co mam zrobic w tym tygodniu nie moge jechac na konia i chciałąbym jechac do stajni na porobienie zdjęc i wgl. no ale tu jest problem wejść na łąke nie chce ponieważ boje sie ze wszytskie konie przylecą do mnie jak zobacza ze mam marchew i jestem bez kantara i się tego boje a tak wogóle jak by sie konie spłoszyły czy coś to nie chce sprawiać kłopotu właścicielom, ale znowu jak robie zdjęcia zza łąki oddalona i jak jakiś koni mnie zauwazy ( zazwyczaj jestem w krzakach) to od razu uczy do góry i wszytskie na mnie patrzą i ja sie boje i wgl. masakra to co mam zrobić ? nie chce byc cały tydzień bez koni...
boisz sie konie ale nie chcesz bez nich byc. zawsze mnie rozwala taka postawa no ale dobra. a nie mozesz po prostu zapytac wlascicieli czy mozesz wziac jednego z koni na chwile? wezmiesz go sobie z pastwiska na kantarze kulturalnie ;D i sie z nim przejdz gdzie i porob zdjecia na osobnosci ze tak powiem.
No boisz się tych koni,czy nie?Też tego nie łapię...Chcesz im porobić zdjęcia,ale tak,żeby nie zwracały na Ciebie uwagi? To nie bierz żadnej marchewki,wejdź za ogrodzenie i wcale nie zwracaj na nie uwagi.Po chwili one też się przyzwyczają i zajmą swoimi sprawami,a Ty będziesz mogła popstrykać fotki.Oczywiście koniecznie uprzedź o tym właściciela,poproś o zgodę. Nikt nie lubi,jak ktoś obcy mu się po podwórku kręci.
co mam zrobic w tym tygodniu nie moge jechac na konia i chciałąbym jechac do stajni na porobienie zdjęc i wgl. no ale tu jest problem wejść na łąke nie chce ponieważ boje sie ze wszytskie konie przylecą do mnie jak zobacza ze mam marchew i jestem bez kantara i się tego boje a tak wogóle jak by sie konie spłoszyły czy coś to nie chce sprawiać kłopotu właścicielom, ale znowu jak robie zdjęcia zza łąki oddalona i jak jakiś koni mnie zauwazy ( zazwyczaj jestem w krzakach) to od razu uczy do góry i wszytskie na mnie patrzą i ja sie boje i wgl. masakra to co mam zrobić ? nie chce byc cały tydzień bez koni...
boisz sie konie ale nie chcesz bez nich byc. zawsze mnie rozwala taka postawa no ale dobra. a nie mozesz po prostu zapytac wlascicieli czy mozesz wziac jednego z koni na chwile? wezmiesz go sobie z pastwiska na kantarze kulturalnie ;D i sie z nim przejdz gdzie i porob zdjecia na osobnosci ze tak powiem.
Trudne sprawy . . .
Przede wszystkim musisz powiadomić właściciela, i najlepiej gdyby poszedł z tobą, w razie czego.
No boisz się tych koni,czy nie?Też tego nie łapię...Chcesz im porobić zdjęcia,ale tak,żeby nie zwracały na Ciebie uwagi? To nie bierz żadnej marchewki,wejdź za ogrodzenie i wcale nie zwracaj na nie uwagi.Po chwili one też się przyzwyczają i zajmą swoimi sprawami,a Ty będziesz mogła popstrykać fotki.Oczywiście koniecznie uprzedź o tym właściciela,poproś o zgodę. Nikt nie lubi,jak ktoś obcy mu się po podwórku kręci.