Co myślicie na temat zapuszczania grzywy u konia?Koń z długą grzywą wygląda co prawda ślicznie, ale czy to mu nie przeszkadza?Zobaczcie na ten film:http://www.youtube.com/watch?v=rSjS7ucieGEA jak macie kiepski internet, to tu jest screen:
Ja moim nie podcinam, bo uważam że hucułki z obciętą równo grzywą wyglądają nienaturalnie. Wolę zapuszczoną grzywę, aczkolwiek jeśli chodzi o ogon wolę podcinać, z racji tego że mój koń to totalna gapa i zdarza mu się zaplątać (naprawdę nie wiem jak on to robi xd). Z weterynaryjnego punktu widzenia , jak koń zachoruje np. na egzemę letnią i ma rany również na szyi, to żeby to się zagoiło nie może tam być grzywy (moja sytuacja z młodszym z moich koni) Musiałam mu pozaplatać, i "pospinać" ją gumkami. Więc jeśli chodzi o leczenie właśnie takich spraw, to dobrze jak jest krótsza. Może mu to przeszkadzać np. w zabawach z innymi końmi. Koń go może za nią złapać i mu wyrwać spore pasmo grzywy. A to już nie ładnie wygląda.... Uważam że optymalna długość grzywy, to taka która może zakrywać całą szyję, ale nie dłuższa. Pomyśl również o pielęgnacji takiej grzywy długaaaaaaaśnej. Ile to się trzeba naczesać! A przed zawodami? Brrrr. Zdecydowanie wolę grzywę nie dłuższą niż szerokość szyi koniska.
Długa grzywa....hmm....różne są na nią opinie, z długą grzywą trochę zachodu...przedewszystkim codzienna pielęgnacja nawet może trwac do godziny albo dłużej w zależnosci od długosci i grubości...z krótką nie ma takiego problemu ale też trzeba o nia dbac....ale tak naprawde to zależy od gustu....bo jeżeli ktos kocha długie grzywy to nie będzie mu przeszkadzac to że musi sie nia zajmowac codziennie....ja preferuje, krótkie sportowe :D
Też uważam że konie z długą grzywą wyglądają przepięknie , ale gdyby się tak zastanowić , to zarówno dla konia , jak i dla człowieka , taka grzywa jest niewygodna.DLA KONIA :Koń , jak przedtem Wikusioweziowata słusznie stwierdziła , koniowi z tagą grzywą jest niewygodnie bo np. może się w coś zaplątać , a zanim się go odplącze , może przeżyć niemały stres. Przeszkadza mu to również w tarzaniu się ( a właściwie po tarzaniu się ) , bo jeśli jest błoto ( gdy są wypuszczane po burzy lub sporym deszczu ) i się wytarzają , resztki błota zostają na grzywie i potem podczas szybkiego biegu pluskają na łeb.DLA CZŁOWIEKA :Czyszczenie grzywy ( długiej ) wymaga wiele czasu , szczególnie jeśli koń przed chwilą wrócił z wybiegu i nie wszystkim się chce , a taka niewypielęgnowana długa grzywa później wygląda STRASZNIE i trudno powrócić do jej wyglądu kiedy jeszcze była czysta. Czasem całkowita pielęgnacja takiej grzywy ( czyszczonej 1 dziennie ) trwa nawet do 2 godzin , a to kłopot , gdy ma się pod opieką jeszcze kilka koni .DLATEGO TEŻ:Taką długą grzywę mają konie sportowe ( szczególnie te do ujeżdżania ) by koń wyglądał ładniej i dostał wyższe noty ( niektórzy sędziowie nie mogą się oprzeć pięknie wyglądającym koniom , szczególnie tacy dla których liczy się ile koń jest wart , a nie jego wnętrze i temperament )STWIERDZENIE:Więc nie polecam długiej grzywy ( znaczy takiej do łopatek , bo do szyi jest spoko )bo za dużo z nią zachodu ( chyba że posiadasz konia który jest na poziomie zaawansowanego ujeżdżania )
Tak jak ktoś wcześniej napisał, że nie każdy koń będzie miał tak długą grzywę na szczęście. Długo grzywa to przede wszystkim dużo czasu spędzania na jej pielęgnacji. I dla konia to też problem, jak to wszystko dokładnie opisała MegaPusia19 :)Ja sobie nie wyobrażam że miałabym spędzać godzinę lub więcej na pielęgnacji długiej grzywy. A najczęściej jak jest tak gęsta długo grzywa to i przy ogonie jest też co robić :pJak ja mam np. 4 konie pod opiekę, to nie wyrobiłabym się, żeby wszystko zrobić co mam do zrobienia. Także ja długiej grzywie mówie NIE :D
Koniom po coś te grzywy i ogony Bóg dał :-) Ogonem konisko może się obganiać od much-gdyby nie ogon,to boki by mu paskudy zeżarły.Podobnie z grzywą-chroni szyję przed ukąszeniami,ale także przed urazami-nawet w takich zabawach "międzykonnych" drugi koń zamiast szyję "przeciwnika" złapie najpierw te włosy. Ale tak jak pisały poprzedniczki-długość szyi zupełnie wystarczy,z dłuższą grzywą tylko za dużo czesania i pielęgnacji.
