Moi drodzy piszę, bo liczę na Waszą pomoc.Wkrótce do naszej stajni przyjeżdża wycieczka szkolna zw szkoły podstawowej.Co mogę zaproponować dzieciakom prócz jazdy konnej, no i oczywiście ogniska. Myślałam nad jakimś konkursem z pytaniami. Pomóżcie będę bardzo wdzięczna, liczy się każdy pomysł ;)
Możesz też opowiedzieć do czego służy siodło, ogłowie i inny sprzęt, tylko w sposób ciekawy dla dzieci. Może być jakiś konkurs a w nagrodę np. możliwość dodatkowej jazdy, albo nakarmienia konia.
Furorę dla dzieciaków (i nie tylko) robi gra w rzut podkową, zasady nie są trudne a jest przy tym sporo zabawy. Niektóre dzieci boją się koni a zajęcia z czyszczenia i siodłania raczej ich nie zainteresują. Lepiej wykombinuj jakieś piłki, badmintona, skakanki itp. zawsze część dzieci zajmie się sobą.
np powiedz im coś o koniach, sprzęcie itd a potem zrób im z tego quiz . ale zależy czy to jakaś 1 czy 2 klasa bo 5 czy 4 możesz takie coś możesz zrobić ale te młodsze nie wiadomo czy coś z tego zapamiętają bo będą zajęte końmi :)i jak będziesz oprowadzać to wymyśl jakieś ćw np złap konia pod szyją , dotknij jego uszu
No i należy pamiętać,że przy takim czyszczeniu koni dzieciaki robią naprawdę dziwne rzeczy...a jeśli chcesz uniknąć kopnięcia któregoś z nich,to musiałabyś mieć oczy dookoła głowy.Miałam dwójkę dzieci przy dwóch koniach i w życiu tak się nie nałaziłam przy czyszczeniu-a raczej pilnowaniu dzieciaków przy tym zajęciu.Nie reagują na żadne napomknięcia o bezpieczeństwie-włażą koniom pod nogi,staja za zadem-no cyrk normalnie!A nawet cierpliwy koń nie wszystko zniesie.Może niech takie czyszczenie i bliskość z koniem będzie nagrodą w konkursie: liczby skoków przez skakankę,wrzutów piłki do kosza-zamiast obręczy zawsze możesz zawiesić oponę,tor przeszkód przez opony,jakiś slalom między pachołkami na czas,może nawet małe skoki przez końskie przeszkody?W końcu dzieci przyjeżdżają do stajni :-)Myślę że po takim wyganianiu dzieci będą grzeczne przy ognisku :-)Powodzenia
My kiedyś na chrzcie na obozie mieliśmy założyć siodło kuca szetlandzkiego i biegać "galopować" 3 kółka czy coś w tym stylu. Zawiesili nam marchewki na drążku i musieliśmy bez użycia rąk je zjeść ;) Skakaliśmy przez przeszkody, mieliśmy twarze umazane farbą itp myślę, że dla takich dzieci to byłoby ok ;)
Tak zgadzam sie z koleżankami .. ;) Bardzo fajny jest też sposób zabawy z tym rzutem podkową w wyznaczony cel :D Ognisko - kiełbaski, opowiedz co codziennie robicie przy koniach ;D Super jest taniec średniowieczny .. m.in taniec brzucha ;P i nie tylko .. Wiele mozna zdziałać .. O jeszcze możecie pokazać jak się jeździ na koniach .. różne sztuczki itp. ;D
