Reklama
  • redakcja2010-07-07 20:50:04

    Wolicie kłus ćwiczebny czy anglezowany? I wolicie galopować w półsiadzie czy w pełnym siadzie?Ja wolę kłus ćwiczebny:)a co do galopowania jeszcze nie wiem to dopiero przede mną, ale już niedługo się dowiem, wydaje mi się, że w pełnym siadzie lepszy, z moich doświadczeń:)

  • MaryJane 2010-07-07 21:05:49

    Ja tam tez wole raczej kłus cwiczebny. A co do galopu to w pełnym bez strzemion :-) Z doświadczen ? Udało Ci sie już przez przypadek zagalopować hehe ?

  • Agatulec13 2010-07-07 21:25:34

    K. anglezowany, galop, hmm. galopowalam na lonży ale to też... przecież galop ;) chyba w pelnym siadzie ;) (półsiadu ,,troche"" nie umeim ;P)

  • Epoka 2010-07-07 22:10:02

    Kłus ćwiczebny jest OK, ale anglezowany chyba bardziej do gustu mi przypadł ; ) A co do galopu, to też dopiero przede mną, ale tak jak sarahspirit mam swoje "doświadczenia" i wolę w pełnym siadzie. Pół siad wydaje mi się taki "wyścigowy" ; )

  • Reklama
  • redakcja 2010-07-07 22:22:15

    Wolę kłus anglezowany, a co do galopu to zdecydowanie w pełnym siadzie.

  • Kamila 2010-07-07 23:17:26

    Jak jest wygodny kon to i galop i klus cwiczebny jest super...;)  Ja tam nie mam swoich upodoban co do cwiczebny/anglezowany, ale jak wiadomo co za duzo to nie zdrowo wiec bez strzemion anglezowanym tez nie lubie za dlugo ;P

  • redakcja 2010-07-07 23:41:37

    Bez strzemion jest super, nawet anglezowany ;) A tak w ogóle to wolę kłus ćwiczebny. Jeśli chodzi o galop to ćwiczę go w półsiadzie, choć wolę w pełnym dosiadzie - jest wygodniejszy.

  • Agatulec13 2010-07-08 11:41:44

    wygrywa galop w pełnym siadzie ;D z kłusem u nas różnie ;D p.s nigdy nie jechałam klusem anglezowanym bez strzemion, opiszcie czy trudno itp ;D (oczywiście niezapominając o wątku ;P)

  • Reklama
  • redakcja 2010-07-08 17:20:45

    Ja chyba wolę kłus anglezowany. Ćwiczebny jeszcze ćwiczę a anglezowanie jest już u mnie okej więc chyba zrozumiałe że wolę robić to co umiem xD  Będę się uczyć anglezowanego bez strzemion. Boję się już teraz dlatego niech ktoś powie czy jest trudny. Obawiam się że tak... Co do galopu. Galop mam jeszcze przed sobą, ale wydaje mi się, że lepszy jest w pełnym siadzie.

  • MaryJane 2010-07-08 17:44:32

    Mam zupełnie inne wyobrażenie o Was dopóki nie przeczytam co umiecie... Ehh Większość jeszcze nie galopowała albo kiepsko. Kamila nic nie napisała na temat galopu...

  • Kamila 2010-07-08 17:58:39

    Coz moze dla tego nie napisalam bo temat jest "klus cwiczebny czy anglezowany" nie wiem co ci do mojego poziomu jazdy, ale nawet jesli bym nie galopowala to co cie to?? A tak na marginesie to napisalam, ze "jak jest wygodny kon to i galop i klus cwiczebny jest super".  

  • Agatulec13 2010-07-08 18:30:48

    Mam zupełnie inne wyobrażenie o Was dopóki nie przeczytam co umiecie... Ehh Większość jeszcze nie galopowała albo kiepsko. Kamila nic nie napisała na temat galopu... Wszystko i wszystkich komentujesz(na wszystkich postach), to przestaje być potrzebne ... Wyraź swoją opinie delikatnie, a nie komentujesz wszystkich po drodze, to zbędne, uwierz!

  • Reklama
  • MaryJane 2010-07-08 19:03:25

    Nie wypowiadaj sie bo masz błędne informacje. Ktoś zadaje pytanie jeśli znam dobrą odpowiedz i do tego najlepiej precyzyjną to pisze. A czy Ty robisz inaczej? Chyba lepiej jeśli ktoś pisze źle żeby go naprostować/poprawić prawda? A co do sposobu wyrażania swojej opini(forum włąsnie m.in. po to właśnie jest) robie to tak jak napisałaś. Jeśli tak bardzo drażnią Cię moje posty poprostu ich nie czytaj i problem rozwiązany.

