Reklama
  • Sarna2012-02-26 14:37:24

    Moja klacz zaczęła ostatnio kuleć, tak mi się wydaje, bo nie chce galopować i kiedy chciałam jej "zbadać nogę" (pościskałam ją trochę ;p) to kuliła uszy i machała ogonem.Jak mogę jej pomóc i upewnić się, że na 100% coś jest nie tak?Wydaje mi się, że coś się "zepsuło" kiedy poślizgnęła się na spacerze idąc pod górkę (tylna lewa noga, kiedy patrzę od tyłu).Co poradzić???

  • Karina83 2012-02-26 15:48:56

    Jakoś musisz spróbować dostać się do tej nogi :-) żeby zobaczyć,co tam się stało. Może niech ktoś ją zagaduje,a druga osoba próbuje podnieść nogę?Tylko spokojnie, pomalutku,żeby konia nie wystraszyć i nie zniechęcić.Przyzwyczajaj do dotyku zaczynając od zadu i pomału schodząc z ręką w dół.A najlepiej od razu poprosić o wizytę kowala, który na pewno jakoś pomoże Ci tę nogę podnieść i w razie czego od razu będzie mógł pomóc konikowi. Do wizyty kogoś kompetentnego lepiej zawiesić jazdy- skoro nie wiadomo,co tam się stało,to lepiej nie ryzykować, zresztą przecież przed każdą jazdą trzeba wyczyścić kopyta,a nie zrobisz tego,jeżeli koń nie daje nogi. Trzeba reagować szybko,bo jeżeli coś jej się tam wbiło, to może dojść do zakażenia,a leczenie kopyt nawet w najbardziej czystej stajni nie jest łatwe.

  • Hrenna 2012-02-26 16:21:27

    A nie lepiej wezwac weterynarza?

  • Me Gusta 2012-02-26 16:55:05

    Dokładnie. Nie baw się w weterynarza i jeżeli choć przypuszczasz, że coś jest nie tak to poproś o konsultacje. Me.

  • Reklama
  • Sarna 2012-02-26 18:23:55

    Koń daję nogę także z tym nie ma problemu i kopyta jej dziś na luzie wyczyściła. Także z kopytem raczej nic nie jest. Sądzę, że tu raczej chodzi o mięśnie, bo jak uciskałam nogę to koń machał ogonem i kulił uszy. Ona nie kopie i nie gryzie, a kiedy bandażuje jej nogę lub coś takiego to jest bardzo spokojna i nie zwraca na to uwagi, tym bardziej, że zajmuje się jedzeniem.

  • Aduskon 2012-02-26 19:07:12

    Niech ktoś przebiegnie się z nią w kłusie i zobacz czy kuleje, jeśli Ty tego nie zauważasz, może sama pobiegnij z nią i poproś kogoś ze stajni o ocenę. Jeśli będzie dobrze, ja bym zaczekała aż będzie w stajni jakiś weterynarz ( no to jeszcze zależny od rodzaju w stajni, bo jak jest mała i jak jest raz na rok to co innego) i poprosiła go o opinię, jeśli nie będzie weta w najbliższym czasie popróbuj delikatniej pracy, w stępie, trochę w kłusie, potem w galopie. Jeśli nie widać że kuleje to nie powinno być nic poważnego, natomiast jeśli będzie kulała, wezwij weterynarza. To są dodatkowe koszty, ale nie baw się w leczenie jej samemu, bo może z tego wyniknąć coś poważniejszego. Sądzę jednak że jeżeli tylko nie chce galopować ( w kłusie powinnaś wyczuć jeśli kuleje), to nie jest nic takiego. Mogła sobie coś delikatnie naciągnąć lub się podbić. A może po prostu ma humorki (?). Klacze potrafią z dnia na dzień zmienić swoje zachowanie nie do poznania, uwierz mi, coś o tym wiem. Pracuj z nią delikatnie, powinno samo przejść. Ale tak jak powiedziałam, jeśli w kłusie nie widać kulawizny.