Polecam (przy spokojnych koniach) : -rzut piłeczką do wiadra. Wiadro jest zawieszone np. na stojaku do przeszkód, a dziecko siedząc na koniu wrzuca do niego piłeczkę. -Podkowy. to to co inne forumowiczki już wymieniły ;) -Rysowanka - zgadywanka. Najpierw oprowadzamy dzieci po stajni, pokazujemy sprzęt koński (siodła , ogłowia, rodzaje szczotek przy czyszczeniu koni na oprowadzanki itp.) a potem dzielimy dzieci na grupy. W każdej z grup jest "rysownik" i "zgadule". Rysownik, wymyśla coś co chce narysować (związanego z końmi. np siodło, uzdę, konia, itp.) i zaczyna rysować. Odmierzamy czas od kiedy zaczyna rysować , a ktoś z przeciwnej grupy "skapnie się" co to jest. im szybciej tym lepiej (dla przeciwnej drużyny). Na każda grupa ma kilka podejść. (zawsze muszą rysować coś innego). Wygrywa ta grupa dzieci, która po zsumowaniu czasów będzie miała najkrótszy wynik. Nagrodą może być np. nakarmienie konia , dodatkowa przejażdżka albo zakupiona w sklepie jeździeckim podkówka- bryloczek ;) (Dzieci to uwielbiają, na każdym turnusie w stadninie robiliśmy takie coś młodszym dzieciom i miały zabawę na godzinę albo i dwie ;)) -Quiz. - W czasie oprowadzania bo stajni pokazujemy sprzęt koński i opowiadamy o koniach, ich naturze zachowaniach itp. i mówimy dzieciom że na koniec oprowadzania będzie Quiz. Dzieci się cieszą i słuchają (nie wszystkie ale zawsze coś ;P ) i po oprowadzeniu zadajemy kilka pytań. Np. Czy jeśli koń szczerzy zęby to się uśmiecha , czy jest zły? (dzieci same rwą się do odpowiedzi) za prawidłową odpowiedź dziecko dostaje jakiś mały podarunek (breloczek, mini flo itp. itd. może jakaś figurka z "reklamą" stajni? ) Takich pytań wystarczy 5-6 to wydatek (na breloczki licząc, bo za figurki i miniflo więcej zapewne) około 16-17 zł. Mam nadzieję że pomogłam , ;)
Ja bym dał widły do ręki i niech się na coś przydadzą :) Mięśnie sobie wyrobią, będzie czysto w stajni, a ten co najszybciej boks wysprząta, będzie mógł wyczyścić konia, a potem jak zasłuży to sobie pojeździ :)
aha, a do obiadu dorzuciłbym jakiś fajny deser, np bardzo dobre lody dla najlepszych :) i stajnia czysta jak łza, ze z ziemi w boksie jeść by można było :P
Moi drodzy piszę, bo liczę na Waszą pomoc.Wkrótce do naszej stajni przyjeżdża wycieczka szkolna zw szkoły podstawowej.Co mogę zaproponować dzieciakom prócz jazdy konnej, no i oczywiście ogniska. Myślałam nad jakimś konkursem z pytaniami. Pomóżcie będę bardzo wdzięczna, liczy się każdy pomysł ;)
myślę że ciekawie by było gdyby każde dziecko mogło spróbować wyczyścić trochę konia, pomóc przy siodłaniu i takie tam
Możesz też opowiedzieć do czego służy siodło, ogłowie i inny sprzęt, tylko w sposób ciekawy dla dzieci. Może być jakiś konkurs a w nagrodę np. możliwość dodatkowej jazdy, albo nakarmienia konia.
Furorę dla dzieciaków (i nie tylko) robi gra w rzut podkową, zasady nie są trudne a jest przy tym sporo zabawy. Niektóre dzieci boją się koni a zajęcia z czyszczenia i siodłania raczej ich nie zainteresują. Lepiej wykombinuj jakieś piłki, badmintona, skakanki itp. zawsze część dzieci zajmie się sobą.
