Witam!Mam prośbę proszę o napisanie dialogu w czasie kiedy ja rozmawiam z mamą o przekonaniu ją żebym jeżdził konną napiszcie mi jak mam z nią rozmawaić z góry dziękuje. DZIĘKUJE:)
-Mamo , ale daj mi spróbować , zobacz wgl na czym to polega, zobacz mnie na koniu- <nie wiem co twoja mama odpowie ale pawnie masz problem ze boi sie o cb ze spadnisz itp>- najpierw zobacz jakie sa te zwierzeta a nie odrazu je krytykujesz, nie kazde są niebezpieczne
-Mamo... jest taka sprawa... że ja zainteresowałam/em się końmi i chciałabym/chciałbym jeździć konno..
-nie... to niebezpieczne...
- Oj mamo... każdy sport jest niebezpieczny... ale lepiej zebym jeździła/ł konno, czy spędzała/ł czas przed kąputerem grając w gry??
-Oh, ale zrozum że możesz spaść i złamać np. rękę! a z resztą ja sie boje koni!
- ale to nie ty masz jeździć, tylko ja
-a co jak...
-a co jak spadne ze schodów?, a co jak w tym momęcie zaczne się dławić?, a co jak....
- oj przestań!!
-zrozum, ja bardzo chce spędzać czs z końmi! to dla mnie warzne.... to... to.... to jest ponoć niezwykłe uczucie jak koń zrobi z tobą pierwszy krok, jak przeskoczysz pierwszą przeszkodę, jak... przytulisz się do tego zwierzęcia masz wrarzenie że wokuł nie ma nic, jestes tylko ty i koń...
- dobrze możemy pojechać na jedną jazdę, a potem zobaczymy.... ale ty musisz znalesc jakąś dobrą stadninę...
-dzięki! nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy!!!;)
tak wyglądala moja rozmowa z mamą...
(mniej więcej tak ;D)
-Mamo... jest taka sprawa... że ja zainteresowałam/em się końmi i chciałabym/chciałbym jeździć konno..
-nie... to niebezpieczne...
- Oj mamo... każdy sport jest niebezpieczny... ale lepiej zebym jeździła/ł konno, czy spędzała/ł czas przed kąputerem grając w gry??
-Oh, ale zrozum że możesz spaść i złamać np. rękę! a z resztą ja sie boje koni!
- ale to nie ty masz jeździć, tylko ja
-a co jak...
-a co jak spadne ze schodów?, a co jak w tym momęcie zaczne się dławić?, a co jak....
- oj przestań!!
-zrozum, ja bardzo chce spędzać czs z końmi! to dla mnie warzne.... to... to.... to jest ponoć niezwykłe uczucie jak koń zrobi z tobą pierwszy krok, jak przeskoczysz pierwszą przeszkodę, jak... przytulisz się do tego zwierzęcia masz wrarzenie że wokuł nie ma nic, jestes tylko ty i koń...
- dobrze możemy pojechać na jedną jazdę, a potem zobaczymy.... ale ty musisz znalesc jakąś dobrą stadninę...
-dzięki! nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy!!!;)
tak wyglądala moja rozmowa z mamą...
(mniej więcej tak ;D)
-Mamo,proszę pozwól mi jeździć konno.Naprawdę o tym marzę.Konie są wspaniałe,a poza tym chciałabym spróbować coś nowego!-Ale przecież możesz spaść złamać sobie rękę lub nogę...-No tak,ale przecież w drodze do szkoły też mogę się przewrócić i zrobić sobie to samo.Nie martw się,ze mną było tak samo.Rodzice mieli obawy,a po pierwszej lekcji,już się tak nie martwili.Ja mówiłam im też,że moje koleżanki jeżdzą i żadna nie spadła.Na pewno Ci pozwolą ;)
Dziewczyny już napisały, ja mogę podać Ci filmik, który może mamę przekonać też w pewnym stopniu. ;) Opowiada jakie są zalety jazdy konnej:http://www.youtube.com/watch?v=lhb3nOjnwg8
Popieram Karine83 w zupełności. Kim wy jesteście jak nie potraficie z własnymi rodzicami o takich rzeczach rozmawiać. Tylko prosić na forum o dialogi? Przecież to jest chore! Wiem że tu jest dużo dzieci, no ale bez przesady.
-Mamo... chciałbym zacząć jeździć konno-Przecież konie to zwierzęta niebezpieczne! Możesz złamać sobie rękę lub nogę!-Ale przecież wszędzie mogę coś sobie zrobić! Na schodach w domu...spadnę i co?-dobrze no ale znajdź jakąś dobrą stajnie-Dziękuje ;)
No nie wiem czy to coś da... Ja płakałam chyba 30 min. przez to, że mama nie pozwalała mi jeździć konno. Nic to nie dało. Udało się dopiero wtedy gdy powiedziałam, że będę jeździć konno za własne pieniądze. Rada dla cb: Powiedz mamię, że jeździec który nie spadł nigdy z konia nie jest jeźdzcem. Że to w końcu się zdarzyć musi i nkt nic na to nie poradzi.
