Przecież wiadomo, że charakteru konia nie ocenimy po rasie.... no może częściowo ale to zależy do konia. A już odpowiedź, że rasa sp jest najlepsza mnie rozbraja : Gdyby ktoś nie wiedział to sp to krzyżówka a przecież możemy skrzyżować np. haflingera z szetlandem to czy on będzie miał taki sam charakter jak krzyżówka araba z folblutem? ... Wiec na prawdę nie wiem skąd wzięło się takie pytanie, konia charakteru nie możemy ocenić nie widząc go. Tak samo jest ze stereotypem, że polacy to alkocholicy, a ja znam bardzo dużo osób, które nie piją (tylko okazyjnie) więc ... ?Moim zdaniem temat bez sensu bo aby ocenić charakter trzeba konia "poznać". Czyli wzorując się na waszych wypowiedziach mogę stwierdzić, że mój koń który na prawdę jest sp (paszportowy angloarab) jest spokojny ? Niestety w moim przypadku się to nie sprawdziło. To tak samo jak byś oceniała konia po maści, czy jest skoczkiem np. rzadko się spotyka na zawodach konie maści srokatej lub tarantowatej więc czy to znaczy, że te konie się nie nadają do skoków? ;)
Najlepiej żeby koń był spokojny i ufny.A co do tego stwierdzenia to tego już kompletnie nie da się "rozpoznać" po rasie. To czy koń Ci zaufa to zależy tylko i wyłącznie od Ciebie.
No Haflingerki mają swoje odpały. Znałam takiego jednego co tylko jedna dziewczynka (około 11lat!) mogła na nim jeździć bo resztę zwalał. Barany strzelał lepsze niż na rodeo.
To czy koń jest spokojny i ufny bardziej zależy od sposobu wychowania konia. Osobiście z tych, które znam polecam małopolaki, są wytrzymałe, dobrze wykorzystujące paszę. Hucuły są nieustraszone i milutkie ale uparte i do tego leniuszki, haflingery (jak już dziewczyny wspomniały) to takie tancereczki, wielkopolaki -jak dla mnie niewygodne (wolę mniejsze konie). Jeśli już szukasz dla siebie konia to poświęć na to dużo czasu, poznaj konia, oceń jego charakter, jak zachowuje się podczas czyszczenia i jazdy. Ani rasa a już napewno nie "uroda" konia powinny decydować o jego kupnie. Czasem za brzydką, wychudzoną szkapą, której nikt nie chce kryje się wspaniały rumak i przyjaciel na całe życie.
"Pięknie powiedziane. Zgadzam się w 100%. " -Wiem bo właśnie mam taką kobyłkę, która wyglądała jak ostatnie nieszczęcie, chuda, smutna, zapadnięta -zmieniłam ją za krowę i okazała się najwspanialszym koniem jakiegokolwiek znałam.
Zamieniłaś konia za krowę? Jajku to albo była super krowa albo ta kobyłka rzeczywiście wygląda jak ostatnie nieszczęście. Ale pod dobrą opieką na pewno jej się poprawi ;)
Zamieniłaś konia za krowę? Jajku to albo była super krowa albo ta kobyłka rzeczywiście wygląda jak ostatnie nieszczęście. Ale pod dobrą opieką na pewno jej się poprawi ;)
spokoje i ufne to malopolaka pierwsz przyszla mi na mysl, moze wielkopolska choz moja jest wielkopolska a sie ploszy jak nienormalna ale to zalezy opd konia< napewno nic takiego jak araby, choc w naszej stajni 1 arabka jest taka grzeczna wystepuje w pokazach na imprezach
Wiadomo, że każda rasa ma swoje wrodzone cechy, jednak nie jest to wyznacznikiem tego jakiego charakteru będzie koń. Znam ogiery arabskie po wyścigach które są spokojniejsze i grzeczniejsze od niejednego małopolaka. Tak samo jak ktoś już tu pisał jeden SP drugiemu nie równy. A tak naprawdę kupno pierwszego konia w większości przypadków jest na zasadzie miłości od pierwszego wejrzenia. Możesz oglądać ich kilkanaście a i tak jeden wpadnie Ci w oko i z reguły będzie kompletnie odbiegał od tego jak sobie wyobrażałaś swojego konia. Ja zawsze twierdziłam, że mój koń będzie właśnie małopolakiem, ewentualnie Sp. Miał być dość duży i kasztan albo skarogniady. A skończyłam z siwym drobnym arabem, którego jak tylko poznałam to wiedziałam, że będzie mój. Także nie sugeruj się rasą, wyglądem itd. Jak chcesz kupić konia to pojeździj, pooglądaj a na pewno w którymś momencie jakiś skradnie Ci serducho.
