A więc tak... Jestem po prostu zwyczajnym, młodym jeźdźcem. Od dzieciństwa interesowałam się końmi, co wkrótce zmieniło się w moją największą pasję. Potrafię wykonać kilka figur ujeżdżeniowych i próbuję odnaleźć się w mojej ukochanej dyscyplinie czyli skokach przez przeszkody. Stopniowo zdobywam coraz większe doświadczenie i skaczę coraz wyższe przeszkody :)
Interesuję się oczywiście skokami, a także weterynarią, zwłaszcza medycyną niekonwencjonalną. Wiem co nieco, ale nie są to zbyt duże informację, ponieważ głównie czytam książki na ten temat, a praktyki nie próbowałam nigdy. Swoich sił próbuje również w malarstwie i szkicownictwie koni. Interesuje mnie też ogólnie literatura o tematyce koni. Doprowadziło to do tego, że próbuje sił jako pisarka, w opowieści o takiej jednej klaczy...