  • Sarna 2012-02-26 19:14:09

    Nie trzymam konia w stadninie.Bawiłam się z nią dziś na ujeżdżalni. Chodziła kłusem, przez drągi, cofała, nawet przeskoczyła 2 razy coś małego. Kiedy prowadziłam ją do boksu wydaje mi się, że było trochę lepiej. Więc jutro zobaczę jak będzie się zachowywać i zadzwonię do znajomego weta jak będzie coś źle. Dzięki ;)

  • jestemzlasu 2012-02-26 19:20:13

    Poskacz jeszcze trochę. Skoki świetnie pomagają na kulawiznę... O_oA teraz na serio, bo tutaj ironia nie jest rozpoznawana nawet jak tańczy na rurce i wymachuje transparentem "ironia": jeśli koń jest kulawy, to trzeba go ZDIAGNOZOWAĆ. Musi to zrobić WETERYNARZ. Nie jeździć, nie skakać, nawet nie kłusować. SPRAWDZIĆ co mu jest. Inaczej można koniowi zaszkodzić NIEODWRACALNIE.Wybaczcie dużą ilość caps locka, ale wkurzają mnie takie wątki niemiłosiernie.

  • Reklama
  • shiningami 2012-02-26 19:23:20

    Sarna wybacz, ale piszesz w profilu, że masz 2 własne konie, myślę , że posiadanie nawet jednego wymaga podstawowej wiedzy o zdrowiu końskim, a ty nawet nie jesteś pewna kulawizny..

  • zielona 2012-02-28 18:45:04

    zapytaj weterynarza o urządzenie do magnetoterapii (celinemed). Fajnie likwiduje stany zapalne, wzmacnia ścięgna i mięśnie oraz działa przeciwbólowo.

  • Sarna 2012-02-28 19:12:28

    Właśnie jak widzisz piszę, że zauważyłam, że coś jest nie tak z jej chodem. A co do skoków to ty pewnie za małą przeszkodę uważasz 70 cm, ja 30 cm (a tak naprawdę to był drążek)... Do weta zadzwonię jak będę pewna, że coś jest na 100% nie tak, bo jak ktoś pisał wcześniej, klacz może mieć humorki, albo jej się nie chce łazić...Dziś zauważyłam, że się w boksie dziwnie zachowuje i zbadałam kopyta nogi, i nic się bardzo dziwnego nie działo, więc stwierdziłam, że może chce uciec od czyszczenia (bo tego nie lubi ;p) i dlatego tak się cofa, zapiera na tylnych nogach (myślałam, że to może coś z ochwatem, ale kopyta nie były ciepłe, była minimalna różnica między przodem, a tyłem). Jeśli jutro rano coś zauważę na spacerku to na pewno zadzwonię do znajomego weta. Nie rzucajcie się tak następnym razem i nie osądzajcie, bo moje doświadczenia z końmi może nie są mega duże, ale małe też nie są. Wiem jak się zająć końmi, także nie macie się o co bać ;PNie wiecie także w jakich warunkach żyją moje konie, ale powiem wam, że wiele rumaków tak by właśnie chciało mieszkać i mieć tak kochającą pancie :]

  • Sarna 2012-02-28 19:13:31

    Pozdrawiam wszystkich dbających o cudze konie!!! :]

  • Reklama
  • Rokatynka 2012-02-28 21:51:57

    Skoro sama nie umiesz rozpoznać kulawizny u konia to wezwij weta. Innej rady nie ma. A my nie poradzimy Ci w tym momencie , bo sama wiem ,że każdy koń inaczej się zachowuje kiedy ma coś z nogami , kuleje. Kiedyś jeździłam na takim wałachu ,u którego ciężko to było stwierdzić ,bo on miał zawsze taki dziwny chód ,bo podobno kiedyś miał coś z nogami i dlatego już mu tak zostało , a za to u takiego innego konia ,było to widać na odległość ,że coś mu jest ,że kuleje . Moja rada : zadzwoń po weta.

  • Me Gusta 2012-02-28 21:57:08

    To po co kochająca Pańcia zakłada taki temat skoro wie lepiej i nie przyjmuje krytyki? To się zaczyna robić śmieszne...

  • Sarna 2012-02-28 22:28:40

    Przyjmuję krytykę, ale to nie znaczy, że nie muszę się przed nią bronić, kiedy ktoś wypisuje coś z czym się kompletnie nie zgadzam.Dziękuję wszystkim za rady, zobaczę jak będzie to wyglądać jutro  ;) 



Reklama
Reklama