Gdybym mogła to od razu bym mojego hucułka ścięła na jeża, ale o gustach się nie dyskutuje. Jest to oczywiście duży + za to, że w upał koniki mogą się odganiać od much, ale mi przeszkadza to np. przy anglezowaniu na dobrą nogę od strony grzywy d; poza tym o taką grzywę trzeba dbać, nawet nie wyobrażam sobie ile kasy wydali żeby doprowadzić do takiego efektu.
Moja znajoma ma ogiera arabskiego (brat mojego wałaszka) który ma grzywę sięgającą poniżej łopatki. Pisanie że pielęgnacja zabiera bardzo dużo czasu to przesada. Nic specjalnego się z nią nie robi. Jest tylko codziennie rozczesywana i spryskana płynem ułatwiającym rozczesywanie. Raz na jakiś czas jest myta (nie częściej niż u koni z krótką grzywą). Na jazdę zaplata dobieranego warkocza co zajmuje 2 minuty i już włosy nie zasłaniają łopatek ani nie plączą się w wodzach. Koń ma 8 lat i jeszcze nigdy nie zdarzyło się, żeby gdzieś się zaplątał. Także nie jest tak tragicznie jak myślicie. Za konisko wygląda obłędnie. Często jest wypożyczany do sesji zdjęciowych w sukniach ślubnych, bo nie dość że jest prawie śnieżno biały to jeszcze ta grzywa robi wrażenie.Mój ma grzywę sięgającą jakieś 10 cm poniżej szyi i też nie męczę się zbytnio jeśli chodzi o pielęgnację. Czasami nie ma mnie cały tydzień w stajni i mimo że nikt go wtedy nie wyczesze to nie ma z tym najmniejszych problemów jak już wrócę. Z kosmetyków na stałe musi być tylko Super Sheen, wystarczy spryskać i po chwili grzywa w dotyku jak jedwab.
Nie podoba mi się zbytnio takie bardzo długie zapuszczenie grzywy. Znaczy się, lubię jak konie wyglądają naturalnie, ale bez przesady! Nie wiem, czy to koniu może przeszkadzać, ale w każdym bądź razie trudna jest pewnie pielęgnacja tej grzywy.
Cześć! Uwielbiam długie grzywy. Najczęściej spotyka się takie u koni andaluzyjskich i luzytańskich. Wyglądają bajecznie. Co do pielęgnacji to myślę, że nie jest to nic strasznego. Ale taka długa grzywa może przeszkadzać koniu np. latem kiedy jest gorąco, niepotrzebnie grzeje konia. Co do sportu to zdecydowanie bardziej pasuje do ujeżdżenia, jak już wcześniej pisała MegaPusia19 koń może dostać większe noty. Nie wyobrażam sobie konia skaczącego z długą grzywą, która w dodatku przeszkadza jeźdźcowi.Tutaj jest filmik, na którym grzywa wygląda pięknie, ale jest zdecydowanie za długa:http://www.youtube.com/watch?v=F9qgqvTPID0&feature=relatedPozdrawiam :)
ja bym zapuściła tak do łopatki na same zawody a potem od razu ścięła tak żeby można było zrobić siateczkę (z kucyków nie z warkoczy) taka jak na zdjęciu (powinno być ) tylko krótsza
Niektórym koniom po prostu nie pasuje . Na przykład jak na tym ostatnim zdjęciu , bez obrazy ale on wygląda jak taki wiejski koń . Mi się podoba max 15 centymetrów , i równa . Albo irokez . U szetlandów super wygląda długa grzywa ale musi być zadbana , u nas w stajni jest taki właśnie kuc . Ma przepiękną grzywę , dzieciaki go za to kochają . I wcale nie przeszkadza mu ona . Właśnie nie lubi jak robi mu się jakieś warkocze czy coś .
