Reklama
  • Edziaaaaa2012-04-16 13:57:39

    Tak jak w tytule, w tym wątku chodzi mi: Owijki, czy Ochraniacze? Co jest lepsze na rajdy, np. 5godzin rano, i powrót wieczorem tez 5 godzin jazdy ? Co polecacie ?

  • Karina83 2012-04-15 21:16:49

    Uważam,że dobre ochraniacze są lepsze- przede wszystkim szybkość zakładania i zdejmowania.Cyk cyk i już na czterech nogach są. Lepiej chronią końskie nogi przed uderzeniami w twarde lub nawet ostre przedmioty (np gałęzie drzew), uderzenie jest łagodzone przez odpowiedni wkład w ochraniaczu i rozkładane na większą powierzchnię.  Poza tym wydaje mi się,że lepiej przepuszczają powietrze,noga konia nie jest tak narażona na jakieś przegrzanie.

  • redakcja 2012-04-15 23:01:17

    Tak jak poprzedniczka i od siebie dodam, że ochraniacze są bezpieczniejsze bo owijka może w każdym momencie sie rozpiąć i poplątać nogi konia w szybszym chodzie. http://kontrojanski.eu/show_item.php?id=331 myślę, że takie ochraniaczo-owijki byłyby na prawde fajne też się nad nimi zastanawiam pozdrawiam

  • karmenka 2012-04-16 14:51:15

    ale jednak te z linku są miękkie jak owijki. owijki mają z zewnątrz plastikową powłokę co lepiej chroni :) no wiadomo.na rajdy lepsze ochraniacze, tak jak powyżej. 

  • Reklama
  • Edziaaaaa 2012-04-16 15:40:08

    Też uważam, jak Wy. Jednak zastanawiając się na dłuższą metę, to nasuwa mi się pytanie, co lepiej przytrzymuje ściegna i co lepiej zapobiega ich popuchnięciu ? Mój koń żadko co jezdzi na rajdy, jeszcze 5-godzin w jedną stronę, dlatego zastanawiam się czy wogóle jest to dobry pomysł, dla jego nóg, żeby jechać ??

  • korona2001 2012-04-16 16:54:39

    No ja też mam ten sam problem nie wiem co ubrać mojej rumaczynie na rajd też 5 godzinny ??ale myślę że ochraniacze pełne.Jak uważacie ??

  • Hrenna 2012-04-16 17:21:54

    jak na moje ochraniacze ;0. owijki to takie modny dodatek, a jednak ochraniacze coś tam te nogi ochronią ;)

  • redakcja 2012-04-16 19:08:05

    Co prawda w razie jakiegoś uderzenia ochraniacze dużo dają ale ja byłam już na kilku rajdach i nigdy nie miałam ochraniaczy z uwagi na to, że albo coś się zawsze wbije pod ochraniacze jakieś kamyczki czy coś w tym stylu i moze wyrobić więcej szkody niż pożytku bo to wiadomo i po jakiś łąkach się jeździ i po drogach, lasach czy nawet po jakiś podmokłych terenach więc ja zakładam jedynie kaloszki bo mi się kobylasta strasznie depcze i ma potem okropne rany na pęcinie i koronce.

  • Reklama
  • milaswi 2012-08-13 22:24:30

    Uważam,że dobre ochraniacze są lepsze- przede wszystkim szybkość zakładania i zdejmowania.Cyk cyk i już na czterech nogach są. Lepiej chronią końskie nogi przed uderzeniami w twarde lub nawet ostre przedmioty (np gałęzie drzew), uderzenie jest łagodzone przez odpowiedni wkład w ochraniaczu i rozkładane na większą powierzchnię.  Poza tym wydaje mi się,że lepiej przepuszczają powietrze,noga konia nie jest tak narażona na jakieś przegrzanie.Zgadzam sie z poprzedniczka



Reklama
Reklama