Uważam, że korki czy siateczka to juz przeżytek, jeśli chodzi o fryzury. Prawie wszystkie konie mają takie. Widziałam ostatnio konia, który miał zapleciony warkocz dobierany - jak to świetnie wyglądało! Nie zdążyłam tylko zapytać właścicieli, jak się go zaplata :( Może któraś z Was wie?
Robiłaś kiedyś warkocz dobierany koleżance/siostrze? To tak samo-zacznij od góry grzywy,weź trzy pasma, zrób warkocz na 1-2 sploty i powoli dokładaj z niższej części.I tak aż dojdziesz do końca :-)
Uważam, że korki czy siateczka to juz przeżytek, jeśli chodzi o fryzury. Prawie wszystkie konie mają takie. Widziałam ostatnio konia, który miał zapleciony warkocz dobierany - jak to świetnie wyglądało! Nie zdążyłam tylko zapytać właścicieli, jak się go zaplata :( Może któraś z Was wie?
Robiłaś kiedyś warkocz dobierany koleżance/siostrze? To tak samo-zacznij od góry grzywy,weź trzy pasma, zrób warkocz na 1-2 sploty i powoli dokładaj z niższej części.I tak aż dojdziesz do końca :-)