Mysle ze każdy koń ma swój charakter i duzo tez zalezy od twoich relacji z koniem-wtedy bedzie Ci ufał lub tez nie, będzie umiał sie wyciszyc i uspokoić:0 ja najbardziej lubie american quarter horse i małopolskie.Pozdrawiam
hmm myślę że koniki polskie są najlepsze to konie z reguły spokojne, wręcz leniwe które trzeba bodźcować i ponaglać a nie powstrzymywac w ryzach jak np. araby które mają mnostwo energii
Każda rasa koni jest piękna i ma swoje cechy ale także wady. Ja jeździłam jak na razie na haflingerach,wielkopolakach i SP i powiem szczerze, że są świetne.
No to zależy :)Do ujeżdżania są dobre hanowery, niekiedy trakeny. Na skoki mogą być holsztyny i holendry. WKKW to się raczej nie orientuję, a w rekreacji polecam małopolaki. Do bryczki - kłusaki.
Ja osobiście DOSŁOWNIE kocham hanowery,a holsztynem nie pogardzę ;) te konie mają ambicję i wolę walki. Ale dobry wlkp albo sp poradzi sobie z wyzwaniem,sp maja bardziej światowe rodowody niż wielkopolaki. A to już tylko na marginesie,wszystko zależy od konia,nie od rodowodu. A od rasy zależy tylko część charakteru,każdy koń jest wyjątkowy.
A więc tak najbardziej mi sie Podobają Arabskie , ale na nich nie jeździłam , ale najlepiej mi się jeździ na małopolaku i wielkopolaku . : )Jeśli chodzi o konia spokojnego i ufnego to na 100% nie arab. ,,Araba doprowadzisz do wodopoju ale nie zmusisz go żeby się napił,,Jeśli chodzi i małopolaki to mam obawy bo widziałam wiele tych koni i część była spokojniutka a część się nie dała dosiąść. Ja mogę polecić jeśli chodzi o dość spokojne konie to np. hucuły i koniki polskie. Ale sugerując się wcześniejszymi odpowiedziami nie sądzę że chcesz małego konia. To może być głupie co napisze ale jeśli chcesz dużego i spokojnego to zachęcam do Shire i Perszeronów :D Heh ale na nich się jako tako nie jeździ. Może być też koń Fryzyjski mój ulubieniec.
Czy do wszytskich dotrze kiedyś, że każdy kon ma inny charakter i 50% moze nawet więcej wychowania zależy od tego jaki on będzie, bo jak się konia wychowa to nawet taki arab będzie spokojny i potulny jak baranek -.-
Każdy koń jest inny, to nie zależy od rasy. To tak jakbyśmy powiedzieli, że biali ludzie są spokojniejsi od murzynów. Nie ma na świecie dwóch takich samych koni, z takim samym charakterem, tak samo ludzi. Znajdziesz spokojnego, ufnego, przyjaźnie nastawionego małopolaka, albo wściekłego, narowistego ogiera tej samej rasy. Więc na to pytanie nie da się odpowiedzieć...
http://www.hallo-pferd.de/newsimages/Lucie_kraft_KLEIN.jpgmi się od zawsze podobała rasa Shire Horse :)) piękne są . ale najlepiej jeździ się na arabach ; ]
Ja polecam osobiście kłusaki francuskie :) Kłusaki kochają skakać, jeździć w tereny i są przyjacielskie i cierpliwe :) Oczywiście duzo zależy od wychowania konia i jego charakteru, ale ogólnie są to konie przyjaźnie nastawione :D Pozdrowionka :D
No to zależy :)Do ujeżdżania są dobre hanowery, niekiedy trakeny. Na skoki mogą być holsztyny i holendry. WKKW to się raczej nie orientuję, a w rekreacji polecam małopolaki. Do bryczki - kłusaki.Każdy koń oprócz falabelli jest dobry do zajeżdżania...