np powiedz im coś o koniach, sprzęcie itd a potem zrób im z tego quiz . ale zależy czy to jakaś 1 czy 2 klasa bo 5 czy 4 możesz takie coś możesz zrobić ale te młodsze nie wiadomo czy coś z tego zapamiętają bo będą zajęte końmi :)i jak będziesz oprowadzać to wymyśl jakieś ćw np złap konia pod szyją , dotknij jego uszu
No i należy pamiętać,że przy takim czyszczeniu koni dzieciaki robią naprawdę dziwne rzeczy...a jeśli chcesz uniknąć kopnięcia któregoś z nich,to musiałabyś mieć oczy dookoła głowy.Miałam dwójkę dzieci przy dwóch koniach i w życiu tak się nie nałaziłam przy czyszczeniu-a raczej pilnowaniu dzieciaków przy tym zajęciu.Nie reagują na żadne napomknięcia o bezpieczeństwie-włażą koniom pod nogi,staja za zadem-no cyrk normalnie!A nawet cierpliwy koń nie wszystko zniesie.Może niech takie czyszczenie i bliskość z koniem będzie nagrodą w konkursie: liczby skoków przez skakankę,wrzutów piłki do kosza-zamiast obręczy zawsze możesz zawiesić oponę,tor przeszkód przez opony,jakiś slalom między pachołkami na czas,może nawet małe skoki przez końskie przeszkody?W końcu dzieci przyjeżdżają do stajni :-)Myślę że po takim wyganianiu dzieci będą grzeczne przy ognisku :-)Powodzenia
My kiedyś na chrzcie na obozie mieliśmy założyć siodło kuca szetlandzkiego i biegać "galopować" 3 kółka czy coś w tym stylu. Zawiesili nam marchewki na drążku i musieliśmy bez użycia rąk je zjeść ;) Skakaliśmy przez przeszkody, mieliśmy twarze umazane farbą itp myślę, że dla takich dzieci to byłoby ok ;)
Tak zgadzam sie z koleżankami .. ;) Bardzo fajny jest też sposób zabawy z tym rzutem podkową w wyznaczony cel :D Ognisko - kiełbaski, opowiedz co codziennie robicie przy koniach ;D Super jest taniec średniowieczny .. m.in taniec brzucha ;P i nie tylko .. Wiele mozna zdziałać .. O jeszcze możecie pokazać jak się jeździ na koniach .. różne sztuczki itp. ;D
Polecam (przy spokojnych koniach) : -rzut piłeczką do wiadra. Wiadro jest zawieszone np. na stojaku do przeszkód, a dziecko siedząc na koniu wrzuca do niego piłeczkę. -Podkowy. to to co inne forumowiczki już wymieniły ;) -Rysowanka - zgadywanka. Najpierw oprowadzamy dzieci po stajni, pokazujemy sprzęt koński (siodła , ogłowia, rodzaje szczotek przy czyszczeniu koni na oprowadzanki itp.) a potem dzielimy dzieci na grupy. W każdej z grup jest "rysownik" i "zgadule". Rysownik, wymyśla coś co chce narysować (związanego z końmi. np siodło, uzdę, konia, itp.) i zaczyna rysować. Odmierzamy czas od kiedy zaczyna rysować , a ktoś z przeciwnej grupy "skapnie się" co to jest. im szybciej tym lepiej (dla przeciwnej drużyny). Na każda grupa ma kilka podejść. (zawsze muszą rysować coś innego). Wygrywa ta grupa dzieci, która po zsumowaniu czasów będzie miała najkrótszy wynik. Nagrodą może być np. nakarmienie konia , dodatkowa przejażdżka albo zakupiona w sklepie jeździeckim podkówka- bryloczek ;) (Dzieci to uwielbiają, na każdym turnusie w stadninie robiliśmy takie coś młodszym dzieciom i miały zabawę na godzinę albo i dwie ;)) -Quiz. - W czasie oprowadzania bo stajni pokazujemy sprzęt koński i opowiadamy o koniach, ich naturze zachowaniach itp. i mówimy dzieciom że na koniec oprowadzania będzie Quiz. Dzieci się cieszą i słuchają (nie wszystkie ale zawsze coś ;P ) i po oprowadzeniu zadajemy kilka pytań. Np. Czy jeśli koń szczerzy zęby to się uśmiecha , czy jest zły? (dzieci same rwą się do odpowiedzi) za prawidłową odpowiedź dziecko dostaje jakiś mały podarunek (breloczek, mini flo itp. itd. może jakaś figurka z "reklamą" stajni? ) Takich pytań wystarczy 5-6 to wydatek (na breloczki licząc, bo za figurki i miniflo więcej zapewne) około 16-17 zł. Mam nadzieję że pomogłam , ;)
Ja bym dał widły do ręki i niech się na coś przydadzą :) Mięśnie sobie wyrobią, będzie czysto w stajni, a ten co najszybciej boks wysprząta, będzie mógł wyczyścić konia, a potem jak zasłuży to sobie pojeździ :)
Superhorsepl myślę, że prędzej by dzieci odstawiły jakiś strajk niż posprzątały. xD
jakby nie posprzątały to by nie dostały obiadu i byś zobaczyły że by biły się o widły, kto pierwszy :P.
aha, a do obiadu dorzuciłbym jakiś fajny deser, np bardzo dobre lody dla najlepszych :) i stajnia czysta jak łza, ze z ziemi w boksie jeść by można było :P