Hej :) mam malego zrebaka 1,5 m-ca. ogolem ufamy sobie i takie tam.. znacie moze jakies zabawy czy cos, aby poglebic nasza więź? albo zeby po prostu zbic nude? :)
Źrebak się nudzi? To go wypuść na pastwisko. Źrebak potrzebuje swobodnego ruchu i towarzystwa, najlepiej rówieśników, człowiek jest mu zbędny. Jeśli przyzwyczaisz go do podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych i prowadzenia w ręku to najzupełniej wystarczy.Źrebak to nie ludzkie dziecko, z którym trzeba się bawić.
Na padoku spedza wystarczajaco duzo czasu :) zabiegi pielegnacyjne juz dobrze zna. ale nie chce, zeby popadl w rutyne, nie mam zamiaru odbierac mu dziecinstwa... : )
Źrebak się nudzi? To go wypuść na pastwisko. Źrebak potrzebuje swobodnego ruchu i towarzystwa, najlepiej rówieśników, człowiek jest mu zbędny. Jeśli przyzwyczaisz go do podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych i prowadzenia w ręku to najzupełniej wystarczy.Źrebak to nie ludzkie dziecko, z którym trzeba się bawić.Jednak jeśli wytworzysz prawdziwą więź z koniem (jak ja z klaczą euforią) to on będzie smutny bez ciebie.Euforia rży smutno gdy odchodzę, chętnie za mną chodzi, w ogóle kocha spędzać ze mną czas.Może...galop obok siebie?Ja tak robiłam z Egipcjaninem (źrebak Eufori) A POTEM TARZALIŚMY SIĘ PO WYBIEGU:)Join-up, siedem gier, porządne czyszczenie, T-touch, lekka praca na lonży i oprowadzanki po okolicy.Egipcjanin bardzo lubił takie rzeczy...Pamiętam jak wyszłam z nim na uwiązie, i pokazałam strumyk, to on tak to zdziwiony badał...
Co za bzdury wypisujecie. Tak młody źrebak powinien być z matką na pastwisko wypuszczany i nic poza tym! Przyzwyczajenie do czyszczenia ewentualnie nie zaszkodzi. Niech też ma dzieciństwo.
No więc w tym "trochę" wystarczy czyszczenie, zakładanie kantara, prowadzenie na uwiązie i podawanie nóg. Źrebakowi do szczęścia na prawdę nie potrzeba żadnych zabaw z człowiekiem.
Jak dla mnie czyszczonka ale to już dobrze zna... I może wspólne spacer nad jeziorko albo na łąki na uwiązie tylko ty i on i jak na razie to chyba wystarczy :) jak będzie miał coś koło pół roku to możesz próbować join-up ale to raczej bardzie z nim pobiegać itp :D a na lonży to jeszcze masz czas :) Co do skoków to jeszcze za młody - najpierw wszystkie stawy muszą się wyrobić wszystko dokładnie pozrastać itp ... ja skoki bym zaczęła koło 1,5-2 roku :)liczę że choć trochę pomogłam OOo możesz go nauczyć żeby przychodził do ciebie jak zawołasz z pastwiska albo piłką się z rumakiem pobawić ...
Co za bzdury wypisujecie. Tak młody źrebak powinien być z matką na pastwisko wypuszczany i nic poza tym! Przyzwyczajenie do czyszczenia ewentualnie nie zaszkodzi. Niech też ma dzieciństwo.tak, jeszcze malutki jest :) czyszczenie, ew. nauka chodzenia w ręku, dawania nóg. i tyle :D
Według mnie to powinnaś przyzwyczajać go do ludzi i uczyć odpowiednich zachowań np. podawanie nóg czy grzeczne chodzenie na uwiązie .Możesz także chodzić z nim na spacery po okolicy czy pokazywać mu różne straszne przedmioty(foliowe torebki,piłki,hula-hop -oczywiście z zachowaniem bezpieczeństwa żeby nie zrobił sobie krzywdy)by w przyszłości nie panikował.Może jeśli masz przyczepę to mu ją pokazywać ,wprowadzać na chwile .Myślę że to mu wystarczy :)
Jak wy chcecie z półtora miesięcznym źrebakiem chodzić na spacery sam na sam? O.o Tak młody źrebak CAŁY CZAS jest z matką i jeśli będziecie próbować to zmienić to tylko zaszkodzicie.
Lepiej go zostawcie i z matką na padok wypuszczajcie. Jak coś chcecie robić, to czyszcząc matkę poczyśćcie trochę małego i zacznijcie brać nogi. Najpierw matce potem młodemu...
Dajcie się młodemu nacieszyć wolnością i dzieciństwem. Na razie po za tym czyszczeniem, zakładaniem kantara , prowadzeniem w ręku i podawaniem nóg nic więcej mu do szczęścia nie potrzeba. To tak jakby małe dziecko 3-4 letnie, puścić do szkoły ;)
Hej :) mam malego zrebaka 1,5 m-ca. ogolem ufamy sobie i takie tam.. znacie moze jakies zabawy czy cos, aby poglebic nasza więź? albo zeby po prostu zbic nude? :)
Źrebak się nudzi? To go wypuść na pastwisko. Źrebak potrzebuje swobodnego ruchu i towarzystwa, najlepiej rówieśników, człowiek jest mu zbędny. Jeśli przyzwyczaisz go do podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych i prowadzenia w ręku to najzupełniej wystarczy.Źrebak to nie ludzkie dziecko, z którym trzeba się bawić.