Przecież wiadomo, że charakteru konia nie ocenimy po rasie.... no może częściowo ale to zależy do konia. A już odpowiedź, że rasa sp jest najlepsza mnie rozbraja : Gdyby ktoś nie wiedział to sp to krzyżówka a przecież możemy skrzyżować np. haflingera z szetlandem to czy on będzie miał taki sam charakter jak krzyżówka araba z folblutem? ... Wiec na prawdę nie wiem skąd wzięło się takie pytanie, konia charakteru nie możemy ocenić nie widząc go. Tak samo jest ze stereotypem, że polacy to alkocholicy, a ja znam bardzo dużo osób, które nie piją (tylko okazyjnie) więc ... ?
Moim zdaniem temat bez sensu bo aby ocenić charakter trzeba konia "poznać". Czyli wzorując się na waszych wypowiedziach mogę stwierdzić, że mój koń który na prawdę jest sp (paszportowy angloarab) jest spokojny ? Niestety w moim przypadku się to nie sprawdziło. To tak samo jak byś oceniała konia po maści, czy jest skoczkiem np. rzadko się spotyka na zawodach konie maści srokatej lub tarantowatej więc czy to znaczy, że te konie się nie nadają do skoków? ;)Znakomicie powiedziane. Popieram!
koń będzie ufny jeśli ty będziesz go wspierała i dominowała nad nim.
Jak dla mnie to:koń małopolski(MLP), koń wielkopolski(WLKP), polski koń szlachetny półkrwi(SP), czystej krwi angielskiej(chyba XX)
Ja polecam osobiście kłusaki francuskie :) Kłusaki kochają skakać, jeździć w tereny i są przyjacielskie i cierpliwe :) Oczywiście duzo zależy od wychowania konia i jego charakteru, ale ogólnie są to konie przyjaźnie nastawione :D
Pozdrowionka :D Aha, bo twój kłusak lubi skakać, to od razu wszystkie kłusaki lubiąskakać...
Myślę że małopolaki. U mnie w stajni jest kilka są naprawdę świetne. Zrównoważone , ufne i na pewno spokojne. Ale też zależy jak hodowca wychował konia :).
Jeśli chodzi o konia spokojnego i ufnego to na 100% nie arab. ,,Araba doprowadzisz do wodopoju ale nie zmusisz go żeby się napił,,Jeśli chodzi i małopolaki to mam obawy bo widziałam wiele tych koni i część była spokojniutka a część się nie dała dosiąść. Ja mogę polecić jeśli chodzi o dość spokojne konie to np. hucuły i koniki polskie. Ale sugerując się wcześniejszymi odpowiedziami nie sądzę że chcesz małego konia. To może być głupie co napisze ale jeśli chcesz dużego i spokojnego to zachęcam do Shire i Perszeronów :D Heh ale na nich się jako tako nie jeździ. Może być też koń Fryzyjski mój ulubieniec. arab gdy się zaprzyjaźni jest najwierniejszym koniem wtedy możesz mu zaufać bezgranicznie!!!
Sory jak to pytanie już było.Jaka rysa jest lepsza? Ogólnie.Najlepiej żeby koń był spokojny i ufny.Jeszcze raz przepraszam jak to pytanie było.
Szlachetna półkrew :D
Małopolskie są świetne. Spokojne, ładne i dość odporne na choroby. Wielkopolskie też są całkiem fajne tylko większe.