A tak wgl to jeżeli nie jeździsz konno to po co założyłeś ten post?:http://forum.galopuje.pl/f,jak-namowic-rodzicow-do-kupno-stroju-jezdzieckiego,54311,0.html#
Popieram Karine83 w zupełności. Kim wy jesteście jak nie potraficie z własnymi rodzicami o takich rzeczach rozmawiać. Tylko prosić na forum o dialogi? Przecież to jest chore! Wiem że tu jest dużo dzieci, no ale bez przesady.
Musisz z nią sam porozmawiać. My nie wiemy dlaczego twoja mama nie zgadza się na jazdę konną, ani też nie wiemy dlaczego tak stresujesz się tą rozmową. Moi rodzice na przykład nie chcieli się zgodzić z powodu ogromnych kosztów. No niestety, ale jazda konna to bardzo drogi sport. Zawsze byłam oszczędna, więc miałam trochę kieszonkowego. Jak tylko mogłam to płaciłam sobie sama, żeby odciążyć rodziców. Gdy zobaczyli, że cokolwiek osiągnęłam w tym co kocham to zrozumieli, że nie mogą mnie powstrzymywać. Odkąd jeżdżę konno, lepiej się uczę i więcej czasu spędzam na dworze. Same plusy :D
Musisz z nią sam porozmawiać. My nie wiemy dlaczego twoja mama nie zgadza się na jazdę konną, ani też nie wiemy dlaczego tak stresujesz się tą rozmową. Moi rodzice na przykład nie chcieli się zgodzić z powodu ogromnych kosztów. No niestety, ale jazda konna to bardzo drogi sport. Zawsze byłam oszczędna, więc miałam trochę kieszonkowego. Jak tylko mogłam to płaciłam sobie sama, żeby odciążyć rodziców. Gdy zobaczyli, że cokolwiek osiągnęłam w tym co kocham to zrozumieli, że nie mogą mnie powstrzymywać. Odkąd jeżdżę konno, lepiej się uczę i więcej czasu spędzam na dworze. Same plusy :D
Ja tak samo, bez kitu xD
Witam!Mam prośbę proszę o napisanie dialogu w czasie kiedy ja rozmawiam z mamą o przekonaniu ją żebym jeżdził konną napiszcie mi jak mam z nią rozmawaić z góry dziękuje. DZIĘKUJE:)
-Mamo , ale daj mi spróbować , zobacz wgl na czym to polega, zobacz mnie na koniu- <nie wiem co twoja mama odpowie ale pawnie masz problem ze boi sie o cb ze spadnisz itp>- najpierw zobacz jakie sa te zwierzeta a nie odrazu je krytykujesz, nie kazde są niebezpieczne
dzięki mam nadzieję że mi się uda
-Mamo... jest taka sprawa... że ja zainteresowałam/em się końmi i chciałabym/chciałbym jeździć konno.. -nie... to niebezpieczne... - Oj mamo... każdy sport jest niebezpieczny... ale lepiej zebym jeździła/ł konno, czy spędzała/ł czas przed kąputerem grając w gry?? -Oh, ale zrozum że możesz spaść i złamać np. rękę! a z resztą ja sie boje koni! - ale to nie ty masz jeździć, tylko ja -a co jak... -a co jak spadne ze schodów?, a co jak w tym momęcie zaczne się dławić?, a co jak.... - oj przestań!! -zrozum, ja bardzo chce spędzać czs z końmi! to dla mnie warzne.... to... to.... to jest ponoć niezwykłe uczucie jak koń zrobi z tobą pierwszy krok, jak przeskoczysz pierwszą przeszkodę, jak... przytulisz się do tego zwierzęcia masz wrarzenie że wokuł nie ma nic, jestes tylko ty i koń... - dobrze możemy pojechać na jedną jazdę, a potem zobaczymy.... ale ty musisz znalesc jakąś dobrą stadninę... -dzięki! nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy!!!;) tak wyglądala moja rozmowa z mamą... (mniej więcej tak ;D)
-Mamo... jest taka sprawa... że ja zainteresowałam/em się końmi i chciałabym/chciałbym jeździć konno.. -nie... to niebezpieczne... - Oj mamo... każdy sport jest niebezpieczny... ale lepiej zebym jeździła/ł konno, czy spędzała/ł czas przed kąputerem grając w gry?? -Oh, ale zrozum że możesz spaść i złamać np. rękę! a z resztą ja sie boje koni! - ale to nie ty masz jeździć, tylko ja -a co jak... -a co jak spadne ze schodów?, a co jak w tym momęcie zaczne się dławić?, a co jak.... - oj przestań!! -zrozum, ja bardzo chce spędzać czs z końmi! to dla mnie warzne.... to... to.... to jest ponoć niezwykłe uczucie jak koń zrobi z tobą pierwszy krok, jak przeskoczysz pierwszą przeszkodę, jak... przytulisz się do tego zwierzęcia masz wrarzenie że wokuł nie ma nic, jestes tylko ty i koń... - dobrze możemy pojechać na jedną jazdę, a potem zobaczymy.... ale ty musisz znalesc jakąś dobrą stadninę... -dzięki! nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy!!!;) tak wyglądala moja rozmowa z mamą... (mniej więcej tak ;D)
-Mamo,proszę pozwól mi jeździć konno.Naprawdę o tym marzę.Konie są wspaniałe,a poza tym chciałabym spróbować coś nowego!-Ale przecież możesz spaść złamać sobie rękę lub nogę...-No tak,ale przecież w drodze do szkoły też mogę się przewrócić i zrobić sobie to samo.Nie martw się,ze mną było tak samo.Rodzice mieli obawy,a po pierwszej lekcji,już się tak nie martwili.Ja mówiłam im też,że moje koleżanki jeżdzą i żadna nie spadła.Na pewno Ci pozwolą ;)
dziękuje serdecznie wszystkim
Dziewczyny już napisały, ja mogę podać Ci filmik, który może mamę przekonać też w pewnym stopniu. ;) Opowiada jakie są zalety jazdy konnej:http://www.youtube.com/watch?v=lhb3nOjnwg8
jeju...to może napisz do jakiejś gazety z tym problemem...jeżeli sam nie potrafisz otworzyć buzi w rozmowie z mamą,to nikt z forum Ci nie pomoże...