Niektórym koniom po prostu nie pasuje . Na przykład jak na tym ostatnim
zdjęciu , bez obrazy ale on wygląda jak taki wiejski koń . Mi się podoba
max 15 centymetrów , i równa . Albo irokez . U szetlandów super wygląda
długa grzywa ale musi być zadbana , u nas w stajni jest taki właśnie
kuc . Ma przepiękną grzywę , dzieciaki go za to kochają . I wcale nie
przeszkadza mu ona . Właśnie nie lubi jak robi mu się jakieś warkocze
czy coś .
Niektórym koniom po prostu nie pasuje . Na przykład jak na tym ostatnim
zdjęciu , bez obrazy ale on wygląda jak taki wiejski koń . Mi się podoba
max 15 centymetrów , i równa . Albo irokez . U szetlandów super wygląda
długa grzywa ale musi być zadbana , u nas w stajni jest taki właśnie
kuc . Ma przepiękną grzywę , dzieciaki go za to kochają . I wcale nie
przeszkadza mu ona . Właśnie nie lubi jak robi mu się jakieś warkocze
czy coś .http://rogowekopce.pl/components/com_zoom/www/view.php?popup=1&q={obfs:225227208219224263269286217223203263272286219209259224215219214263286220219208263275}teraz ma o wiele dłuższą ale zdjęcia mam za duże . ; p
szczerzee mówiąc to ja myśle że to straszliwie przeszkadza koniu i tobie ale jeśli już chcesz mieć u7 konia taką grzywe to byś musiała pilnować żeby miał spiętą a zwłaszcza podczas jazy jedzenia i wypuszczany na łąke
DLATEGO TEŻ:Taką długą grzywę mają konie sportowe ( szczególnie te do ujeżdżania ) by koń wyglądał ładniej i dostał wyższe noty ( niektórzy sędziowie nie mogą się oprzeć pięknie wyglądającym koniom , szczególnie tacy dla których liczy się ile koń jest wart , a nie jego wnętrze i temperament )STWIERDZENIE:Więc nie polecam długiej grzywy ( znaczy takiej do łopatek , bo do szyi jest spoko )bo za dużo z nią zachodu ( chyba że posiadasz konia który jest na poziomie zaawansowanego ujeżdżania )Hahahahaha!!!! Zaje%&ste!Wyższe noty hahahahaha! Chyba na konkursie "UJEŻDŻANIA" w wirtualnej stajni.Sędziowie oceniający wartość, wnętrze i temperament hahahaha...
no cóż nie spotkałam się jeszcze z wyższą notą z powodu długiej grzywy xPwartość konia to zazwyczaj jego umiejętności, ruch itp. czyli to co powinno się oceniać , a nie charakter o.O
Ja mojej klaczy grzywy nie obcinam bo ma taka piekna i gruby wlos :*No i bede jej robic warkoczyki i rózne.Warto zapuszczac bo potem mozna sie tymi wlosami pobawic,ale tez bez przesady o zapuszczaniu do tego stopnia by nie przeszkadzaly koniu .:)
Ja mojej klaczy grzywy nie obcinam bo ma taka piekna i gruby wlos :*No i bede jej robic warkoczyki i rózne.Warto zapuszczac bo potem mozna sie tymi wlosami pobawic,ale tez bez przesady o zapuszczaniu do tego stopnia by nie przeszkadzaly koniu .:)
Mi chodzi tylko o grzywkę bo strasznie ma rzadką i krótką ;/ a grzywa to na irka :D Tylko mojej drugiej klaczce nie bede scinac bo ma jakies 1,5 roku a grzywe az po szyje :P szkoda mi takiej :)
mój niestety jako AQH nie ma zbyt obfitej grzywy i ogona i chociaż marzy mi się bujny włos to wszystko co udało mi się "wychodować" na jego pieknej szyjce
Co myślicie na temat zapuszczania grzywy u konia?Koń z długą grzywą wygląda co prawda ślicznie, ale czy to mu nie przeszkadza?Zobaczcie na ten film:http://www.youtube.com/watch?v=rSjS7ucieGEA jak macie kiepski internet, to tu jest screen:
Nie wstawiło się zdjęcie, za momencik je wstawię.
Może teraz się wstawi?