Na padoku spedza wystarczajaco duzo czasu :) zabiegi pielegnacyjne juz dobrze zna. ale nie chce, zeby popadl w rutyne, nie mam zamiaru odbierac mu dziecinstwa... : )
Źrebak się nudzi? To go wypuść na pastwisko. Źrebak potrzebuje swobodnego ruchu i towarzystwa, najlepiej rówieśników, człowiek jest mu zbędny. Jeśli przyzwyczaisz go do podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych i prowadzenia w ręku to najzupełniej wystarczy.Źrebak to nie ludzkie dziecko, z którym trzeba się bawić.Jednak jeśli wytworzysz prawdziwą więź z koniem (jak ja z klaczą euforią) to on będzie smutny bez ciebie.Euforia rży smutno gdy odchodzę, chętnie za mną chodzi, w ogóle kocha spędzać ze mną czas.Może...galop obok siebie?Ja tak robiłam z Egipcjaninem (źrebak Eufori) A POTEM TARZALIŚMY SIĘ PO WYBIEGU:)Join-up, siedem gier, porządne czyszczenie, T-touch, lekka praca na lonży i oprowadzanki po okolicy.Egipcjanin bardzo lubił takie rzeczy...Pamiętam jak wyszłam z nim na uwiązie, i pokazałam strumyk, to on tak to zdziwiony badał...
Enigmatic źrebak ma 1,5 miesiąca!!! bez przesady z tym lonżowaniem, nawet lekkim! Join up to w tym przypadku moze byc jako poganianie po padoku.
A co sadzicie o malych skokach przez przeszkode? nie chce nic tym sugerowac, po prostu pytam z ciekawosci : )
Co za bzdury wypisujecie. Tak młody źrebak powinien być z matką na pastwisko wypuszczany i nic poza tym! Przyzwyczajenie do czyszczenia ewentualnie nie zaszkodzi. Niech też ma dzieciństwo.
Pisalam, ze nie chce odbierac mu dziecinstwa, ale uwazam, ze zrebak powinien rowniez znac choc troche czlowieka : )
No więc w tym "trochę" wystarczy czyszczenie, zakładanie kantara, prowadzenie na uwiązie i podawanie nóg. Źrebakowi do szczęścia na prawdę nie potrzeba żadnych zabaw z człowiekiem.
Jak dla mnie czyszczonka ale to już dobrze zna... I może wspólne spacer nad jeziorko albo na łąki na uwiązie tylko ty i on i jak na razie to chyba wystarczy :) jak będzie miał coś koło pół roku to możesz próbować join-up ale to raczej bardzie z nim pobiegać itp :D a na lonży to jeszcze masz czas :) Co do skoków to jeszcze za młody - najpierw wszystkie stawy muszą się wyrobić wszystko dokładnie pozrastać itp ... ja skoki bym zaczęła koło 1,5-2 roku :)liczę że choć trochę pomogłam OOo możesz go nauczyć żeby przychodził do ciebie jak zawołasz z pastwiska albo piłką się z rumakiem pobawić ...
Co za bzdury wypisujecie. Tak młody źrebak powinien być z matką na pastwisko wypuszczany i nic poza tym! Przyzwyczajenie do czyszczenia ewentualnie nie zaszkodzi. Niech też ma dzieciństwo.tak, jeszcze malutki jest :) czyszczenie, ew. nauka chodzenia w ręku, dawania nóg. i tyle :D
Według mnie to powinnaś przyzwyczajać go do ludzi i uczyć odpowiednich zachowań np. podawanie nóg czy grzeczne chodzenie na uwiązie .Możesz także chodzić z nim na spacery po okolicy czy pokazywać mu różne straszne przedmioty(foliowe torebki,piłki,hula-hop -oczywiście z zachowaniem bezpieczeństwa żeby nie zrobił sobie krzywdy)by w przyszłości nie panikował.Może jeśli masz przyczepę to mu ją pokazywać ,wprowadzać na chwile .Myślę że to mu wystarczy :)
Jak wy chcecie z półtora miesięcznym źrebakiem chodzić na spacery sam na sam? O.o Tak młody źrebak CAŁY CZAS jest z matką i jeśli będziecie próbować to zmienić to tylko zaszkodzicie.
Lepiej go zostawcie i z matką na padok wypuszczajcie. Jak coś chcecie robić, to czyszcząc matkę poczyśćcie trochę małego i zacznijcie brać nogi. Najpierw matce potem młodemu...
Dajcie się młodemu nacieszyć wolnością i dzieciństwem. Na razie po za tym czyszczeniem, zakładaniem kantara , prowadzeniem w ręku i podawaniem nóg nic więcej mu do szczęścia nie potrzeba. To tak jakby małe dziecko 3-4 letnie, puścić do szkoły ;)