SP i wielkopolskie.. Haflingery też są fajne, tyle czasami może im odwalić i mają humorki ;)
A więc tak najbardziej mi sie Podobają Arabskie , ale na nich nie jeździłam , ale najlepiej mi się jeździ na małopolaku i wielkopolaku . : )
Przecież wiadomo, że charakteru konia nie ocenimy po rasie.... no może częściowo ale to zależy do konia. A już odpowiedź, że rasa sp jest najlepsza mnie rozbraja : Gdyby ktoś nie wiedział to sp to krzyżówka a przecież możemy skrzyżować np. haflingera z szetlandem to czy on będzie miał taki sam charakter jak krzyżówka araba z folblutem? ... Wiec na prawdę nie wiem skąd wzięło się takie pytanie, konia charakteru nie możemy ocenić nie widząc go. Tak samo jest ze stereotypem, że polacy to alkocholicy, a ja znam bardzo dużo osób, które nie piją (tylko okazyjnie) więc ... ?Moim zdaniem temat bez sensu bo aby ocenić charakter trzeba konia "poznać". Czyli wzorując się na waszych wypowiedziach mogę stwierdzić, że mój koń który na prawdę jest sp (paszportowy angloarab) jest spokojny ? Niestety w moim przypadku się to nie sprawdziło. To tak samo jak byś oceniała konia po maści, czy jest skoczkiem np. rzadko się spotyka na zawodach konie maści srokatej lub tarantowatej więc czy to znaczy, że te konie się nie nadają do skoków? ;)
Najlepiej żeby koń był spokojny i ufny.A co do tego stwierdzenia to tego już kompletnie nie da się "rozpoznać" po rasie. To czy koń Ci zaufa to zależy tylko i wyłącznie od Ciebie.
No Haflingerki mają swoje odpały. Znałam takiego jednego co tylko jedna dziewczynka (około 11lat!) mogła na nim jeździć bo resztę zwalał. Barany strzelał lepsze niż na rodeo.
To czy koń jest spokojny i ufny bardziej zależy od sposobu wychowania konia. Osobiście z tych, które znam polecam małopolaki, są wytrzymałe, dobrze wykorzystujące paszę. Hucuły są nieustraszone i milutkie ale uparte i do tego leniuszki, haflingery (jak już dziewczyny wspomniały) to takie tancereczki, wielkopolaki -jak dla mnie niewygodne (wolę mniejsze konie). Jeśli już szukasz dla siebie konia to poświęć na to dużo czasu, poznaj konia, oceń jego charakter, jak zachowuje się podczas czyszczenia i jazdy. Ani rasa a już napewno nie "uroda" konia powinny decydować o jego kupnie. Czasem za brzydką, wychudzoną szkapą, której nikt nie chce kryje się wspaniały rumak i przyjaciel na całe życie.
Pięknie powiedziane. Zgadzam się w 100%.
Konik polski...chociaz araby i tak sa najpiekniejsze ale trzeba sie z nimi mocno zaprzyjaznic ..
"Pięknie powiedziane. Zgadzam się w 100%. " -Wiem bo właśnie mam taką kobyłkę, która wyglądała jak ostatnie nieszczęcie, chuda, smutna, zapadnięta -zmieniłam ją za krowę i okazała się najwspanialszym koniem jakiegokolwiek znałam.
Zamieniłaś konia za krowę? Jajku to albo była super krowa albo ta kobyłka rzeczywiście wygląda jak ostatnie nieszczęście. Ale pod dobrą opieką na pewno jej się poprawi ;)
Zamieniłaś konia za krowę? Jajku to albo była super krowa albo ta kobyłka rzeczywiście wygląda jak ostatnie nieszczęście. Ale pod dobrą opieką na pewno jej się poprawi ;)
Hucułki. Milutkie , przyjazne konie ale uparte.
spokoje i ufne to malopolaka pierwsz przyszla mi na mysl, moze wielkopolska choz moja jest wielkopolska a sie ploszy jak nienormalna ale to zalezy opd konia< napewno nic takiego jak araby, choc w naszej stajni 1 arabka jest taka grzeczna wystepuje w pokazach na imprezach
Wiadomo, że każda rasa ma swoje wrodzone cechy, jednak nie jest to wyznacznikiem tego jakiego charakteru będzie koń. Znam ogiery arabskie po wyścigach które są spokojniejsze i grzeczniejsze od niejednego małopolaka. Tak samo jak ktoś już tu pisał jeden SP drugiemu nie równy. A tak naprawdę kupno pierwszego konia w większości przypadków jest na zasadzie miłości od pierwszego wejrzenia. Możesz oglądać ich kilkanaście a i tak jeden wpadnie Ci w oko i z reguły będzie kompletnie odbiegał od tego jak sobie wyobrażałaś swojego konia. Ja zawsze twierdziłam, że mój koń będzie właśnie małopolakiem, ewentualnie Sp. Miał być dość duży i kasztan albo skarogniady. A skończyłam z siwym drobnym arabem, którego jak tylko poznałam to wiedziałam, że będzie mój. Także nie sugeruj się rasą, wyglądem itd. Jak chcesz kupić konia to pojeździj, pooglądaj a na pewno w którymś momencie jakiś skradnie Ci serducho.