  • Agatulec13 2010-07-08 19:34:34

    Błędne informacje <lol2> Może Ty ich nie pisz i problem rozwiązany... Wszystkich komentujesz! Może piszesz na temat i znasz sie na rzeczy, ale powtarzam: wysztkich po drodze komentujesz!!! Mam zupełnie inne wyobrażenie o Was dopóki nie przeczytam co umiecie... Ehh  bla, bla, bla...! Może napisz coś o sobie, jak Ty jeżdzisz , a moze to zły pomysł, bo napiszesz, że jeździsz cudownie? haha Posty są do odpowiadania na ZADANE PYTANIE ALBO PODANY TEMAT, a nie Ona jeździ tak , On jeździ tak... Ona mówi tak , On wyglada tak...

  • redakcja 2010-07-08 20:34:01

    och no dobra nie kłóćcie się.:)a jeśli chodzi o te doświadczenia mam na myśli mój cwał jak koń mnie poniósł....nie wyobrażam sobie wtedy być w półsiadzie....brrrr...  hah:)

  • MaryJane 2010-07-08 20:48:05

    Lol to Ty jesteś. Taka prawda. Bede pisac co będe chciała nie bedziesz mi pisała co ja mam robić. Mamy takie samo prawo do tego. Nie denerwuj sie tak złość piękności szkodzi. Może zaparz sobie melise? Naprawde nie musiałaś mi tłumaczyć do czego są posty bo dobrze wiem, ale widze, ze Ty chyba Ty sama nie bardzo wiesz.  Zobacz co napisałaś w 2 ostatnich linijkach... Sama sobie zaprzeczyłaś piszac ten post i sama masz czelność pisac mi to tu na wątku o kłusie. Chyba rozumiesz mam nadzieje ? Jesli chcesz to założe watek na mój temat "skargi i zażalenia na MaryJane" będziesz mogła sie wykazać wtedy, a nie zaśmiecać... Kamila to dlatego że wszyscy pisali, a Ty jakoś nie... I żeby nie brać udziału w tym procederze razem z Tobą coś na temat... Kłus ćwiczebny, anglezowany, a jak podoba sie Wam jeżdżenie w półsiadzie ?? :-)  

  • Kamila 2010-07-08 22:33:22

    Jesli o mnie chodzi to nie lubie galopu w polsiadzie ;)

  • Reklama
  • Agatulec13 2010-07-09 20:49:40

    bla, bla, bla..

  • MaryJane 2010-07-09 21:11:23

    Kamila jak dla mnie jest prostszy ale  troszke ciężej z kierowaniem z kierowaniem.

  • redakcja 2010-07-09 22:07:29

    Rzeczywiście z kierowaniem w półsiadzie jest ciężej (chodzi o galop), też tak mam. W pełnym siadzie jest bardziej komfortowo i łatwiej kierować. A jeśli chodzi o kłus anglezowany, bo pytały o to "Agatulec13" i "miks2009" to bez strzemion w pierwszych minutach jazdy było bardzo trudno, ja nie mogłam unieść się ponad siodło. Po dłuższym czasie mocniej trzymałam się kolanami siodła (to bardzo istotne) i wtedy dopiero mogłam zacząć właściwe anglezowanie :) ...i było fajnie, po czasie zaczęło to być łatwe. Tak ćwiczy się mięśnie i jest to bardzo przydatne w ogóle do jazdy ;)

  • Canter 2010-07-10 08:52:44

    Moja kobyłka jest miękka więc dobrze mi się ją wysiaduje :)A jednak w kłusie chyba wolę anglezować. Tzn. zależy jeszcze jaki jest to kłus - jak szybki w terenie to anglezuję, jak skrócony na jeździe to często bardzo dużo jeżdżę w pełnym siadzie.W galopie to samo... w terenie często jadę w półsiadzie, bo często zdarza nam się taki galopik z mega dodaniem, więc jest wygodniej ;)A na jeździe zawsze jeżdżę galop wysiadywany.

  • patrycja13 2010-07-11 11:06:27

    Ja wolę anglezować ;) Przyzwyczaiłam się i lubię tak jeździć. Na razie nie uczyłam się jeszcze galopowa, ale galopowałam parę razy jeden na Arizonce był w półsiadzie a drugi w pełnym siadzie ;). w najbliższym czasie będę ćwiczyć galop  więc stwierdzę później jaki wolę :)Pozdrawiam

  • Pati 2010-07-11 13:55:41

    Ja osobiście wole kłus ćwiczebny i galop w pełnym siadzie bez strzemion :)

  • Epoka 2010-07-11 16:58:07

    Ja kilka razy anglezowałam bez strzemion zarówno w kłusie, jak i w stępie ;). Instruktor często nam robi anglezowanie bez strzemion w stępie, żeby wzmocnić mięśnie.