jeju...to może napisz do jakiejś gazety z tym problemem...jeżeli sam nie potrafisz otworzyć buzi w rozmowie z mamą,to nikt z forum Ci nie pomoże...
Popieram Karine83 w zupełności. Kim wy jesteście jak nie potraficie z własnymi rodzicami o takich rzeczach rozmawiać. Tylko prosić na forum o dialogi? Przecież to jest chore! Wiem że tu jest dużo dzieci, no ale bez przesady.
-Mamo... chciałbym zacząć jeździć konno-Przecież konie to zwierzęta niebezpieczne! Możesz złamać sobie rękę lub nogę!-Ale przecież wszędzie mogę coś sobie zrobić! Na schodach w domu...spadnę i co?-dobrze no ale znajdź jakąś dobrą stajnie-Dziękuje ;)
No nie wiem czy to coś da... Ja płakałam chyba 30 min. przez to, że mama nie pozwalała mi jeździć konno. Nic to nie dało. Udało się dopiero wtedy gdy powiedziałam, że będę jeździć konno za własne pieniądze. Rada dla cb: Powiedz mamię, że jeździec który nie spadł nigdy z konia nie jest jeźdzcem. Że to w końcu się zdarzyć musi i nkt nic na to nie poradzi.
A tak wgl to jeżeli nie jeździsz konno to po co założyłeś ten post?:http://forum.galopuje.pl/f,jak-namowic-rodzicow-do-kupno-stroju-jezdzieckiego,54311,0.html#
jeju...to może napisz do jakiejś gazety z tym problemem...jeżeli sam nie potrafisz otworzyć buzi w rozmowie z mamą,to nikt z forum Ci nie pomoże...
Popieram Karine83 w zupełności. Kim wy jesteście jak nie potraficie z własnymi rodzicami o takich rzeczach rozmawiać. Tylko prosić na forum o dialogi? Przecież to jest chore! Wiem że tu jest dużo dzieci, no ale bez przesady.
Musisz z nią sam porozmawiać. My nie wiemy dlaczego twoja mama nie zgadza się na jazdę konną, ani też nie wiemy dlaczego tak stresujesz się tą rozmową. Moi rodzice na przykład nie chcieli się zgodzić z powodu ogromnych kosztów. No niestety, ale jazda konna to bardzo drogi sport. Zawsze byłam oszczędna, więc miałam trochę kieszonkowego. Jak tylko mogłam to płaciłam sobie sama, żeby odciążyć rodziców. Gdy zobaczyli, że cokolwiek osiągnęłam w tym co kocham to zrozumieli, że nie mogą mnie powstrzymywać. Odkąd jeżdżę konno, lepiej się uczę i więcej czasu spędzam na dworze. Same plusy :D
Nie ma to jak odpowiedzieć na post sprzed prawie pół roku...Sądzę, że autor wątku znalazł już przez ten czas jakieś rozwiązanie swojego problemu.
Musisz z nią sam porozmawiać. My nie wiemy dlaczego twoja mama nie zgadza się na jazdę konną, ani też nie wiemy dlaczego tak stresujesz się tą rozmową. Moi rodzice na przykład nie chcieli się zgodzić z powodu ogromnych kosztów. No niestety, ale jazda konna to bardzo drogi sport. Zawsze byłam oszczędna, więc miałam trochę kieszonkowego. Jak tylko mogłam to płaciłam sobie sama, żeby odciążyć rodziców. Gdy zobaczyli, że cokolwiek osiągnęłam w tym co kocham to zrozumieli, że nie mogą mnie powstrzymywać. Odkąd jeżdżę konno, lepiej się uczę i więcej czasu spędzam na dworze. Same plusy :D Ja tak samo, bez kitu xD