Zależy od charakteru konia .Ale myślę ,że kłusaki,haflingery i hucuły.Pozdrawiam:)
Mysle ze każdy koń ma swój charakter i duzo tez zalezy od twoich relacji z koniem-wtedy bedzie Ci ufał lub tez nie, będzie umiał sie wyciszyc i uspokoić:0 ja najbardziej lubie american quarter horse i małopolskie.Pozdrawiam
nie ma najlepszej rasy . !każda rasa jest inna . !a także każdy koń jest inny nie zależnie od rasy . !nikt i nic tego nie zmieni .;)
American Quarter Horse!!!!! konie naj do wszystkiego.
Koń małopolski lub Wielkopolski .
hmm myślę że koniki polskie są najlepsze to konie z reguły spokojne, wręcz leniwe które trzeba bodźcować i ponaglać a nie powstrzymywac w ryzach jak np. araby które mają mnostwo energii
Każda rasa koni jest piękna i ma swoje cechy ale także wady. Ja jeździłam jak na razie na haflingerach,wielkopolakach i SP i powiem szczerze, że są świetne.
No to zależy :)Do ujeżdżania są dobre hanowery, niekiedy trakeny. Na skoki mogą być holsztyny i holendry. WKKW to się raczej nie orientuję, a w rekreacji polecam małopolaki. Do bryczki - kłusaki.
Polecam małopolaki.Są odporne i małowymagające.Jeśli jesteś początkująca to hucuła.One są super
Ja osobiście DOSŁOWNIE kocham hanowery,a holsztynem nie pogardzę ;) te konie mają ambicję i wolę walki. Ale dobry wlkp albo sp poradzi sobie z wyzwaniem,sp maja bardziej światowe rodowody niż wielkopolaki. A to już tylko na marginesie,wszystko zależy od konia,nie od rodowodu. A od rasy zależy tylko część charakteru,każdy koń jest wyjątkowy.
Ja jeździłam na arabie "emerytowanym" ze Służewca,ostra jazda była. xDale bardzo fajny galop,nie licząc tego,że ponosił. ;P
A więc tak najbardziej mi sie Podobają Arabskie , ale na nich nie jeździłam , ale najlepiej mi się jeździ na małopolaku i wielkopolaku . : )Jeśli chodzi o konia spokojnego i ufnego to na 100% nie arab. ,,Araba doprowadzisz do wodopoju ale nie zmusisz go żeby się napił,,Jeśli chodzi i małopolaki to mam obawy bo widziałam wiele tych koni i część była spokojniutka a część się nie dała dosiąść. Ja mogę polecić jeśli chodzi o dość spokojne konie to np. hucuły i koniki polskie. Ale sugerując się wcześniejszymi odpowiedziami nie sądzę że chcesz małego konia. To może być głupie co napisze ale jeśli chcesz dużego i spokojnego to zachęcam do Shire i Perszeronów :D Heh ale na nich się jako tako nie jeździ. Może być też koń Fryzyjski mój ulubieniec.
Czy do wszytskich dotrze kiedyś, że każdy kon ma inny charakter i 50% moze nawet więcej wychowania zależy od tego jaki on będzie, bo jak się konia wychowa to nawet taki arab będzie spokojny i potulny jak baranek -.-
Każdy koń jest inny, to nie zależy od rasy. To tak jakbyśmy powiedzieli, że biali ludzie są spokojniejsi od murzynów. Nie ma na świecie dwóch takich samych koni, z takim samym charakterem, tak samo ludzi. Znajdziesz spokojnego, ufnego, przyjaźnie nastawionego małopolaka, albo wściekłego, narowistego ogiera tej samej rasy. Więc na to pytanie nie da się odpowiedzieć...