Ale tylko kilka ras koni może mieć takie grzywy. Taki sp nie będzie miał grzywy do łopatek ;)Pozdrawiam ;)
Ja moim nie podcinam, bo uważam że hucułki z obciętą równo grzywą wyglądają nienaturalnie. Wolę zapuszczoną grzywę, aczkolwiek jeśli chodzi o ogon wolę podcinać, z racji tego że mój koń to totalna gapa i zdarza mu się zaplątać (naprawdę nie wiem jak on to robi xd). Z weterynaryjnego punktu widzenia , jak koń zachoruje np. na egzemę letnią i ma rany również na szyi, to żeby to się zagoiło nie może tam być grzywy (moja sytuacja z młodszym z moich koni) Musiałam mu pozaplatać, i "pospinać" ją gumkami. Więc jeśli chodzi o leczenie właśnie takich spraw, to dobrze jak jest krótsza. Może mu to przeszkadzać np. w zabawach z innymi końmi. Koń go może za nią złapać i mu wyrwać spore pasmo grzywy. A to już nie ładnie wygląda.... Uważam że optymalna długość grzywy, to taka która może zakrywać całą szyję, ale nie dłuższa. Pomyśl również o pielęgnacji takiej grzywy długaaaaaaaśnej. Ile to się trzeba naczesać! A przed zawodami? Brrrr. Zdecydowanie wolę grzywę nie dłuższą niż szerokość szyi koniska.
Długa grzywa....hmm....różne są na nią opinie, z długą grzywą trochę zachodu...przedewszystkim codzienna pielęgnacja nawet może trwac do godziny albo dłużej w zależnosci od długosci i grubości...z krótką nie ma takiego problemu ale też trzeba o nia dbac....ale tak naprawde to zależy od gustu....bo jeżeli ktos kocha długie grzywy to nie będzie mu przeszkadzac to że musi sie nia zajmowac codziennie....ja preferuje, krótkie sportowe :D
Też uważam że konie z długą grzywą wyglądają przepięknie , ale gdyby się tak zastanowić , to zarówno dla konia , jak i dla człowieka , taka grzywa jest niewygodna.DLA KONIA :Koń , jak przedtem Wikusioweziowata słusznie stwierdziła , koniowi z tagą grzywą jest niewygodnie bo np. może się w coś zaplątać , a zanim się go odplącze , może przeżyć niemały stres. Przeszkadza mu to również w tarzaniu się ( a właściwie po tarzaniu się ) , bo jeśli jest błoto ( gdy są wypuszczane po burzy lub sporym deszczu ) i się wytarzają , resztki błota zostają na grzywie i potem podczas szybkiego biegu pluskają na łeb.DLA CZŁOWIEKA :Czyszczenie grzywy ( długiej ) wymaga wiele czasu , szczególnie jeśli koń przed chwilą wrócił z wybiegu i nie wszystkim się chce , a taka niewypielęgnowana długa grzywa później wygląda STRASZNIE i trudno powrócić do jej wyglądu kiedy jeszcze była czysta. Czasem całkowita pielęgnacja takiej grzywy ( czyszczonej 1 dziennie ) trwa nawet do 2 godzin , a to kłopot , gdy ma się pod opieką jeszcze kilka koni .DLATEGO TEŻ:Taką długą grzywę mają konie sportowe ( szczególnie te do ujeżdżania ) by koń wyglądał ładniej i dostał wyższe noty ( niektórzy sędziowie nie mogą się oprzeć pięknie wyglądającym koniom , szczególnie tacy dla których liczy się ile koń jest wart , a nie jego wnętrze i temperament )STWIERDZENIE:Więc nie polecam długiej grzywy ( znaczy takiej do łopatek , bo do szyi jest spoko )bo za dużo z nią zachodu ( chyba że posiadasz konia który jest na poziomie zaawansowanego ujeżdżania )
Tak jak ktoś wcześniej napisał, że nie każdy koń będzie miał tak długą grzywę na szczęście. Długo grzywa to przede wszystkim dużo czasu spędzania na jej pielęgnacji. I dla konia to też problem, jak to wszystko dokładnie opisała MegaPusia19 :)Ja sobie nie wyobrażam że miałabym spędzać godzinę lub więcej na pielęgnacji długiej grzywy. A najczęściej jak jest tak gęsta długo grzywa to i przy ogonie jest też co robić :pJak ja mam np. 4 konie pod opiekę, to nie wyrobiłabym się, żeby wszystko zrobić co mam do zrobienia. Także ja długiej grzywie mówie NIE :D
Koniom po coś te grzywy i ogony Bóg dał :-) Ogonem konisko może się obganiać od much-gdyby nie ogon,to boki by mu paskudy zeżarły.Podobnie z grzywą-chroni szyję przed ukąszeniami,ale także przed urazami-nawet w takich zabawach "międzykonnych" drugi koń zamiast szyję "przeciwnika" złapie najpierw te włosy. Ale tak jak pisały poprzedniczki-długość szyi zupełnie wystarczy,z dłuższą grzywą tylko za dużo czesania i pielęgnacji.
