co napisałaś wynika , że rzeczywiście tak jest . Konie by Ci się znudziły i w końcu swojego ulubieńca musiałabyś sprzedać , albo będzie nim się zajmowała Twoja mama . Po postu konika zepsujesz . Dobra rada : Dorośnij ! :)

  • redakcja 2012-02-11 13:09:45

    Brawo za domyślność :) Proponuję nabrać troszkę więcej dystansu do siebie i świata bo staniemy się zgorzkniałymi, nieszczęśliwymi ludźmi, którzy nie wiedzą co to poczucie humoru.     Uff... już się bałam , że pisałeś/aś na prawdę , tj. że chcesz jej w głowie poprzestawiać :/

  • redakcja 2012-02-11 13:12:37

    Nie no twoja mama w ogóle się nie zna. W końcu przeczytałaś już 3 książki, a to bardzo wiele i na pewno posiadasz już ogromną wiedzę na temat hodowli koni. Wydatkami się nie przejmuj w końcu wystarczy że koń będzie jadł raz na tydzień trochę trawki, więc to co zaoszczędzisz na ciuchach spokojnie starczy :) Ja tylko na twoim miejscu wzięłabym tylko jakiegoś dzikiego ogiera bo haffingery to nuda ;*haha jestes moim bogiem ; *ja proponuje wejść na www.howrse.pl  tam możesz miec nawet jednorożca.Jesli twoja mama się nie zgadza to nie wierć jej dziury w brzuchu, bo jak już Ci kupi i potem powie, że zrobiłaś to i to źle i go sprzeda to tylko zaszkodzi koniowi, bo to nie jest zabawka. Szczerze mówiac czytając twoją wypowiedź stwierdzam iż jesteś dzieciątkiem z wielkim marzeniem, a mała wiedzą i świadomością jaka to jest odpowiedzialność. Jesli sądzisz że ilość książek o koniach równa się wiedzy i umiejętności zajmowania się nimi, to wybacz, ale nikt Cię nie potraktuje poważnieHehe , tam mozna mieć nawet pegaza :) . Radzę się tam zarejestrować , " komputerowym " konikom nic nie zrobisz ;)

  • Saphira 2012-02-12 08:49:23

    No i dobrze ! Prawda jest taka, że żeby mieć konia, lepiej by było znac rasę i psychikię zwierzęcia, że o skokach nie wspom,nę, a najlepiej miec brązową odznakę. A ja czekam do piętnastki, tyle, że potem jest liceum, studia itd. Pewnie koń pojawi się w moim życiu po 20-dziestce.

  • Hrenna 2012-02-12 13:48:02

    Saphira, posiadanie konia, nie zależy od tego czy masz jakąkolwiek odznakę czy nie -.- Możesz nie miec żadnej odznaki, a miec większą wiedzę i umiejętności niż taka osoba co ma złotą odznakę -.-

  • redakcja 2012-02-14 19:07:03

    A ja nie mam odznaki ;( odbierzcie mi konia, bo za mało wiem ;( dziecko, załóż sobie konto na howrse.plbo za głupia jesteś na konia

  • shiningami 2012-02-14 19:17:58

    Patrząc na niektórych stwierdzam, że powinien być egzamin na posiadanie własnego konia..

  • redakcja 2012-02-14 21:05:54

    A ja nie mam odznaki ;( odbierzcie mi konia, bo za mało wiem ;( dziecko, załóż sobie konto na howrse.plbo za głupia jesteś na konia

  • redakcja 2012-02-14 21:06:09

    Patrząc na niektórych stwierdzam, że powinien być egzamin na posiadanie własnego konia..

  • redakcja 2012-02-14 21:07:12

    Brawo za domyślność :) Proponuję nabrać troszkę więcej dystansu do siebie i świata bo staniemy się zgorzkniałymi, nieszczęśliwymi ludźmi, którzy nie wiedzą co to poczucie humoru. Ale tu nie ma nic do śmiechu i żartu... Ona może zrobić koniowi wielką krzywdę...

  • SrokatyArab 2012-02-14 21:59:03

    Po co dodajesz 3 osobne posty, a dwa z nich zawierają tylko cytaty wypowiedzi innych użytkowników? Oczywiście rozbawiło mnie tylko to że ktoś mógł potraktować moją wypowiedź poważnie. Pozostaje nadzieja, że autorka wątku rzeczywiście odłożyła decyzję o kupnie konia na dłuższy czas.



Reklama
Reklama