http://www.hallo-pferd.de/newsimages/Lucie_kraft_KLEIN.jpgmi się od zawsze podobała rasa Shire Horse :)) piękne są . ale najlepiej jeździ się na arabach ; ]
Ja polecam osobiście kłusaki francuskie :) Kłusaki kochają skakać, jeździć w tereny i są przyjacielskie i cierpliwe :) Oczywiście duzo zależy od wychowania konia i jego charakteru, ale ogólnie są to konie przyjaźnie nastawione :D Pozdrowionka :D
No to zależy :)Do ujeżdżania są dobre hanowery, niekiedy trakeny. Na skoki mogą być holsztyny i holendry. WKKW to się raczej nie orientuję, a w rekreacji polecam małopolaki. Do bryczki - kłusaki.Każdy koń oprócz falabelli jest dobry do zajeżdżania...
Przecież wiadomo, że charakteru konia nie ocenimy po rasie.... no może częściowo ale to zależy do konia. A już odpowiedź, że rasa sp jest najlepsza mnie rozbraja : Gdyby ktoś nie wiedział to sp to krzyżówka a przecież możemy skrzyżować np. haflingera z szetlandem to czy on będzie miał taki sam charakter jak krzyżówka araba z folblutem? ... Wiec na prawdę nie wiem skąd wzięło się takie pytanie, konia charakteru nie możemy ocenić nie widząc go. Tak samo jest ze stereotypem, że polacy to alkocholicy, a ja znam bardzo dużo osób, które nie piją (tylko okazyjnie) więc ... ? Moim zdaniem temat bez sensu bo aby ocenić charakter trzeba konia "poznać". Czyli wzorując się na waszych wypowiedziach mogę stwierdzić, że mój koń który na prawdę jest sp (paszportowy angloarab) jest spokojny ? Niestety w moim przypadku się to nie sprawdziło. To tak samo jak byś oceniała konia po maści, czy jest skoczkiem np. rzadko się spotyka na zawodach konie maści srokatej lub tarantowatej więc czy to znaczy, że te konie się nie nadają do skoków? ;)Znakomicie powiedziane. Popieram!
ja uwielbiam haflingerki i je polecam :) ale muszę się zgodzić co do quater horse. Te konie naprawdę są cudem!
koń będzie ufny jeśli ty będziesz go wspierała i dominowała nad nim. Jak dla mnie to:koń małopolski(MLP), koń wielkopolski(WLKP), polski koń szlachetny półkrwi(SP), czystej krwi angielskiej(chyba XX)
Ja polecam osobiście kłusaki francuskie :) Kłusaki kochają skakać, jeździć w tereny i są przyjacielskie i cierpliwe :) Oczywiście duzo zależy od wychowania konia i jego charakteru, ale ogólnie są to konie przyjaźnie nastawione :D Pozdrowionka :D Aha, bo twój kłusak lubi skakać, to od razu wszystkie kłusaki lubiąskakać...
Myślę że małopolaki. U mnie w stajni jest kilka są naprawdę świetne. Zrównoważone , ufne i na pewno spokojne. Ale też zależy jak hodowca wychował konia :).
Z tych które napisałaś SP.
koń arabski z waleczności i dostojności fryz z elegancji i chodu wielkopolak z wytrzymałości i wszechstronności
Jeśli chodzi o konia spokojnego i ufnego to na 100% nie arab. ,,Araba doprowadzisz do wodopoju ale nie zmusisz go żeby się napił,,Jeśli chodzi i małopolaki to mam obawy bo widziałam wiele tych koni i część była spokojniutka a część się nie dała dosiąść. Ja mogę polecić jeśli chodzi o dość spokojne konie to np. hucuły i koniki polskie. Ale sugerując się wcześniejszymi odpowiedziami nie sądzę że chcesz małego konia. To może być głupie co napisze ale jeśli chcesz dużego i spokojnego to zachęcam do Shire i Perszeronów :D Heh ale na nich się jako tako nie jeździ. Może być też koń Fryzyjski mój ulubieniec. arab gdy się zaprzyjaźni jest najwierniejszym koniem wtedy możesz mu zaufać bezgranicznie!!!
Angloarab na 100%