Reklama
  • Anna Jaranowska2014-11-16 17:38:12

    Dzień dobry,posiadam 8 letnią klaczkę huculską, która była zajeżdzona u wcześniejszych właścicieli, jednak kiedy ją kupiłam miała nieco ponad roczną przerwę od jazd. Teraz staram się przywrócić jej kondycję i przypomnieć stare umiejętności. Pracuję póki co na lonży i jest coraz lepiej, reaguje na głoś, przejścia stęp kłus galop itd i myślę czy powoli nie starać się na nią wsiąść. Póki co zrobiłam to tylko na kilka minut i już zauważyłam, że ma problemy z reagowaniem na łydki. Poza tym jej charakter jest dość leniwy i uparty. Staram się jej pokazać kto tu rządzi jednak wiem, że nie jestem w tym specjalistą dlatego przyjmę wszelkie rady jak nauczyć jej tego, aby zrozumiała, że to ja jestem szefem, reagowania na łydki i lepszej pracy w siodle.Z góry dziękuję za wszelkiego rodzaju komentarze.Pozdrawiamy z Łopienką :)

  • Wikusioweziowata 2014-11-26 10:55:36

    Nie bierz tego do siebie jako obelgi/ochrzanu/sprowadzania do parteru/urazy czy cokolwiek.Jeżeli sama twierdzisz, że nie jesteś w tym specjalistą, to lepiej takowego znajdź i spytaj się go, ewentualnie umów się na konsultację. Sama mam hucuła, w tym momencie 8 letniego (w maju będzie 9 lat) i wiem co mówię. Sama brałam się za jego "wychowanie" po "rekreacji" ( notka dla pro-rekreantów - też jeżdżę rekreacyjnie, ale mam na myśli, że był jeżdżony po 8-10 godzin dziennie jako 3 letni koń, "zajeżdzony" w wieku 2,5 roku na zasadzie :siodło na grzbiet i heja do lasu,). Gdybym w odpowiednim, a raczej w sumie dość późnym, momencie, nie skontaktowała się z behawiorystą, mogłoby się to skończyć dla Nas bardzo źle. Nikt w Internecie nie poradzi Ci (sensownie) jak pracować z takim koniem, jeśli nie zna jego zachowań, nie wie jak się rusza, nie widział tego konia/nie siedział na nim/ nie pracował z nim chociażby z ziemi. Założę się, że zaraz pojawią się głosy "zrób 7 gier Parelliego i Join-up M. Roberts"a, ale te ćwiczenia też trzeba umieć wykonywać - najlepiej nauczyć się u behawiorysty lub licencjonowanego instruktora szkoły Parelliego/ lub kogoś chociażby po kursach u któregoś z dobrych naturalistów. Napisz z jakich okolic jesteś, może uda mi się kogoś polecić w Twojej okolicy, z kim da się współpracować i nie zedrze Cię z pieniędzy co do cna.

  • Pegaz12 2015-01-08 20:45:11

    Join-up,join-up i jeszcze raz join-up.To najlepsza metoda aby pokazać koniu że ty tu rządzisz.

  • jestemzlasu 2015-01-08 22:55:47

    Pegaz12  czy możesz wytłumaczyć w jaki sposób " Join-up, join-up i jeszcze raz join-up" poprawi reakcję konia na łydki? Oprócz tego  - koniowi. Komu, czemu? Koniowi. Celownik. "Koniu" to miejscownik lub wołacz.

  • Reklama
  • Mojkondemona 2015-01-10 09:10:25

    Nie martw sie.Jestemzlasu zawsze taka nerwowa :D Ta złośliwość nie zna granic !!! Haha :)

  • Mojkondemona 2015-01-10 09:11:57

    Przynajmniej przypadki ci sie nie mylą :p

  • Hrenna 2015-01-10 12:17:04

    Mojkondemona. Nie czepiaj sie Jestemzlasu, bo ma o wiele większą więdzę niż Ty, i po prostu sprowadza ludzi do parteru. Jak na moje - bardzo dobrze. Bo zazwyczaj najlepiej na ludzi działa konkretne wypowiedzenie sie na dany temat z nutką poirytowania. Bo sama nie rozumiem ludzi, którzy się zabierają za coś o czym nie mają zielonego pojęcia, i jeszcze pytają sie o to w internecie, a nie jakiegoś dobrego instruktora i trenera, czy jeżeli chodzi o sprawy zdrowotne- weterynarza. 

  • Anna Jaranowska 2015-01-10 23:57:39

    Dzięki za uwagi itd ale szybko po napisaniu tego postu sama stwierdziłam, że to głupie wypytywać ludzi przez internet o tak poważne wskazówki ( co innego gdyby to był drobny problem ) i już drugi miesiąc Łopienka pracuje pod okiem instruktora w stadninie :) Jest o niebo lepiej, już osiągamy nawet zagalopowanie. Także dzięki za odpowiedzi i oby praca dalej była tak owocna!Pozdrawiam Koniarze :)

  • Reklama
  • Anna Jaranowska 2015-01-11 00:00:34

    Dziękuję bardzo za odpowiedź, szczególnie, że sama masz hucułka to wiesz jak to z nimi jest :)Przeniosłam Łopienkę do pensjonatu i tam na miejscu ma treningi i fachową opiekę. Strasznie szybko się uczy i już widzę ogromne efekty, co oczywiście nie zmienia faktu, że dalej jak ma zły dzień potrafi się zbuntować ale taki urok  hucułka... :P Pozdrawiam :)

  • jestemzlasu 2015-01-11 09:12:23

    No no. Brawo. Naprawdę. Gratuluję rozsądku. I bardzo dobrze, że napisałaś tu o tym. Jeden z niewielu pozytywnych przykładów na tym forum.Życzę dalszych postępów w pracy z koniem i pozdrawiam.



Reklama
Reklama