Gdybym mogła to od razu bym mojego hucułka ścięła na jeża, ale o gustach się nie dyskutuje. Jest to oczywiście duży + za to, że w upał koniki mogą się odganiać od much, ale mi przeszkadza to np. przy anglezowaniu na dobrą nogę od strony grzywy d; poza tym o taką grzywę trzeba dbać, nawet nie wyobrażam sobie ile kasy wydali żeby doprowadzić do takiego efektu.
przecież koniom też można zrobić doczepki i to żaden problem:P
Moja znajoma ma ogiera arabskiego (brat mojego wałaszka) który ma grzywę sięgającą poniżej łopatki. Pisanie że pielęgnacja zabiera bardzo dużo czasu to przesada. Nic specjalnego się z nią nie robi. Jest tylko codziennie rozczesywana i spryskana płynem ułatwiającym rozczesywanie. Raz na jakiś czas jest myta (nie częściej niż u koni z krótką grzywą). Na jazdę zaplata dobieranego warkocza co zajmuje 2 minuty i już włosy nie zasłaniają łopatek ani nie plączą się w wodzach. Koń ma 8 lat i jeszcze nigdy nie zdarzyło się, żeby gdzieś się zaplątał. Także nie jest tak tragicznie jak myślicie. Za konisko wygląda obłędnie. Często jest wypożyczany do sesji zdjęciowych w sukniach ślubnych, bo nie dość że jest prawie śnieżno biały to jeszcze ta grzywa robi wrażenie.Mój ma grzywę sięgającą jakieś 10 cm poniżej szyi i też nie męczę się zbytnio jeśli chodzi o pielęgnację. Czasami nie ma mnie cały tydzień w stajni i mimo że nikt go wtedy nie wyczesze to nie ma z tym najmniejszych problemów jak już wrócę. Z kosmetyków na stałe musi być tylko Super Sheen, wystarczy spryskać i po chwili grzywa w dotyku jak jedwab.
Mi się aż tak bardzo nie podoba. Jeśli koń ma długą grzywę - OK, ale bez przesady. Do łopatki max. Dalej, to już i niewygodnie konikowi i człowiekowi.
Nie podoba mi się zbytnio takie bardzo długie zapuszczenie grzywy. Znaczy się, lubię jak konie wyglądają naturalnie, ale bez przesady! Nie wiem, czy to koniu może przeszkadzać, ale w każdym bądź razie trudna jest pewnie pielęgnacja tej grzywy.
Cześć! Uwielbiam długie grzywy. Najczęściej spotyka się takie u koni andaluzyjskich i luzytańskich. Wyglądają bajecznie. Co do pielęgnacji to myślę, że nie jest to nic strasznego. Ale taka długa grzywa może przeszkadzać koniu np. latem kiedy jest gorąco, niepotrzebnie grzeje konia. Co do sportu to zdecydowanie bardziej pasuje do ujeżdżenia, jak już wcześniej pisała MegaPusia19 koń może dostać większe noty. Nie wyobrażam sobie konia skaczącego z długą grzywą, która w dodatku przeszkadza jeźdźcowi.Tutaj jest filmik, na którym grzywa wygląda pięknie, ale jest zdecydowanie za długa:http://www.youtube.com/watch?v=F9qgqvTPID0&feature=relatedPozdrawiam :)
ja bym zapuściła tak do łopatki na same zawody a potem od razu ścięła tak żeby można było zrobić siateczkę (z kucyków nie z warkoczy) taka jak na zdjęciu (powinno być ) tylko krótsza
Niektórym koniom po prostu nie pasuje . Na przykład jak na tym ostatnim zdjęciu , bez obrazy ale on wygląda jak taki wiejski koń . Mi się podoba max 15 centymetrów , i równa . Albo irokez . U szetlandów super wygląda długa grzywa ale musi być zadbana , u nas w stajni jest taki właśnie kuc . Ma przepiękną grzywę , dzieciaki go za to kochają . I wcale nie przeszkadza mu ona . Właśnie nie lubi jak robi mu się jakieś warkocze czy coś .