  • Reklama
  • melodia 2010-07-12 22:37:51

    Ja w 100% ćwiczebny, a najbardziej lubię jeździć bez strzemion w kłusie i w galopie.Za anglezowanym nie bardzo przepadam że tak powiem, cały czas jeżdżę w ćwiczebnym, najwygodniej mi xD:P

  • Aduskon 2010-07-14 01:28:15

    zdecydowanie ćwiczebny i w pełnym siadzie, ale ja skacze i muszę niestety jeździć tak i tak, a jak mam treningi ujeżdżeniowe to i tak mi każą w anglezowanym... ;D

  • tala1992 2010-07-16 21:06:27

    zdecydowanie anglezowanie, choć sie dopiero ucze jeździć, jestem szczęśliwa jak w końcu zgram sie z koniem odczas anglezowania a w ćwiczebnym zawsze wypadają mi nogi ze strzemion i "wypadam" z siodła bo mnie wyrzuca i przechylam sie do wewnątrz :/

  • tala1992 2010-07-16 21:13:54

    sorry że sie wtrącam ale popieram Agatulec13 w pytanniu nie ma nowy na jakim poziomie ktoś jest tylko czy wolisz, a o gustach sie nie dyskutuje, ja sie dopiero ucze jeździć konno i co jestem gorsza od tych co już jeżdżą dłuższy czas?? każdy kiedyś zaczynał i każdy nawet początkujący mają własne zdanie... jeszcze raz sorry...

  • nostalgiaa 2010-07-16 21:47:01

    lubię ćwiczebnym jeździć, ale najlepiej to mi się jeździ na oklep.w siodle bardziej anglezowany.co do galopu.hmm. jak jeżdżę po kole (w lonżowni) to wolę w pełnym siadzie. na padoku to różnie, a w terenie to praktycznie w półsiadzie.czasami w terenie też w pełnym siadzie, ale bardziej wolę półsiad. xd

  • Mucia 2010-07-18 19:47:37

    Jeśli koń nie wybija jakoś mocno (tak jak Orlik) to wolę ćwiczebny.

  • redakcja 2010-07-19 17:25:52

    ja kłus ćwiczebny i galop w pełnym siadzie:) w pełnym czuje się pewnie i w ogóle:) w półsiadzie gorzej z kierowaniem i czuje się niepewnie:)

  • laura65 2010-07-28 09:23:16

    Ja osobiście wolę anglezować w kłusie, chyba, że bez strzemion wolę jechać ćwiczebnym kłusem. Może to wydawać się dziwne, ale gdy wysiaduję kłus i mam strzemiona nie bardzo mi to wychodzi, bo się spinam i mną podrzuca. : PCo do galopu, bo widzę, że niektórzy też pisali o nim, wolę w pół siedzie. Prawdę mówiąc nigdy nie próbowałam wysiadywać galopu ponieważ nie opanowałam jeszcze w pełni galopu w pół siedzie. :)Co do osób które piszą, że koń pierwszy raz im zagalopował, a one już wysiadywały to wydaje mi się, że zmyślają. Wcale nie jest tak łatwo na pierwszej jeździe galopu wysiąść go, najczęściej (chodź nie zawsze) na pierwszej próbie galopu wysiadywanego jeździec klepie tyłkiem w siodło. Nie powinno tak się robić, bo koń może mieć później kłopoty z kręgosłupem.Tylko, żeby nie było, że się czepiam, tak tylko piszę. :P :) 

  • Ada005 2010-07-28 10:38:20

    Ja osobiście wole kłus anglezowany, a co do galopu to jeszcze nie galopuje ;-)

  • kiniak 2010-07-28 15:11:36

    Ja wole ćwiczeby, lepiej czuje konia, lepiej utrzymuje tempo i ogólnie fajniej mi się zgrać z koniem ;) Co do galopu na woltach czy innych figurach pełny siad, natomiast w terenie zdecydowanie półsiad 

  • segregacja 2010-07-29 15:48:41

    Ja zależy na jakich koniach jeżdżę. Jeśli są to przykładowo folbluty stanowczo wole kłus anglezowany. Jeśli są to małe konie Huculskie to raczej nawet nie ma sensu anglezować i o niebo wygodniej jest mi go wysiedzieć. ;)Jeśli chodzi o galop to tak jak kiniak. W terenie półsiad, a w innym wypadku pełny siad.

