Jeszcze co prawda daleko mi do ślubu, ale chciałabym kiedyś pojechać konno do ślubu. Problem tylko ze strojem, bo bryczesów raczej nie założe ; ] Ale generalnie wydaje mi się, że to świetny pomysł dla miłośników jeździectwa.
Każdy miłośnik koni , chyba o tym marzy :)Ale też jest problem z partnerem , bo np. ten ktoś może bać się koni czy coś xdA dobrym rozwiązaniem jest , zamiast jakieś limuzyny czy coś bryczka zaprzężona w konie :>W stadninie w której jeżdżę , często dostają zgłoszenia właśnie do zorganizowania takiej bryczki .
to dość fajne .ja tez mam dużooo czasu do ślubu,bo mam 14 lat.;Dale np. ty kochasz konie i się ich nie boisz,a twój partner jak widzi konia ucieka gdzie pieprz rośnie.to by komicznie wyglądało,ale no nie wszyscy muszą lubic konie i jazdę konną. ;);D____________________paulina-dj007 nie czepiaj się ludzi jak rzep psiego ogona .!!!co z tego,że był taki wątek .!ale może dziewczyna go nie znalazła .?!albo może jest nowa na portalu i nie umie .!?lub po prostu nie chciało jej się szukać.!?pomyśl trochę zanim napiszesz co.;);Pale tak wgl to nie odpisałaś nic na temat wątku.;P
ja strasznie bym chciala do slubu na koniach przyjechać:D ale jeszcze dluzo czasu upłynie do mojego slubu, (15 lat mam) siodło w sumie nie musi byc koniecznie damskie, ale zdjecia ślubne tez na koniu bym chciala, w zborzu albo na łące
mi też się to marzy biała suknia aż obrzydliwie długa z długim welonem ja na koniu maść albinos mąż na karym byłoby świetnie tylko czy mąż będzie umiał jeździć na koniach?
chciałabym mieć taką suknię naprawdę odpicowaną, ale to chyba wyklucza damskie siodło na siwku :( a facet na karym. no cóż, zawsze zostaje powóz, bryczka czy coś w tym stylu ;)
Mi też się to marzy, ale mi do ślubu mam nadzieję troszkę bliżej niż Wam ;) A ja wymyśliłam, żeby po prostu pojechać w jakichś białych spodniach i gorsecie od sukni, a przed ślubem się przebrać. Też jakieś rozwiązanie.
Ja mam trochę odmienne zdanie ;DJa bym chciała w sukni ślubnej konno ;DI mój narzeczony na siwku a ja na karym ;DMam słabość do karych i kasztanowych koni :)
Jeszcze co prawda daleko mi do ślubu, ale chciałabym kiedyś pojechać konno do ślubu. Problem tylko ze strojem, bo bryczesów raczej nie założe ; ] Ale generalnie wydaje mi się, że to świetny pomysł dla miłośników jeździectwa.
Też mam takie marzenie :) Ja na siwym a mąż na karym koniu. Co do sukienki to po damsku byś musiała jechać :P
Każdy miłośnik koni , chyba o tym marzy :)Ale też jest problem z partnerem , bo np. ten ktoś może bać się koni czy coś xdA dobrym rozwiązaniem jest , zamiast jakieś limuzyny czy coś bryczka zaprzężona w konie :>W stadninie w której jeżdżę , często dostają zgłoszenia właśnie do zorganizowania takiej bryczki .
Jest już taki wątek http://forum.galopuje.pl/f,slub-z-konmi-w-tle,29211,0.html Używajcie wyszukiwarki i nie dublujcie tematów.
to dość fajne .ja tez mam dużooo czasu do ślubu,bo mam 14 lat.;Dale np. ty kochasz konie i się ich nie boisz,a twój partner jak widzi konia ucieka gdzie pieprz rośnie.to by komicznie wyglądało,ale no nie wszyscy muszą lubic konie i jazdę konną. ;);D____________________paulina-dj007 nie czepiaj się ludzi jak rzep psiego ogona .!!!co z tego,że był taki wątek .!ale może dziewczyna go nie znalazła .?!albo może jest nowa na portalu i nie umie .!?lub po prostu nie chciało jej się szukać.!?pomyśl trochę zanim napiszesz co.;);Pale tak wgl to nie odpisałaś nic na temat wątku.;P
to jest bardzo dobry pomysł :) ;)
ja strasznie bym chciala do slubu na koniach przyjechać:D ale jeszcze dluzo czasu upłynie do mojego slubu, (15 lat mam) siodło w sumie nie musi byc koniecznie damskie, ale zdjecia ślubne tez na koniu bym chciala, w zborzu albo na łące
No właśnie, siodło nie musi być damskie. Nieraz widziałam jak młoda pani jadzie na koniu normalnie i nawet też fajnie to wyglądało :* :D
Organizujemy takie imprezy :-) www.stajniadragon.pl Krzysiek kom:792-514-621
białą suknie siodło damskie koń biały a pan młody na karym... albo bryczką z siwkami :D
mi też się to marzy biała suknia aż obrzydliwie długa z długim welonem ja na koniu maść albinos mąż na karym byłoby świetnie tylko czy mąż będzie umiał jeździć na koniach?
chciałabym mieć taką suknię naprawdę odpicowaną, ale to chyba wyklucza damskie siodło na siwku :( a facet na karym. no cóż, zawsze zostaje powóz, bryczka czy coś w tym stylu ;)
Też zawsze chciałam :) Pod suknie białe bryczesy : D
super pomysł. można przecież w normalnym stroju tylko, że nie na oklep, a na siodle. a bryczką?
Mi też się to marzy, ale mi do ślubu mam nadzieję troszkę bliżej niż Wam ;) A ja wymyśliłam, żeby po prostu pojechać w jakichś białych spodniach i gorsecie od sukni, a przed ślubem się przebrać. Też jakieś rozwiązanie.
Ja mam trochę odmienne zdanie ;DJa bym chciała w sukni ślubnej konno ;DI mój narzeczony na siwku a ja na karym ;DMam słabość do karych i kasztanowych koni :)
jul1004 Ja mam tak samo świra na punkcie karych koni:. I też bym chciała jechać na karym a mój mąż na białym. :p
No to się zgadzamy ; D
Konno do ślubu to wspaniała rzecz, jednak jeśli chodzi o bryczkę :)