Niektórym koniom po prostu nie pasuje . Na przykład jak na tym ostatnim zdjęciu , bez obrazy ale on wygląda jak taki wiejski koń . Mi się podoba max 15 centymetrów , i równa . Albo irokez . U szetlandów super wygląda długa grzywa ale musi być zadbana , u nas w stajni jest taki właśnie kuc . Ma przepiękną grzywę , dzieciaki go za to kochają . I wcale nie przeszkadza mu ona . Właśnie nie lubi jak robi mu się jakieś warkocze czy coś .
Niektórym koniom po prostu nie pasuje . Na przykład jak na tym ostatnim zdjęciu , bez obrazy ale on wygląda jak taki wiejski koń . Mi się podoba max 15 centymetrów , i równa . Albo irokez . U szetlandów super wygląda długa grzywa ale musi być zadbana , u nas w stajni jest taki właśnie kuc . Ma przepiękną grzywę , dzieciaki go za to kochają . I wcale nie przeszkadza mu ona . Właśnie nie lubi jak robi mu się jakieś warkocze czy coś .http://rogowekopce.pl/components/com_zoom/www/view.php?popup=1&q={obfs:225227208219224263269286217223203263272286219209259224215219214263286220219208263275}teraz ma o wiele dłuższą ale zdjęcia mam za duże . ; p
a co zrobić zeby koń miał gęstszą grzywkę ?
szczerzee mówiąc to ja myśle że to straszliwie przeszkadza koniu i tobie ale jeśli już chcesz mieć u7 konia taką grzywe to byś musiała pilnować żeby miał spiętą a zwłaszcza podczas jazy jedzenia i wypuszczany na łąke
DLATEGO TEŻ:Taką długą grzywę mają konie sportowe ( szczególnie te do ujeżdżania ) by koń wyglądał ładniej i dostał wyższe noty ( niektórzy sędziowie nie mogą się oprzeć pięknie wyglądającym koniom , szczególnie tacy dla których liczy się ile koń jest wart , a nie jego wnętrze i temperament )STWIERDZENIE:Więc nie polecam długiej grzywy ( znaczy takiej do łopatek , bo do szyi jest spoko )bo za dużo z nią zachodu ( chyba że posiadasz konia który jest na poziomie zaawansowanego ujeżdżania )Hahahahaha!!!! Zaje%&ste!Wyższe noty hahahahaha! Chyba na konkursie "UJEŻDŻANIA" w wirtualnej stajni.Sędziowie oceniający wartość, wnętrze i temperament hahahaha...
no cóż nie spotkałam się jeszcze z wyższą notą z powodu długiej grzywy xPwartość konia to zazwyczaj jego umiejętności, ruch itp. czyli to co powinno się oceniać , a nie charakter o.O
Ja mojej klaczy grzywy nie obcinam bo ma taka piekna i gruby wlos :*No i bede jej robic warkoczyki i rózne.Warto zapuszczac bo potem mozna sie tymi wlosami pobawic,ale tez bez przesady o zapuszczaniu do tego stopnia by nie przeszkadzaly koniu .:)
Ja mojej klaczy grzywy nie obcinam bo ma taka piekna i gruby wlos :*No i bede jej robic warkoczyki i rózne.Warto zapuszczac bo potem mozna sie tymi wlosami pobawic,ale tez bez przesady o zapuszczaniu do tego stopnia by nie przeszkadzaly koniu .:)
Hmm... Nie wygląda to za ładnie, ale to tylko moje zdanie:)
Mi chodzi tylko o grzywkę bo strasznie ma rzadką i krótką ;/ a grzywa to na irka :D Tylko mojej drugiej klaczce nie bede scinac bo ma jakies 1,5 roku a grzywe az po szyje :P szkoda mi takiej :)
Ha! Jeżeli uważacie, że grzywa za łopatki jest długa, to patrzcie na to:
:O:O ! to prawdziwe ??????? chyba " trochę " za długa ta grzywa ;) ale wrażenie robi, nie powiem :)
Faktycznie dość ciekawa fotografia. Koń z tak długą grzywą i ogonem musi mieć trochę ciężko ;)
Ja mojemu konikowi nie podcinam grzywy. Jest siwa i wyczesana. Wygląda super!!
mój niestety jako AQH nie ma zbyt obfitej grzywy i ogona i chociaż marzy mi się bujny włos to wszystko co udało mi się "wychodować" na jego pieknej szyjce