  • Doma11 2010-08-01 12:44:00

    Jeśli chodzi o kłus to lubię oba,ale raczej anglezowany.Co do galopu to pełny siad na ujeżdżalni i na normalnych jazdach a w terenie półsiad.

  • Amigo 2010-08-01 15:21:29

    kłus anglezowany, galop w półsiadzie

  • ADI6464 2010-08-02 22:00:51

    ćwiczebny bez strzemion

  • Koza132 2010-08-03 00:54:30

    Kłus: Zdecydowanie cwiczebny bez strzemion lub na oklepGalop: Raczej w pełnym

  • redakcja 2010-08-03 14:21:46

    do laura65 :mówisz że nie wyobrażasz sobie pierwszego galopu w pełnym siadzie:)ja galopowałam w pełnym siadzie w ogóle cały czas;)wystarczyły trzy lekcje i już nie klepie a nie lubię półsiadu chociaż jechałam nim tylko raz:)ale może polubię:)

  • laura65 2010-08-03 15:55:09

    Ja tam nie wiem. :PMi zawsze mówiono, że pierwszy galop powinien być w pół siedzie. :)Dla mnie wygodniejszy jest nawet pół siad. :)

  • redakcja 2010-08-03 17:03:06

    Ja wole k. ćwiczebny ale bez strzemion i na oklep, a k. anglezowany lubię w strzemionach... Jeżeli chodzi o galop to w półsiadzie, nie mówię, że źle mi w wysiadywanym, ale biorę pod uwagę to, że koniowi jest lżej kiedy robi się półsiad bo gdy się siedzi w siodle to się konia naciska i w nie których wypadkach koniowi obija się kłąb...

  • Ewelina&Bestia 2010-08-04 11:11:41

    Ja wolę kłus ćwiczebny, chyba że jadę na "twardym" koniu, to anglezowany. Ale jeżeli nie jeżdżę na koniu, na którym kłusa się nie wysiaduje, a raczej się podskakuje na jego grzbiecie, to zdecydowanie ćwiczebny, szczególnie przy dłuższych trasach. Ostatnio byłam na rajdzie sześciogodzinnym to przy anglezowanym mnie strasznie bolały nogi, a w ćwiczebnym mimo że niewygodnie było ciągle w tej samej pozycji to i tak było mniej nieprzyjemnie. Tak, nieprzyjemnie- gdzieś koło czwartej godziny zaczęłam doceniać uroki jazdy samochodem. Tylko galop zawsze był fajny. A, właśnie, galop. Galop oczywiście wysiadywany, szczególnie na dużych koniach- lubię to uczucie, kiedy koń opada w dół przy zakończeniu fuli, czy tam foulee. Ja zawsze zresztą jeździłam wysiadywanym, bo mimo wszystko jest większa kontrola. Raz poprosiłam instruktora, żebym mogła raz spróbować półsiadem (wtedy jeszcze nie wychodził mi tak wysiadywany). Natychmiast straciłam kontrolę nad koniem, który poleciał na skos przez ujeżdżalnię, skoczył zapomnianą przeszkodę gdzieś na placu, aż w końcu zaczął się paść. To dopiero było "uczenie się na błędach". 

  • arrlena1 2010-08-04 12:53:06

    Lubię kłus ćwiczebny i anglezowany :) Kłus ćwiczbny jest fajny na olkep ,ale w siodle też jest fajny  .  :)

  • moonlight 2010-08-05 13:21:35

    ja zdecydowanie wolę kłus anglezowanya jeśli chodzi o galop to w dosiadzie :)

  • KoniaraPL 2010-08-05 16:25:11

    Ja wolę kłus anglezowany chpociaż to zalezy jak bardzo mnie wybija dany koń. A galop to w półsiadzie wtedy popędzasz tak  naprawdę tylko łydkami jeśli już a w pełnym jeszcze musisz ruchy bioser dostosowac do konia... Mniej wygodnie :/

  • Roxi 2010-08-08 11:36:58

    Wole w kłusie anglezowanym, a w galopie obojętnie.

  • promise28 2010-08-08 13:42:01

    Zdecydowanie  anglezowanie. Ani ćwiczebnego ani roboczego nie lubie, chociaż roboczy jest dobry gdy mnie noga boli i nie daje rady anglezować, a w ćwiczebnym mnie zbyt mocno wybija.

  • Olka96 2010-08-08 21:38:42

    ćwiczebny jak na oklep i anglezowany w siodle.  A co do półsiadu to trudniej utrzymać równowagę i wogle.

  • Olka96 2010-08-08 21:39:24

    a co do galopu to nie galopuje :D

  • Olka96 2010-08-08 21:40:58

    jeszcze... :DDD



Reklama
Reklama